• Zdjęcie profilowe Radosław Kordowski

    Radosław Kordowski zamieszczony w temacie Wiara

    1 rok, 10 miesięcy temu

    Mój komentarz wobec skandalicznego postu pewnego lewicowego publicysty:

    Rafał Betlejewski Byłbym ostrożny w wyśmiewaniu wierzących, bo ateizm jest również wiarą w to, że to czego nie widzimy nie ma prawa istnieć. Zatem w ten sposób Pan również jest wierzącym! Przecież gdyby Kolumb nie wierzył, że płynąc na zachód może dopłynąć do Indii (bo Ziemia jest okrągła), to nigdy nie odkryłby Ameryki.

    Zatem wiara w to, że ten Wszechświat powstał z przypadku i nieistnieje żaden inny duchowy wszechświat równoległy, jest również wiarą ateistów, której nawet genialny Einstein, chociaż nie wierzył w osobowego Boga, to zarazem istnienia absolutu, jako niematerialnej siły ostatecznie nie wykluczał. Dlatego był bardziej agnostykiem, a nie ateistą.

    Bo genialny naukowiec uważał, że wiara w przypadek jest dużo bardziej nieprawdopodobna, niż założenie, że może istnieć niematerialna siła, która byłaby w stanie stworzyć materię i chaos zamienić w harmonię.

    I chociaż podobnie jak Einsteinowi, ateizm wydaje mi się nielogiczny, to nie wyśmiewam ateistów, jak czyni to Pan w stosunku do chrześcijan w swoim poście.

    Każdy bowiem w coś wierzy, chociażby w miłość lub pieniądz. Dlatego drwienie z wiary drugiego człowiek jest najwyższym wyrazem braku kultury i tolerancji, czego powinniśmy się wystrzegać!

    6
    9 Komentarzy
    • Myślę, że to Rafał Betlejewski jest kłębkiem urojeń i lęków. Tacy ludzie jak on nie radzą sobie z problemami, więc dobrze jest „poszukać” kogoś, komu można przypisać własne słabości …

      4
    • Widać, wyraźnie, że człowiek nie ma pojęcia o czym pisze – smutne to. Musi być strasznie pusty albo strasznie sfrustrowany.

      3
      • @mammusia-aleksandra-alka dokładnie, nie ma pojęcia, o czym pisze. Nie wiadomo też, na jakiej podstawie wnioskuje, możliwe, że np. chodzi do mentorów buddyjskich, zachłysnął się ideą bezosobowego rozpłynięcia z nirwanie, i automaycznie z tego zachwytu krytykuje wszystko, co wokół, skoro chrześcijaństwo jest osobowe, a człowiek jest stworzony na podobieństwo Boże, to człowiek szukając Boga szuka siebie, a więc szybka konstatacja, że człowiek rozpływa się w egoizmie. Oczywiście fakt, ze to nieprawda, łatwo zweryfikować choćby sięgając po podstawową wiedzę, tylko jak ustaliliśmy, lewacy nie szukają logicznych rozwiązań, opierają się na emocjach, jak zapewne ten tutaj, a szkoda, bo szukanie prawdy jest zawsze lepsze, niż fruwanie w obłokach oderwanych teorii… 🙂

        3
        • @chicku No tak on pisze o wierze i religii ale nie wymienia o jakiej – to znaczy przynajmniej tutaj nie ma. Mając jakieś podstawy nie wiem jak można wszystkie religie do jednego worka wrzucić i jeszcze wiarę, która może dotyczyć tak jak Radek wspomniał ateizmu czy wiary w teorię ewolucji? Chyba to był klik post 😉

          2
    • Na pytanie, abym udowodnił, że nie istnieje jednorożec i elfy, oraz czajniczek fruwający w przestrzeni kosmicznej. Odpowiedziałem:

