-
Czy PIS-owi jest blisko do Konfederacji? Czy raczej – jak pokazuje ostatni projekt „Tak dla Rozwoju” – raczej Lewicy? Oczywiście kwestie światopoglądowe są nie do przeskoczenia, ale wydaje się, że gospodarczo PIS ma jak najbardziej lewicowe poglądy. Niedawno wrzucałem tutaj rozmowę z Bosakiem, który punktuje te elementy, które są różne w obu partiach i jest ich cała lista. Konfederacja jest raczej ugrupowaniem – ogólnie mówiąc – wolnościowym. PIS – socjalnym.
12 Komentarzy-
-
@eljot60 można równie dobrze powiedzieć, że PIS zachowuje się tak, jakby nie dbał o dobro Polski, bo mogliby wszystkie sporne kwestie zmienić na takie, które się podobają Konfederacji. I – wydaje mi się – że by to wyszło na dobre. Nie twierdzę, że wszystkie poglądy Konfederacji są dobre, ale z tych, któe niedawno wymieniał Bosak, a które są sprzeczne z podejściem PISU, z większością się zgadzam. Nie ze wszystkimi, ale z większością. Rzeczywiście Konfederacja ma w tych punktach rację, więc może lepiej właśnie, by PIS się zreflektował i wycofał z błędnej drogi. Oczywiście nie we wszystkich sprawach, bo Kofederacja ma też parę pomysłów, które wcale słuszne nie są. Dlatego chciałbym, by to jednak Kofederacja współrządziła z PIS-em, a nie Lewica, której niektóre poglądy są moim zdaniem katastrofalne. Pomijam zasadnicze, jak światopogląd (nie-katolicki), ale np. fakt, że nic złego nie widzą w integracji z Unią. Konfederacja z kolei radykalnie jest przeciwna tej wizji. PIS – zaryzykuję stwierdzenie, że stali okrakiem i niestety wiele ich działań przybliżyło tę perspektywę, choć może intencje mieli inne. Krótko mówiąc: PIS zrobił wiele złego, z tego powodu nie głosowałem na nich, bo nie byłem w stanie przejść obojętnie obok kilku ich idiotycznych decyzji. Skoro mówimy że wybory rozliczają polityków, nie oczekujmy, ze ludzie będą głosować na kogoś, z czyimi decyzjami się nie zgadzają i ja tak zrobiłem. A gdyby PJJ, na który głosowałem, przekroczył prób wyborczy, choć PIS robił wszystko, by się tak nie stało, być może dziś wspólnie rządziliby Polską. Nie ignorujmy winy PIS-u w tym wszystkim. Konfederacja robi swoje i robią to dobrze. Bo pokreślając swoją odrębność od PISu przyciągają do siebie elektorat Trzeciej Drogi.
-
@chicku Można wszystko powiedzieć, ale fakty są takie, że PiS realnie służył Polsce a Konfederacja zajmowała się prezentowaniem swojego krytycznego stanowiska w stosunku do wszystkich za wyjątkiem własnych polityków.
Zacytuję kogoś, a nie jest to polityk Konfederacji: W ostatnich dniach przekonujemy się, że obecny rząd jest pozbawiony ambicji i elementarnego szacunku wobec Polaków. Dowodem na to było oddanie za bezcen kwestii reparacji. Jest nim także bezceremonialne „opiłowanie” CPK.
Nie odpuścimy tego. W Zespole Pracy dla Polski szykujemy raport o projekcie rządowym w sprawie CPK. Pracujemy w zespole ekspertów. Za 2-3 tyg. pokażemy skalę dewastacji oryginalnego CPK. Mówiliśmy o tym dziś w Lublinie podczas konferencji Zespołu.
A skala zmian jest kolosalna. Dość powiedzieć, że nastąpiło czteroletnie opóźnienie projektu, a tak naprawdę wstrzymanie go na dwa lata. Co jeszcze ważniejsze i bardziej bulwersujące, zmieniono rolę CPK. Koncepcję zrównoważonego rozwoju w skali całego kraju, opartą o lotnisko i komponent kolejowy, wyrzucono do śmietnika. W efekcie znacząco straci na tym Polska Wschodnia. Lublin, Rzeszów, Białystok i inne miasta.
Na Lubelszczyźnie cały system transportu regionalnego i lokalnego jest dostosowywany do CPK, to m.in. projekt linii kolejowej do Janowa Lubelskiego. To wszystko stanie teraz pod znakiem zapytania.
