• Zdjęcie profilowe Radosław Kordowski

    Radosław Kordowski zamieszczony w temacie Polityka

    2 lata, 11 miesięcy temu

    1. W mojej ocenie rząd niczego w informowaniu Polaków nie unika, bo nikt nigdzie nie powiedział, że wzrost dochodów budżetowych to tylko uszczelnienie systemu. Przecież o tym ludzie z rządu mówili, że każdy punkt wzrostu inflacji, to większe przychody budżetowe. Tutaj masz link. https://ksiegowosc.infor.pl/wiadomosci/5588032,Inflacja-a-dochody-budzetowe-wzrost-inflacji-o-1-pp-to-47-mld-zl-wiecej-dochodow-w-budzecie-panstwa.html.amp

    Zatem jeszcze raz przypominam, że niższe podatki w danym roku zżera owszem inflacja, jednak gdy inflacja zacznie spadać, a niskie podatki pozostaną na obecnym poziomie, to każdy będzie na plus.

    2. To, że Ty nazywasz świadczenia społeczne na Twoją emeryturę podatkami, którą przecież będziesz sam otrzymywał, to tylko Twoja interpretacja. Rząd nie traktuje tego typu świadczeń jako podatek, bo podatków się generalnie podatnikom nie oddaje z wyjątkiem 500+, a emeryturę z Twojego konta państwo będzie Tobie wypłacać do końca Twojego życia. I to przez np. 35 lat, bo życzę Tobie minimum 100 lat. Ponadto o ile podatki zostaną na takim poziomie jak obecnie, to świadczenia emerytalne muszą niestety być podnoszone o procent, co najmniej inflacji, bo każdego roku jest waloryzacja emerytur. I z tego właśnie wynikają podwyżki ZUS, bo emerytury są waloryzowane. Ostatnio aż o 250 zł. 
Mam wrażenie, że ulegasz narracji Konfederatów, którzy mówią tak jakby emerytów nie było, jakby żyli na innej planecie.
    Gdyby ZUS nie wzrastał, to Twoja emerytura nie byłaby kiedyś nic warta. Bo np. wartość pieniądza w czasie by się zmieniła drastycznie, a Ty otrzymywałbyś emeryturę od jego wartości liczonej np. w latach 90. Dlatego podnoszenie ZUS jest niestety przykrą koniecznością i dotyczy ryczałtowo tylko tych, którzy prowadzą własną działalność gospodarczą inni mają wyższy ZUS dlatego, że więcej zarabiają (rośnie minimalna pensja) zatem taka podwyżka ZUS nie dotyczy większości Polaków. Zatem znów mówienie w tym aspekcie, że wszystkim wzrósł jakiś podatek jest absurdalne
    Przypominam, że ZUS ryczałtowy dotyczy tylko około 15% pracujących Polaków, bo tylko 2,62 miliona Polaków prowadzi dzielność gospodarczą.
    Ponadto czy wiesz, że Państwo na dzień dzisiejszy wypłaca średnio 2762 zł emerytury emerytom. Minimalna emerytura to około 1500 zł. Zatem rocznie wypłaca emerytowi z ZUS średnio 33204 zł. Polacy żyją średnio 78 lat, zatem przez co najmniej 13 lat państwo wypłaca około 431,6 tys. zł rocznie, osobie, która ma średnią wysokość emerytury. (ta wartość przeze mnie wyliczona, każdego roku będzie wyższa, bo trzeba dodać stopień waloryzacji rocznej ) Emerytów w Polsce jest około 9 milionów, zatem Państwo z Twoich rzekomych podatków musi im wpłacić grubo ponad 200 miliardów rocznie.
    Przeciez to stanowi wiecej niż 1/3 naszego obecnego budżetu!
    Zatem jeśli zakładamy, że budżet składa się z podatków, to emerytury nie pochodzą z budżetu, bo w budżecie nie ma takich dodatkowych środków.
    Dlatego to są świadczenia społeczne na rzecz naszych własnych emerytur, a nie stricte podatki.
    Co ciekawe ta kwota z roku na rok rośnie, bo tak jak pisałem jest waloryzowana. I teraz pomnóż średnio 13 lat życia emeryta razy 297 miliardów wypłacanych emerytom w Polsce rocznie z założeniem inflacyjnym. To są kosmiczne bilionowe pieniądze i to nie są podatki, bo od emerytury powyżej 2500 jest odprowadzany uwaga – podatek. 😉

