• Zdjęcie profilowe Łukasz

    Łukasz zamieszczony w temacie Historia

    • 3 lata, 12 miesięcy temu

    A propos naszej dyskusji.

    6
    17 Komentarzy
    • Kultura niemiecka przoduje wszędzie gdzie jest krzywda i okrucieństwo

      1
    • Zacząłem weryfikować tę mapkę i jest sporo źródeł (m.in. prasa etnograficzna z końca XIX w., ale też współczesne artykuły naukowe i książki), które potwierdzają, że procesy o czary były, w dużym stopniu kończyły się wyrokiem śmierci – prowadziły je jednak sądy świeckie. I być może mapka dotyczy egzekucji w sądach kościelnych (protestanckich i katolickich), co by potwierdzało liczbę takich wyroków w Polsce. Co więcej – te 3 miały być przeprowadzone już w zaborze pruskim. Dopiero w 1776 sejm Rzeczpospolitej zakazał nakładania wyroków śmierci na czarownice w Polsce. Tutaj fragment książki Małgorzaty Pilaszek Procesy o czarny w Polsce w wiekach XV-XVIII

      2
      • Nie każda czarownica to był heretyk i nie każdy uśmiercony heretyk to czarownica. Wydaje mi się, że te sądy w procesach o czary mogły być świeckie. Poza tym nie wiem czy sam jakikolwiek kościół mógł skazać na śmierć nawet heretyka? Raczej kościół w dużej mierze Watykan naciskał na rządy danego kraju, na władzę świecką i czym więcej odłamów innowierców tym więcej procesów skazujących, raczej logiczne. Dużo też zależało od samego władcy, na przykład krwawa Małgorzata, zatwardziała katoliczka miała parę wyroków na sumieniu.

        1
        • ja bym tak nie gdybał, że Watykan naciskał, bo tworzymy legendy, być może sądzimy i to kompletnie bez podstaw. Jeśli chodzi o te wyroki świeckich sądów w Polsce, z tego co zdążyłem przeczytać, ludzie Kościoła je mocno zwalczali. Jakbym miał czas, to może bym to jakoś na szybko ogarnął i tutaj zebrał (ciekawe są szczeólnie skany prasy etnograficznej na polona.pl), a wiele z nich dotyczyło po prostu stricte czarów, bo ktoś uznał, że babka rzuciła urok na krowe i nie daje mleka. To było częste oskrażenie, tak ze niezwiązane z herezjami. Czasem to były samosądy, z tych samych powodów – oskarżenie, ze kobieta rzuciła urok czy sprawiła, że krowa nie ma mleka, po torturach przyznała się, że spółkowała z diabłem i do wszystkiego innego, co jej zarzucali (czytałem taką relację w czasopiśmie etnograficznym z 1887 roku – sprawa dotyczyła lat 1830. gdzieś nad morzem, bo jedną z tortur było podtapianie w morzu). ogólnie ciekawe i kompletnie nieznane historie, raczej wynikające z głupoty ludzkiej, niż jakiegoś spisku

          • No tak to tez zapewne legenda, każdy wie, że na Watykanie sami święci i wszyscy zapewne już są w niebie 😁

            https://dzieje.pl/aktualnosci/600-lat-temu-w-konstancji-splonal-na-stosie-jan-hus

            1
          • Co do czarów no napewno było wielesamosądów bo ludziska się bali własnego cienia, ciemnota panowała, zabobony, podpuszczali sie nawzajem. Wbrew pozorom my dzisiaj też potrafimy tacy być ale najczęściej taki ferment zaczyna się gdzieś od góry w wysokich kręgach władzy a motłoch łyka wszystko jak pelikany ryby. Trudne tematy, ogólnie i tak wszystkiego teraz nie sprawdzimy. Dla mnie z Watykanu częściej sie sączył czarny dym niż biały i mimo, że nie mam prawa ich osądzać bo to zrobi Bóg, mam prawo się trzymać od nich z daleka.

            1
            • Ta niechęć Twoja jest zastanawiająca – rozumiem obiekcje historyczne, ale ostatecznie chyba jednak przesadzasz. Nie miałem nigdy takiej nienawiści, OK, były czasy, gdy raczej panowały tu rody świeckie i układy, na szczęście to dawno minęło. Wiem, że masz skrzywiony obraz średniowiecza, ale być może sięga to właśnie instytucji papieża. Jezus namaścił św. Piotra i Piotr właśnie jako pierwszy sprawował tę funkcję. Oczywiście były różne zawirowania, ale akurat XX w. to wiek tytanów na tym stanowisku (obecnie może nastąpiło pewne przesilenie, bo po mocnym Benedykcie nastał miękki Franciszek, ale trudno, w końcu to papież).

              Polecam Ci tę książkę (załączam okładkę) – natknąłem się na nią przypadkiem kiedyś, buszując w księgarni katolickiej. I to właściwie nie buszowałem – wszedłem, zobaczyłem tę książkę, zrozumiałem, że po nią przyszedłem – kupiłem i wyszedłem. I wiedziałem, że to nie był przypadek, bo za parę dni miałem być na mszy celebrowanej przez abpa Mokrzyckiego w malutkim kościółku (za sowietów zmienionym na kino i piekarnię) na północ od Lwowa.