Ale my tak tego nie zostawimy! Będziemy walczyć dalej o CPK! Dla Polski!-
@eljot60 krytyka zmian CPK jest bardzo słuszna. Krytyka Konfederacji i idealizowanie PIS – już nie tak bardzo. Nie zgadzam się, ze PIS jest tak kryształowy i to jest problem, bo mógłby. A jak go każdy będzie bronić, mimo ewidentnych błędów, które popełnił, to nic się nie zmieni
-
@chicku Przecież się w Polsce zmieniło, niestety na gorsze. Nie każdy broni PiSu, raczej większość go atakuje, a to że partia polityczna (każda, nie tylko PiS) niegdy nie będze kryształowa (idealna) to jest sprawą oczywistą bo wynika z natury ludzkiej, ludzkich słabości, niedoskonałości. Co do błędów to wszyscy je popełniamy, politycy z PiS także je popełniali i myślę, że częściej niż w innych partiach do tych błędów się przyznawali. Dla mnie sprawą podstawową jest żeby politycy byli uczciwi, chcieli pracować i współpracować z innymi dla Polski, a nie tylko gadali, krytykowali innych w interesie własnej partii.
-
@eljot60 to teraz patrz na Jakiego i Tarczyńskiego, przecież ich przekaz to jedna krytyka i to mocna, a jednak jak bardzo konstruktywna, skoro oni wytykają akurat słuszne błędy. I tak postrzegam Konfederację, a przynajmniej Mentzena czy Zajączkowską, bo większości tam nie traktuję poważnie. Jednak jeśli Mentzen ma być liderem, to jest dobry kierunek. Myślę, że zamiast krytykować Konfederację za to, że jest wyrazista i jasno i logicznie komunikuje swoje poglądy (w przeciwieństwie do wszystkich innych partii moim zdaniem), to warto zwrócić uwagę, ze to właśnie PIS jest winny swoim działaniem, że czapowali Konfederację jak tylko mogli, w efekcie spowodowali dwie rzeczy:
1. więcej osób poszło do 3 drogi, niż gdyby PIs trochę polansował Konfę jako alternatywę
2. stali się niekoalicyjni
W efekcie właśnie tych działań utracili prawdopodobnie władzę (bo starczyło niewiele lepszy wynik Konfederacji, a dziś PIS miałby rząd mniejszościowy).
Z kolei pytanie, czy Konfederacja jakoś doprowadziła do tej sytuacji? Myślę, że nie. Dlatego to PIS zachował się głupio i popełnił błędy, które w efekcie spowodowały utratę władzy. Ludzie są zmęczeni rządami pis i nie chcą też Tuska, dlatego szukali alternatywy. Krytyka Konfederacji nikogo nie odciągnęła od PIS, bo kto chcał głosować na PIS to głosował, ale dzięki temu, że są głośni, są w stanie przyciągnąć tych, którzy wcześniej skusili się na głos dla TD i o to tutaj chodzi. A więc w działaniach Konfy nie widzę nic złego, szczególnie, że 80% ich ataku w PIS jest trafna i słuszna. A rzeczywistą winę za utratę władzy ponosi PIS poprzez swoje działania, które tutaj nieraz wymieniałem i za które jestem na nich wściekły, bo były piramidalnie głupie i w ewidentny sposób dorpowadziły do utraty paru punktow % w ostatnich wyborach parlamentarnych.-
@chicku 1/ Nie krytykowano Konfederacji „za to, że jest wyrazista i jasno i logicznie komunikuje swoje poglądy”. Gdyby za to krytykowano to nie byłaby krytyka tylko promocja.
2/ Tak, PiS nie tyle jest winnym swych działań co jest ich sprawcą, a często były to bardzo dobre działania, choć zdarzały się błędy.
3/ PiS nie miał wielkiego wpływu na wyborców innych opcji (zmęczonych PiSem), więc przede wszystkim walczył o swój elektorat żeby go nie stracić na rzecz Konfederacji, która była w antypisowskim chórze.
Generalnie wracasz do tego co było i ja z twoją oceną się nie zgadzam, ale dla mnie ważne jest to co dziś i to co będzie jutro. A dziś PiS szuka pojednania na centroprawicy, ale nadal choć coraz mniej polskości jest w Polsce to nie widać żeby inni poza politykami PiSu tym się przejmowali. Niestety nie wielu jest w Polsce polityków klasy Kaczyńskiego czy Morawieckiego.-
@eljot60 ja nie twierdziłem, że ktoś krytykował Konf. za wyrazistość. Głównie słyszę krytykę raczej za to, że krytykują PIS, zamiast się dostosować do ich programu. To jest myślenie właśnie na miarę PISU – albo się dostosujesz, albo jesteś zdrajcą i najlepiej, żebyś przepadł. I tak było z Konfederacją – PIS ich blokował na wszystkie sposoby, bo traktowali ich jako konkurencję na prawicy.