    Zdjęcie profilowe
    2 lata, 11 miesięcy temu

    Każdy 1% inflacji to dodatkowe 1,5 mld więcej w budżecie. A więc rząd chwali się większymi dochodami z VAT, sugerując że to efekt uszczelnienia (częściowo zapewne tak), nie wyjaśnia jednak, że lwia cześć zysku to wprost efekt inflacji. Cały tekst:

    https://www.money.pl/gospodarka/rzad-deklaruje-ze-obnizy-pit-ale-nie-mowi-nam-wszystkiego-ekonomisci-ostrzegaja-6752193886305216a.html

    2
    5 Komentarzy
    • W tym wywiadzie sam Pan Kaczyński przyznaje, że dzialania oslonowe też zwiekszają inflację. warto poczytać, zanim się szyderczo zasugeruje, że nikt nie wie o co w tym chodzi. https://next.gazeta.pl/next/7,151003,28575350,kaczynski-przyznaje-dzialania-rzadu-nakrecaja-inflacje-jestesmy.amp

      1
    • Należy zauważyć, że inflacja co prawda generuje większe dochody państwa, ale także większe wydatki. Może w nieco mniejszym stopniu niż dochody, ale jednak sporo większe wydatki budżetowe.
      Z netu: Każdy jej (inflacji) punkt procentowy to 4,7 mld zł więcej w państwowej kasie. Z kolei tarcza antyniflacyjna co miesiąc zmniejsza wpływy z VAT o 2,4 mld zł – wyliczyło Ministerstwo Finansów.

      1
    • dzięki, Radku, za kompleksową odpowiedź

      Moje komentarze odnoszą się do informacji, które opublikował Jan, jak ten artykuł, gdzie wychwala się pod niebiosa uszczelniające działania rządu i podaje różnice we wpływach z vatu między 2015 a 2023 – słowem nie wspomina się o inflacji, a jedynie pochwały dla działań rządu, dlatego czuję się w obowiązku uzupełnić, że spora część wzrostów wynika z inflacji – https://wpolityce.pl/gospodarka/636948-te-dane-trzeba-zobaczyc-ogromny-wzrost-wplywow-z-vat – co prawda Kaczyński o tym wspomina, ale ja niestety nie klikam w linki z gazety 🙂 Gdyby na mój komentarz po prostu ktoś odpisał – tak, zgadza się, wzrosty wynikają też z inflacji – byłoby po temacie. Mnie irytuje, że nikt nie podaje danych w sposób kompleksowy, tylko trzeba się ich doszukiwać, a główny przekaz mediów prorządowych jest euforyczny i zwykle wychwala działania rządu w tych kwestiach, wg mnie taki przekaz to mydlenie oczu. By przekonać się, jaka jest prawda, trzeba się nieźle nagrzebać. Ja dbam o to, by te informacje się znalazły przynajmniej w komentarzach na PF, bo czuję taką potrzebę, byśmy mieli tutaj kompleksowy obraz.