      • Marek Celejewski nie jest Pan w stanie udowodnić, że nie istnieje możliwość, aby gdzieś na świecie istniał koń z wadą genetyczną, który miałby jeden róg. I chociaż możemy uznać, że prawdopodobieństwo takiej wady genetycznej jest bliskie zeru, to jednak nie jest zerem. Zatem na tej podstawie do momentu, aż to nie będzie zero może Pan ściśle w naukowy sposób powiedzieć, że wierzy, że taki jednorożec nie istnieje, bo prawdopodobieństwo istnienia takiej wady jest bliskie zeru.
        To samo się tyczy czajniczka, który mógł przykładowo jako śmieć kosmiczny fruwać w przestrzeni kosmicznej, bo np. dostał się w przestrzeń kosmiczną po nieszczelności lub awarii śluzy danej stacji kosmicznej.
        Owszem to jest wielce nieprawdopodobne, aczkolwiek również nawet gdyby prawdopodobieństwo wynosiło, 0,0000000000000000000001 to nie jest zerem, szczególnie gdy wejdziemy w analizę kwantową danego zagadnienia. Możemy też przyjąć coś abstrakcyjnego, że ten czajniczek tam dostał się w sposób abstrakcyjny, wówczas należy zadać pytanie, kto stworzył ten czajniczek. Russell takiego pytania nigdy nie zadał, bo wiedział, że odpowiedź jest niemożliwa, co później przestawił na przykładzie teorii zbiorów.
        Dlatego przyjęło się semantycznie zaokrąglać pewne prawdopodobieństwa do zera, ale one nigdy zerem nie są. Zatem jeśli nie można ich ostatecznie sfalsyfikować zgodnie z metodą falsyfikacji Poppera, to nie można być w 100% pewnym słuszności.
        Zatem jeśli nigdy nikt nie spotkał elfów, to założenie, że takie istnieją jest prawie równe zeru, ale nie jest zerem, bo np. człowiek jeszcze nie był w stanie zweryfikować i zidentyfikować wszystkich stworzeń żyjących w głębinach oceanów. (Zawsze może tam istnieć bezkręgowiec, którego odkrywca nazwie Elf 😉
        Zatem pojęcie, że coś nie istnieje, jest pojęciem względnym.
        Dlatego uznanie, że coś na 100% nie istnieje nie jest pojęciem naukowym, no chyba, że to zostanie udowodnione dowodem i sfalsyfikowane.
        Dlatego mój wywód nie dotyczy kwestii nieistnienia, lecz falsyfikacji wg Poppera.
        Uznałem bowiem, że skoro ja wierzę, że istnieje wielowymiarowość wszechświata, to ateista aby falsyfikować mój pogląd musi założyć (również uwierzyć), że istnieje tylko jeden wymiar. Czy może swoje założenie udowodnić? Być może, takie jest prawo falsyfikowania. Jeśli udowodni, to moja teza (wiara) przestanie istnieć. To samo się tyczy plaskoziemcow, że aby sfalsyfikować ich teorie, należy udowodnić, że Ziemia nie jest płaska, bo jest okrągła.
        I odwrotnie, aby udowodnić, że jest okrągła, trzeba udowodnić, że nie jest płaska.
        Dlatego nie zmuszam nikogo do udowodnienia, że nie istnieje Bóg.
        To byłoby głupie, bo tego ja też nie jestem w stanie udowodnić, że istnieje.
        Stwierdzam jedynie, że jeśli mamy koncepcję Absolutu wyeliminować w sposób naukowy, to musimy udowodnić, że wszystko powstało z przypadku począwszy od pierwszego kwarka i masy plazmowej.
        Brak takiego ostatecznego dowodu bowiem dowodzi, że możemy tylko wierzyć w to, że Boga nie ma i nawet gdyby prawdopodobieństwo jego istnienia wynosiło jedną bilionową do potęgi entej, to zgodnie z tym co mówił Einstein, nie ma podstawy, aby nieistnienie Boga udowodnić.

        4
        • @radek powiem tak: twierdzenie o Bożym nieistnieniu jest niedorzeczne, jest czymś z pogranicza absurdu i profanacji. Oczywiście Bóg się nie przejmuje profanacją, raczej szkodzi on nam, zasiewając materializm. Ale jest niedorzeczne, bo określamy rzeczywistość niematerialną za pomocą pojęć materialnych, naukowych (nauka jest zbiorem, która nie obejmuje jednak całości, być może nie obejmuje nawet całej materii, np. pierwszych sekund po Wielkim Wybuchu, gdzie zasady fizyki prawdopodobnie nie istnieją). Bóg jest poza zbiorem świata, więc nie dotyczą Go materialistyczne dociekania nauki. Bóg jest, ale wiara jest łaską. Chyba logicznie nie da się tego dociekać. Ateizm ma coś z pychy – zakłada pełnię wiedzy o świecie, co jest oczywiście niemożiwe. To jest pycha dziecka w łonie matki, że poznał już wszystko w świecie. Oczywiście dziecko w swojej prostocie tego nie twierdzi. Ono jest, i jest otwarte na wszystko, pełne nadziei. Słyszy matkę, nie wie, co się wiąże z porodem, ale czuje, że ona jest blisko, że wpadnie w jej ramiona. I tak jest z człowiekiem i przejściem przez śmierć. Nauka – materializm – dotyczy wyłącznie rzeczywistości w łonie matki. Ona jest częścią matki, częscią jej rzeczywistości, ale nie jest pełnią. Poza nauką jest COŚ. Natomiast ateista przyjmuje, że poza matką nie ma nic, bo tego nie widzi. To nie jest nawet kwestia prawdopodobieństwa i falsyfikacji (duchowości po prostu nie da się poddać próbie falsyfikacji Poppera, ona dotyczy tylko zamkniętych spraw z zakresu nauki i to chyba tylko nauki ścisłej, bo już raczej nie humanistycznej, jak ekonomia, a nawet psychologia).

          1
        • ikona „Zaśnięcie Maryi”. Jezus trzyma duszę Maryi w formie małego dziecka

          1
    • Zazwyczaj człowiek odrzuca Boga z innych przyczyn niż wiara w jego nieistnienie. Tych przyczyn jest wiele, ale gdyby był przekonany, że Boga nie ma to czy poświęcałby tyle czasu i zapału żeby z kimś nieistniejącym walczyć?

      4

Ostatnie posty

Fizyka kwantowa, a zmiany na naszej planecie.