ad 3. Patrz, KO wylansowali 3 Drogę, dzięki temu dziś są u władzy. Można powiedzieć, że KO nie mieli wpływu na wyborców TD, a jednak mieli. PIS-owi zabrakło tej mądrości, by stworzyć pole dla drugiej partii obok siebie. KO to zrobili i dzięki temu w spektakularny sposób przejęli władzę, mimo że przegrali wyboru. Więc nie mów, że PIS nie miał wpływu na wyborców innych partii. Mieli, ale tego nie wykorzystali, tylko chcieli wszystko zagarnąć pod siebie i o to mam do PISu pretensję. Do tej całej ich propagandy i polityki, by tępić wszystko, co kwestionuje główną narrację partii. Nie dotyczy to tylko Konfederacji, ale choćby frakcji wewnątrz PISu, które często miały lepsze rozwiązania, ale zostały zniszczone. Cały problem polega na tym, że PIS powinien dostrzec te problemy wewnętrzne i najlpeiej, żeby komunikat szedł od ich wyborców. Dlatego ja o tym mówię. A jeśli sie nic nie zmieni, jeśli będziemy głaskać i całować, to naprawdę będzie trudno dalej popierać tego typu kierunek PIS i trzeba będzie się rozejrzeć za czymś lepszym.-
@chicku Jak to nie twierdziłeś, przecież to są twoje słowa: Myślę, że zamiast krytykować Konfederację za to, że jest wyrazista i jasno i logicznie komunikuje swoje poglądy …
ad.3 Oczywiście, że PiS nie miał istotnego wpływu na tych, którzy zadeklarowali się jako antyPiS. Blok antyPiS, media, które ten blok wspierały mogły, miały możliwości wpływania na elektorat, który był rozczarowany PiSem, ale nie PiS, bo nie słuchali polityków PiS, tylko polityków antyPiS, nie oglądali TVP, tylko TVN, nie czytali Gazety Polskiej tylko GW. Ale nie musimy się zgadzać co do oceny przeszłości, wolałbym żebyśmy dyskutowali o przyszłości.
Frakcje w PiS są od zawsze i to świadczy o demokratycznym profilu tej partii. Oczywiście decydujące słowo w przypadku konfliktu pomiędzy frakcjami winno należeć do prezesa PiS, to jest jego kompetencja. Ale czasem i Kaczyński potrafi ustąpić dla dobra kraju, czy Małopolski, o czym świadczy rozwiązanie sporu w Małopolsce. W Konfederacji nie widzę zdolności do ustępowania, więc będziemy za kilka lat częścią niemieckiej Europy.-
@eljot60 tak, masz rację Janie, mea culpa. Użyłem może trochę skrótu myślowego. Chodzi o to, że rzadko słyszę merytoryczną krytykę konkretnych poglądów, które Konfederacja wypowiada, a krytyka dotyczy samego faktu, że atakują drugą partię, zamiast się podporządkować i zmienić swoje poglądy, nawet jeśli są słuszne.
odnośnie tego, że PIS nie miał wpływu na elektorat, miał. Wiesz, jak powiedziałem, że mam obiekcje do pisu i szukam alternatywy, to od razu od zwolenników PO miałem komunikat: to zagłosuj na TD. Czy zwolennicy PIS wątpiącym nie mogli powiedzieć – to zagłosuj na Konfederację albo PJJ? Oni nie rozumieli, że część ludzi organicznie po tym, co PIS wyprawiał np. w czasie pandemii, nie byli w stganie na pis załosować i zagłosowali na TD. A trzeba było wylansować PJJ albo Konfederację jako alternatywę. Ludzie nawet nie wiedzieli, że istnieje coś takiego jak PJJ. Powiesz, że przeciez nie mogli ,bo nikt poza PISem nie oglądał TVP. No właśnie, to kolejny błąd, bo zmiast stworzyć otwartą telewizję, to stworzyli tubę do przekonywania przekonanych. To był ich pierwszy błąd, bo chyba jeszcze z 2016, być moze jedyny w pierwszej kadencji. Ja w 2015 spodziewałem się, że w końcu będziemy mieli solidną obiektywną telewizję, coś na kształt TV Republika. Miałem nadzieję, ze prezesem zostanie mianowany Wildstein. A co się stało? chyba wiesz. W 2016 obejrzałem pół Wiadomości, nie byłem w stanie więcej. Byłem zażenowany. Trzeba było zmienić praktyki PO, którzy zapraszali do debat 3 swoich i 1 pisowca, by go okładać i zrobić prawdziwą obiektywa telewizję. I później – 7 lat potem – mówić w tej telewizji, że przeciw nam są PO, TD, Lewica, ale też Konfederacja i PJJ. Jak nie chcecie głosować na nas, to głosujcie na kogo chcecie, ale wiedzcie, że tylko Konfa i PJJ to partie prawicowe. W ten sposób też otwarliby drogę do ewentualnej koalicji z PJJ i cichej koalicji z Kofederacją. Tak to widzę. PIS wybrał inną drogę, właśnie taką, że nie mieli mediów, które docierałyby do drugiej strony.
