• Zdjęcie profilowe Łukasz

    Łukasz zamieszczony w temacie Polityka

    2 lata, 3 miesiące temu

    nie jestem fanem kredytu 2%, wręcz przeciwnie, dlatego – choć niezupełnie Mentzena popieram – to wrzucam ten materiał. Nie wiem, czy na pewno udział dewelopera przy pracach nad rozwiązaniem jest jakimś problemem, dla mnie nie korzyść dla deweloperów jest tutaj czymś szkodliwym (bo przecież stricte ten przepis miał poprawić możliwości kupna mieszkań, więc tak czy inaczej wspiera deweloperów – no chyba, że ów zablokował jakiś pomysł masowej budowy mieszkań z pominięciem deweloperów, tylko jaki to ma związek z kredytem, a może przeforsował opcję kredytu w miejsce tamtego rozwiązania? – odpowiedzi nie mam) – kwestią problematyczną jest sam kredyt 0 albo 2%. BO raz, że bezpośrednio przyczynia się do wzrostu cen (skoro więcej osób kupi, to można utrzymać je na tym samym lub wyższym poziomie), to wspiera tylko bogatych – tak ich nazwę, bo wiele wcale nie biednych rodzin jest poza możliwościami zdolności kredytowej banków, więc nie będą mogli sobie pozwolić ani na kredyt 2% ani na żaden inny – ale za to w podatkach wesprą tych, którzy tę zdolność posiadają.

    5
    8 Komentarzy
    • Za jednym i drugim pomysłem kredytowania nowych mieszkań kryje się przede wszystkim potrzeba rozwiązania problemu mieszkaniowego. Ponieważ popyt jest większy od podaży to ceny rosną. Przypuszczam jednak, że nie rosłyby tak szybko gdyby tej sytuacji nie wykorzystywali bogaci inwestorzy-spekulanci, którzy wykupują mieszkania, co nazywają zakupem inwestycyjnym, po to żeby je sprzedać w przyszłości z zyskiem.
      https://www.money.pl/gospodarka/rzad-chce-ukrocic-spekulacje-mieszkaniami-jest-szansa-ze-ceny-beda-mniej-rosly-6884136512199616a.html

      • @eljot60 inwestowanie w mieszkania jest innym problemem, nawet moja znajoma szukała domu na Podkarpaciu, bo chciała zainwestować oszczędności. Na pewno rozwiązaniem tego nie jest dofinansowanie do kredytu, bo w ten sposób przecież nie pomnażamy ilości mieszkań na rynku, a zwiększamy tylko popyt na nie, więc siłą rzeczy – ceny strzelają w kosmos, bo nagle domy i mieszkania stają się towarem mało dostępnym a pożądanym. Zatem ten kredyt niczego nie rozwiązuje, a raczej pogarsza (ceny jeszcze bardziej rosną), w dodatku jest niesprawiedliwy (z kieszeni wszystkich państwo wspiera tych bogatszych, którzy mają zdolność kredytową, co znaczy, że już nieźle zarabiają, mają pracę i mało dzieci – bo każde dodatkowe dziecko zmniejsza radykalnie zdolność kredytową).

    • Brzmiało dobrze ale wyszło tak sobie. Rynek nieruchomości miał już jakiś zastój. Ile można ceny pompować? Ceny materiałów, energii w górę, klientów mniej. Branża budowlana jest silna, napędza PKB – tak myślę, jakoś trzeba to było rozruszać. Tu pomógł kredyt 2%. Ludzie się rzucili, chętni na mieszkania się znaleźli, ceny zaraz poszły w górę. A płacą za to tacy jak ja, pracujący bez zdolności kredytowej. 😛

      1
      • @mammusia-aleksandra-alka jest silna ale trzeba było ją rozruszać? nie rozumiem 🙂

        • @chicku Silna w tym sensie, że jak działa na obrotach to nabija PKB lepiej niż nie jedna inna branża. Powinnam napisać, ma silny wpływ na PKB 😉 Tak myślę, dane nie sprawdzone.

          • @mammusia-aleksandra-alka ale trzeba było ją rozruszać? z naszej kieszeni?

            • @chicku No niestety, nie pierwszy raz rząd korzysta z naszej kieszenie 😉 Ja jestem cięta na deweloperów więc wszystko co rozwija tą branżę jest u mnie na minusie XD Chyba, że zaczną budować mieszkania dla zwykłych ludzi za normalna cenę, na dożywotni wynajem, jak dawniej spółdzielcze, komunalne. Nie każdy musi być panem na włościach. Dla mnie mój akt notarialny zaczyna mi ciążyć jak kamień u szyi. A jak mi odbiorą moje mieszkanie za 10% ceny będzie jeszcze gorzej bo wylądujemy na bruku. Jak by się nie odwrócić d.. z tyłu 😛

              1
              • @mammusia-aleksandra-alka tak że chyba deweloperzy nie potrzebowali wsparcia, szczególnie, że odbyłoby się to kosztem kilku innych rzeczy (skok cen, transfer gotówki do bogatszych). Patrz, gdyby branża budowlana miała problem, np. – kurcze, nikogo nie stać na mieszkania, to co lepsze – dać ludziom dofinansowanie, czy po prostu zaczekać, aż sprzedawcy po prostu dostosują ceny do realnego poziomu? kredyt 2% to jest to pierwsze rozwiązanie.

                1

Ostatnie posty

Gotycki fresk w Pelplinie

Jaka Polska?

Co osoba prawicowa powinna zrobić w obliczu absurdów tego świata

Autostopowicz

Początek Wszechświata – a jednak się rozszerza

Oficer Armii Krajowej mówi po latach o UPA

Od jakiej chwili jest człowiek?

Polskie stroje na igrzyska Paryż 2024

Jak odczarować krucjaty?

Odkryto 1000-letnią monetę z napisem POZNAŃ

Strzępy filozoficzne

Ziębice – tajemnice dolnośląskiego miasteczka

Wałbrzych

Dlaczego Polacy nie cierpią Niemców

Państwo działa bez litości

Kto wystrzelił pocisk nad Bydgoszczą?

Malarskie krajobrazy sztucznej inteligencji – oko odpoczywa!

Federacja polsko-ukraińska

Postacie w interpretacji s.i.

Samarytanka

Grafiki generowane przez AI – moje pierwsze wrażenia

Czy PiS zamknie polskie kopalnie?

Sztuka filmowa w okowach poprawności politycznej

Pismo Święte: sola scriptura a komentarze

Kto wysadził Nord Stream?

Czy grozi nam użycie broni jądrowej przez Rosję? Referendum za włączeniem do Rosji na okupowanych terenach Ukrainy

Pozytywizm

Mit

Flasza Kleista – początki elektryczności

Gibeonici i zajęcie Kanaanu

Kto wezwie imienia Pana będzie zbawiony

Polskie interesy w wojnie na Ukrainie

30 fotografii Dorothei Lange, cz. 2

30 fotografii Dorothei Lange

Bóg w naukowym podejściu do życia

czy papież może potępić czyny Rosjan?

Tohu Wabohu – bezład i pustkowie

Psie Pole 1109

Wytwórnia papieru Heinricha von Korna

Zasada antropiczna – dlaczego Wszechświat wygląda akurat tak, a nie inaczej?

Różnorodność cywilizacji

Media