      Co do ZUSU – moje płatności nie zostaną mi oddane, ale są na bieżąco wydawane na potrzeby dzisiejszych emerytów i rencistów. Na mnie będą płacić przyszłe pokolenia, o czym świadczy choćby fakt, że nasze emerytury będą proporcjonalnie niższe niż te dzisiejsze, bo dzisiaj jest wielu płatników, w przyszłości będzie ich mniej. Gdyby było tak, jak Ty mówisz, to fakt, że jestem w wyżu demograficznym działałby na moją korzyść, bo dzisiaj więcej osób odłoży ibędzie więcej na nasze emerytury, a zmartwienie będą mieć ci, którzy będą odkładać w czasie, gdy będzie niewielu pracujących. Tak jednak nie jest, bo – jak wspomniałem – dzisiejsze wpłaty na ZUS zaspokajają potrzeby dzisiejszych emerytów – więc jest to stricte podatek. Podobnie jak Ty można argumentować, że podatek dochodowy czy vat nie są podatkami, bo rząd nam je oddaje np. w subwencjach na dzieci w szkołach, albo fundusz pracy nie jest podatkiem, bo też w stosownych warunkach jest nam wypłacony. Wg mnie zus to stricte podatek, z którego wpływy rząd przeznacza na bieżące potrzeby w obszarze zdrowia i wsparcia niepracujących. Czym różni się świadczenie państwa dla mnie, gdy jestem u lekarza od tego, gdy jestem w szkole? Jedno to podatek, drugie nie? Moim zdaniem ZUS to ewidentnie podatek, ale rozumiem, że nikt nie chce go nazywać podatkiem, bo nagle okazałoby się, że podatki w Polsce, to nie 12% ale 50, 100, 200% Podobnie często nowe podatki nazywa się daniną, zwróć uwagę, że jakoś usilnie unika się tego słowa, no chyba, że w kontekście obniżania podatków. O podnoszeniu już nikt tak ochoczo nie informuje. I nie piszę tego z szyderą, raczej z bólem, że coś tak oczywistego jest jakby tajemnicą, tematem tabu, o których można pogadać prywatnie, a oficjalny przekaz to pochwały, jak bardzo obniżono podatki. Mnie to irytuje, dlatego od razu staram się przedstawić obraz kompleksowo. Oczywiście obniżenie podatków mnie cieszy, ale w ogólnym wymiarze podatki wzrosły, przynajmniej z mojej perspektywy. Dla kogo spadły? – pewnie dla największych firm, dla których 5% to miliony, a zus konsumuje znikomą część przychodów. Zresztą nie wiem, jak jest w ostatecznym rozrachunku, sumując dochody i straty wszystkich firm, czy rzeczywiście należności spadły, czy wzrosły – nawet pomijając inflację (bo uwzględniając ją zdecydowanie wzrosły – dość spojrzeć na wzrost przychodów państwa, przecież państwo nie ma w zasadzie innych źródeł finansowania niż podatki).

      Czy ulegam narracji Konfederatów – nie wiem, czy nie wiem jaka jest ich narracja:) przeważnie unikam szerokim łukiem 🙂 mimo wszystko cały czas jestem za PISem, ale jestem też spragniony, by ktoś tam uderzył w stół i zmienił niektóre kierunki działań. dlatego krytykuję, bo chcę zmian, np. w obszarze socjalnym i uczciwych informacji, na razie główny przekaz to niestety przykra dla mnie w odbiorze propaganda sukcesu. Patrz, ile wydano na akcję bilboardową informującą o tym, że zdobyliśmy środki z KPO. Kto za to zapłacił? i dlaczego ten przekaz trzeba było drukować na bilboardach? ja wiem dlaczego, ale nie podoba mi się to. Dla każdego powinno być oczywiste, że spora część przekazu informacyjnego rządu to czysta propaganda, mająca na celu poprawienie słupków. Ja woląłbym, by ta poprawa wynikała z działań, a nie ściemy, że jest super, bo obniżyliśmy podatki i zdobyliśmy środki z KPO. Co gorsza, gdy sami w to uwierzą, spoczną na laurach i będą się dziwić, dlaczego już ich nie kochamy, przecież propaganda jest tak pozytywna