Dlaczego tak ważny dla Polski jest CPK?

Zaplanowana dyskredytacja Orlenu?

To wszystko było jednak zaplanowane

Dlaczego temat aborcji wciąż budzi tyle emocji?

Chiński przepis na gospodarczy sukces!

Analiza powybrocza

Czy w czerwcu czeka nas zmiana?

Czy polityk może mówić to, co myśli?

Ciekawostki na temat naszej planety

Może jednak nie wszystko jest stracone

Ciepło, ciepło, a będzie coraz cieplej.

Pracownicy kopalni pomagają schronisku dla zwierząt.

Pomysł na rozszerzenie programów typu 500+

Co się stało z kulturą w Polsce?

Podwójne znaczenie daty 4 czerwca

Trudno nie wierzyć w nic

Czym dla Ciebie jest szczęście?

Niewinne słowa

W jaki sposób dostał się grafen do naszych organizmów

Polskie lasy w całości pochłaniają motoryzacyjną emisję CO2

Technologia, która przyczyni się do regresu cywilizacyjnego?

czy Polacy chcą nadal być w takiej UE

Na czym polega militarna pomoc

Dlaczego szkalujący JPII film jest kłamliwy i niebezpieczny?

To nie nasza wojna?

De mortuis aut bene aut nihil

O co właściwie chodzi z tymi świerszczami?

Dlaczego chcą nam zabrać gotówkę?

Czas na nową Unię?

UE zezwala na dodawanie świerszczy do pożywienia

Farmy wiatrowe zmieniają klimat?

Tożsamość narodowa

Wszystkie maski spadły

Poziom cen paliw w Polsce na tle Europy

Co wpływa na poziom cen paliw w Polsce?

Aplikacja Polski Fejs na telefony

Teza, której obrona zapewnia wieczne finansowanie.

Jak opłacani eksperci wpływają na opinię publiczną

Jaki jest prawdziwy miks energetyczny UE?

Czy samochody elektryczne są rzeczywiście ekologiczne?

Jak manipulują nami media i kto je znów merytorycznie zaorał?

Gdy spotka się muzułmanin z katolikiem

Dla kpiących z katolików

Dlaczego Orlen przejmuje PGNiG?

Czy to rzeczywiście jest wolny wybór?

UE grozi, że zablokuje wszystkie środki Polsce?

Na temat współczesnych paradygmatów

Kiedy ceny maleją, a kiedy rosną?

Czy sprzedaż broni jest etyczna?

A może się z nami napijesz? – nie, dziękuję!

Co z tym ONZ?

Podsumowanie Ogólnopolskiego Finału Żeglarskich Lig Regionalnych

Zamieniliśmy sowieckie czołgi na amerykańskie Abramsy

Baltic Pipe miał być rzekomo pusty…

Na temat wprowadzonego embargo na rosyjski węgiel

Dzisiejsza Targowica

Na temat przekopu Mierzei Wiślanej

Dlaczego musimy importować węgiel?

Jak zostałem wicemistrzem Trójmiejskiej Ligi Żeglarskiej

Jak sondaże wpływają na zmianę zdania polityków.

Czy należą się nam reparacje po II WŚ?

Relacja z koncertu Chwała Mu

Czym jest depresja i jak sobie z nią poradzić

Analiza przyczyn inflacji i podjętych działań przez NBP

Zaćmienie Faraona

Ekonomiczny sztorm

Co tak właściwie wywołało dzisiejszą inflację

Absurdy Polskie…

Czy poprzez to, że ponosimy obecnie ogromną cenę niesionej pomocy wychodzimy na tym coraz gorzej? 

Czym jest ideologia na literkę L….?

Prośba do narodu Ukrainy.

Historia lubi się powtarzać

Czy dogmat o nieomylności Papieża dotyczy każdej wypowiedzi

Społeczeństwo zdominowane przez „równość”

Jak korzystać z Polskiego Fejsa?

Papież – też człowiek

Brałem udział w debacie

Przyczyny wojny

Końcowy Raport „Komisji Antoniego Macierewicza”

Słowa wojennego oburzenia – analiza obecnej sytuacji.

Wspieraj Polskiego Fejsa.

Jak zarabiać na Polskim Fejsie

Zasady konkursowe – regulamin nagradzania.

Czy korzyści przewyższają ryzyko?

CZY PO SZCZEPIENIACH W POLSCE RZECZYWIŚCIE ZMNIEJSZYŁ SIĘ WSPÓŁCZYNNIK ŚMIERTELNOŚCI W STOSUNKU DO ILOŚCI ZAKAŻEŃ?

Czy można zmusić pracodawcę, aby izolował niezabezpieczonego pracownika

UE ostrzega, że kolejne dawki zabezpieczenia są niekorzystne dla odporności.

Wybieleni

Premiera muzycznego prezentu i spotkanie Wigilijne na żywo.

Mario, czy już wiesz

Kup Bitfejsy

Sztuczna Inteligencja Polskiego Fejsa

Czy wiecie, że 95 % CO2 emituje w sposób naturalny nasza planeta?

Media