              Książka opisuje właśnie epizod, jaki spędził w Watykanie w charakterze sekretarza Jana Pawła II. A jest bardzo normalnym człowiekiem, nie jakimś napuszonym hierarchą, i to też widać w sposobie, w jaki jest ta książka napisana. Pewnie nie będziesz chciała, ale mimo wszystko polecam.

              Mokrzycki jest biedny, bo pełni na Ukrainie bardzo trudną funkcję, grekokatolicy bardzo mu utrudniają życie. Były hasła 'wracaj do Polski’. No, może teraz, podczas wojny, to się zmieniło.

              Drugą rzeczą, która budzi we mnie sympatię do Watykanu to zdjęcia Benedykta – papieża seniora z ogrodów watykańskich. Na pewno trudno zarzucić, że jest zepsutym człowiekiem, a jednak mieszka tam i w jakiś sposób to jego dom, choć to Watykan.

              Kardynałowie – oczywiście są różni, niektórzy próbują rozmiękczać naukę Kościoła i przypodobać się światu. Ale kardynałowie chyba nie mieszkają w Watykanie, czasem tam bywają. Wtedy też warto sobie przypomnieć, że jednym z nich jest taki gość, jak kard. Sarah 🙂

              Jak pomyślę, że takie cuda, jak Evangeium vitae czy Fides et ratio napisał człowiek Watykanu, to też nie pozwala mi o tym miejscu źle myśleć.

              2
              • Niechęć mam od końca podstawówki ale nienawiścią bym tego nie nazwała. Mam całkowity dystans do tej instytucji i duży brak zaufania mimo, że na pewno trafiaja się w hierachi watykańskiej wybitne jednostki. Ogólnie żadnemu biogobojnemu księdzu nie zyczę takiego awansu, to jest trudne doświadczenie.
                A ja polecam to. Czytałam dawno temu, niestety w domu nie mam.

                Pucybut Boży

                1
              • „W którąkolwiek stronę się zwracał, znajdował na świętym miejscu
                ohydę spustoszenia. „Nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić” — pisał — „jakie grzechy
                i haniebne czyny popełniano w Rzymie; musiałby to sam zobaczyć i usłyszeć, żeby uwierzyć. Dlatego mówi się tam: «Jeśli istnieje piekło, to na nim zbudowany jest Rzym: jest
                on otchłanią, z której wydobywa się wszelki rodzaj grzechu»”68.
                Ostatni list papieski obiecywał odpust wszystkim, którzy wspięliby się na kolanach
                po „stopniach Piłata”, po których, jak mówiono, schodził nasz Zbawiciel, opuszczając
                rzymską salę sądową, a które zostały w cudowny sposób przeniesione z Jerozolimy
                do Rzymu. Pewnego dnia Luter z poświęceniem wspinał się po tych schodach, kiedy nagle wydało mu się, że słyszy głos potężny jak grzmot: „A sprawiedliwy z wiary żyć będzie” (Rz 1,17)” To z zapisków Lutra, z jego pierwszej wizyty w Rzymie, był wtedy jeszcze oddanym kapłanem katolickim, myślał, że jedzie do świętego miejsca.

    • niezgadza się ta mapka np, Portugalia oficjalnie uśmierocono ponad 160 do 300 podejrzanych o czary

      1

Ostatnie posty

Gotycki fresk w Pelplinie

Jaka Polska?

Co osoba prawicowa powinna zrobić w obliczu absurdów tego świata

Autostopowicz

Początek Wszechświata – a jednak się rozszerza

Oficer Armii Krajowej mówi po latach o UPA

Od jakiej chwili jest człowiek?

Polskie stroje na igrzyska Paryż 2024

Jak odczarować krucjaty?

Odkryto 1000-letnią monetę z napisem POZNAŃ

Strzępy filozoficzne

Ziębice – tajemnice dolnośląskiego miasteczka

Wałbrzych

Dlaczego Polacy nie cierpią Niemców

Państwo działa bez litości

Kto wystrzelił pocisk nad Bydgoszczą?

Malarskie krajobrazy sztucznej inteligencji – oko odpoczywa!

Federacja polsko-ukraińska

Postacie w interpretacji s.i.

Samarytanka

Grafiki generowane przez AI – moje pierwsze wrażenia

Czy PiS zamknie polskie kopalnie?

Sztuka filmowa w okowach poprawności politycznej

Pismo Święte: sola scriptura a komentarze

Kto wysadził Nord Stream?

Czy grozi nam użycie broni jądrowej przez Rosję? Referendum za włączeniem do Rosji na okupowanych terenach Ukrainy

Pozytywizm

Mit

Flasza Kleista – początki elektryczności

Gibeonici i zajęcie Kanaanu

Kto wezwie imienia Pana będzie zbawiony

Polskie interesy w wojnie na Ukrainie

30 fotografii Dorothei Lange, cz. 2

30 fotografii Dorothei Lange

Bóg w naukowym podejściu do życia

czy papież może potępić czyny Rosjan?

Tohu Wabohu – bezład i pustkowie

Psie Pole 1109

Wytwórnia papieru Heinricha von Korna

Zasada antropiczna – dlaczego Wszechświat wygląda akurat tak, a nie inaczej?

Różnorodność cywilizacji

Media