      Co do obniżania podatków i inflacji, nie do końca rozumiem tę logikę, chyba tutaj nie do końca się zgadzamy. Inflacja powoduje wzrost dochodów firm, więc do państwa wpływa – przyjmijmy ogólnie – tyle samo nawet w sytuacji, gdy zmniejszono podatki. Przyjmijmy, że zarabiałem 5000, teraz zarabiam 7000, a więc przy 17% z 5000 zapłaciłem 850 podatku, a przy 7000 przy 12% zapłaciłem 840, więc mimo spadku podatku, dochód budżetowy jest taki sam, przynajmniej jeśli chodzi o wpływy z podatku dochodowego, a jest większy z innych podatków (np. vat). Przy inflacji 20% moje dochody stale rosną, bo rosną wszystkie ceny, a więc rośnie też cena moich usług lub towarów. Ale jeśli inflacja spadnie np. do 5% (daj Boże), albo nawet do 0%, to mój dochód się zatrzyma na poziomie 7000, więc państwo nie straci na tych obniżonych podatkach, po prostu doroczne wpływy przestaną wzrastać (przy 0%), a i tak będą dalej, tylko wolniej, bo pewnie inflacja nie spadnie do 0%. Tak że państwo nie straci na obniżonych podatkach, nawet jak inflacja się zatrzyma, bo dochody już wzrosły i będą przynajmniej takie, jakie już są, tak więc wpływy będą już zawsze takie, jakie są albo wyższe, nawet jesli inflacja spadnie do 0%. Będą niższe, jeśli inflacja będzie minusowa, a to chyba się nie stanie.

      3
      • Powiem tak, ciężko się z Tobą nie zgodzić i w sumie mam podobny pogląd, że brakuje precyzyjnych informacji. Ale z drugiej strony wiem o co idzie gra i dlaczego brakuje tej precyzji. Raczej w 99% podzielam Twój pogląd, a ten 1 % wynika z różnic semantycznych. Też bym chciał wiele zmienić, może kiedyś wystartuję w wyborach. Na chwilę obecną wolę muzykę. Właśnie kończę dzisiaj 13 numerów dla artystki z USA o której wspominałem. Gdy pomyślę sobie, że miałbym być np. posłem i nie móc robić muzyki, to chyba wolę jednak siedzenie w studio… Aczkolwiek potrzebę wnoszenia spolecznych zmian mam gdzieś w sercu inaczej nie tworzyłbym Polskiego Fejsa.

        3
        • Dzięki, Radku. Też czuję, że w gruncie rzeczy się zgadzamy… Ja nawet nie dziwię się, że oficjalny przekaz czasem jest prostolinijny, może od tego zalezy spora część głosów. Często ludzie się nie zastanawiają, oczekują prostej informacji, bez niuansów. To nie znaczy, że w wąskim gronie nie możemy sobie pogłębić tematu

          1

Ostatnie posty

Fizyka kwantowa, a zmiany na naszej planecie.

Dlaczego tak ważny dla Polski jest CPK?

Zaplanowana dyskredytacja Orlenu?

To wszystko było jednak zaplanowane

Dlaczego temat aborcji wciąż budzi tyle emocji?

Chiński przepis na gospodarczy sukces!

Analiza powybrocza

Czy w czerwcu czeka nas zmiana?

Czy polityk może mówić to, co myśli?

Ciekawostki na temat naszej planety

Może jednak nie wszystko jest stracone

Ciepło, ciepło, a będzie coraz cieplej.

Pracownicy kopalni pomagają schronisku dla zwierząt.

Pomysł na rozszerzenie programów typu 500+

Co się stało z kulturą w Polsce?

Podwójne znaczenie daty 4 czerwca

Trudno nie wierzyć w nic

Czym dla Ciebie jest szczęście?

Niewinne słowa

W jaki sposób dostał się grafen do naszych organizmów

Polskie lasy w całości pochłaniają motoryzacyjną emisję CO2

Technologia, która przyczyni się do regresu cywilizacyjnego?

czy Polacy chcą nadal być w takiej UE

Na czym polega militarna pomoc

Dlaczego szkalujący JPII film jest kłamliwy i niebezpieczny?

To nie nasza wojna?

De mortuis aut bene aut nihil

O co właściwie chodzi z tymi świerszczami?

Dlaczego chcą nam zabrać gotówkę?

Czas na nową Unię?

UE zezwala na dodawanie świerszczy do pożywienia

Farmy wiatrowe zmieniają klimat?

Tożsamość narodowa

Wszystkie maski spadły

Poziom cen paliw w Polsce na tle Europy

Co wpływa na poziom cen paliw w Polsce?

Aplikacja Polski Fejs na telefony

Teza, której obrona zapewnia wieczne finansowanie.

Jak opłacani eksperci wpływają na opinię publiczną

Jaki jest prawdziwy miks energetyczny UE?

Czy samochody elektryczne są rzeczywiście ekologiczne?

Jak manipulują nami media i kto je znów merytorycznie zaorał?

Gdy spotka się muzułmanin z katolikiem

Dla kpiących z katolików

Dlaczego Orlen przejmuje PGNiG?

Czy to rzeczywiście jest wolny wybór?

UE grozi, że zablokuje wszystkie środki Polsce?

Na temat współczesnych paradygmatów

Kiedy ceny maleją, a kiedy rosną?

Czy sprzedaż broni jest etyczna?

A może się z nami napijesz? – nie, dziękuję!

Co z tym ONZ?

Podsumowanie Ogólnopolskiego Finału Żeglarskich Lig Regionalnych

Zamieniliśmy sowieckie czołgi na amerykańskie Abramsy

Baltic Pipe miał być rzekomo pusty…

Na temat wprowadzonego embargo na rosyjski węgiel

Dzisiejsza Targowica

Na temat przekopu Mierzei Wiślanej

Dlaczego musimy importować węgiel?

Jak zostałem wicemistrzem Trójmiejskiej Ligi Żeglarskiej

Jak sondaże wpływają na zmianę zdania polityków.

Czy należą się nam reparacje po II WŚ?

Relacja z koncertu Chwała Mu

Czym jest depresja i jak sobie z nią poradzić

Analiza przyczyn inflacji i podjętych działań przez NBP

Zaćmienie Faraona

Ekonomiczny sztorm

Co tak właściwie wywołało dzisiejszą inflację

Absurdy Polskie…

Czy poprzez to, że ponosimy obecnie ogromną cenę niesionej pomocy wychodzimy na tym coraz gorzej? 

Czym jest ideologia na literkę L….?

Prośba do narodu Ukrainy.

Historia lubi się powtarzać

Czy dogmat o nieomylności Papieża dotyczy każdej wypowiedzi

Społeczeństwo zdominowane przez „równość”

Jak korzystać z Polskiego Fejsa?

Papież – też człowiek

Brałem udział w debacie

Przyczyny wojny

Końcowy Raport „Komisji Antoniego Macierewicza”

Słowa wojennego oburzenia – analiza obecnej sytuacji.

Wspieraj Polskiego Fejsa.

Jak zarabiać na Polskim Fejsie

Zasady konkursowe – regulamin nagradzania.

Czy korzyści przewyższają ryzyko?

CZY PO SZCZEPIENIACH W POLSCE RZECZYWIŚCIE ZMNIEJSZYŁ SIĘ WSPÓŁCZYNNIK ŚMIERTELNOŚCI W STOSUNKU DO ILOŚCI ZAKAŻEŃ?

Czy można zmusić pracodawcę, aby izolował niezabezpieczonego pracownika

UE ostrzega, że kolejne dawki zabezpieczenia są niekorzystne dla odporności.

Wybieleni

Premiera muzycznego prezentu i spotkanie Wigilijne na żywo.

Mario, czy już wiesz

Kup Bitfejsy

Sztuczna Inteligencja Polskiego Fejsa

Czy wiecie, że 95 % CO2 emituje w sposób naturalny nasza planeta?

Media