Ja byłem rozczarowany PISem ale nie słuchałem żadnych polityków, na pewno nie słuchałem polityków antypis, nie czytałem GW, nie ogladałem TVN, ani też TVP. Długo by tutaj mówić, ale fakt, że PIS stworzył hermetyczny zamknięty na własną bańkę TVP (której nawet ja – głosujący na PIS – nie byłem w stanie oglądać). to jest wina tylko i wyłącznie decyzji PIS, być może po prostu decyzji Kaczyńskiego.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
@eljot60 Popieram. Nie powiem, czasem daję się chwycić tekstom Konfederacji. Myslałam o niej, bo wydawała się antyunijna, a zna pan moje podejście do Unii. Jednak zachowanie Konfederacji pokazuje, że właśnie jej jest bliżej obecnego rządu. Pozwoliła zdeptać PiS, poniżać, a do tego na pewno jest świadoma działań Tuska na niekorzyść Polski. A Konfederacja tylko bładnie mówi, ale najczęściej mówi językiem antyPiS. Czasem nawet bardziej anty PiS niż obecny rząd. Konfederacja uważa, że to PiS musi się do nich dostosować. Tak niczego nie osiągniemy, a teraz liczy się Polska a nie partyjny interes. Niedawno było że posłanka z Lewicy chciała się dogadać z posłem z PiS ponad podziałami, bo stwierdziła, że dla niej jest ważniejszy interes Polski i z tego co wiem, już została z Lewicy wyrzucona. I na tą panią pomimo lewicowych poglądów nie mogę spojrzeć źle, bo ona stwierdziła, że dla niej najważniejszy jest rozwój Polski. O to chodzi. Konfederacja która uważa siebie za prawicę, a nie działa jak prawica tylko gada. Dla mnie jest najważniejsze dobro Polski. I dlatego głosowałam na PiS, pomimo że miałam do nich parę pretensji, ale wiedziałam, że PO i Tusk to najgorsza z możliwych opcji.I jak Konfederacja chce osiągnąć sama cele w obecnym systemie? Albo jest naiwna albo jej cele są jej obojętne, bo być może jej sensem istnienia jest bycie koniem trojańskim. Podaje się jako prawica, a tak naprawdę jest lewicą i ma za zadanie podkładać kłody PiS albo faktycznie jest prawdą, że opłaca ją Rosja. Bardzo interesujący jest Bosak i jego powiązania. Proszę poszukać, kto go finansował podobno.
-
-
Też mam wolnościowe poglądy i w ramach owej wolności powierzam zarząd spraw mojego kraju tym którzy mają wizję państwa bezpiecznego i silnego gospodarczo, ale jednocześnie prowadzą społeczną politykę wspierającą grupy słabsze (rodziny wielodzietne, ludzi starszych). W moim rozumieniu to nie jest socjalizm, a solidaryzm społeczny pod zarządem silnego państwa. Nie mam pretensji do tych co wybierają inaczej, zgodnie ze swoimi wolnościowymi wyborami jeśli tylko czynią to z przekonania, że tak będzie lepiej nie tylko dla nich lub ich ugrupowania politycznego lecz kierują się dobrem Ojczyzny. Obecnie dobro Ojczyzny to zachowanie jej możliwie suwerennego bytu. Niestety za wiele egoizmów dostrzegam w ugrupowaniach politycznych, także w Konfederacji, więc nie ufam deklaracjom, wypowiedziom politycznych liderów a oczekuję konkretnych działań. Raczej ich nie będzie, bo zbliżają się wybory prezydenckie i każda partia już o nich myśli, w poszukiwaniu odpowiedniego kandydata, który pozwoli zwiększyć ich poparcie społeczne. Czeka nas kolejna wojenka wyborcza, a czas nie stoi w miejscu, skuteczni w swych działaniach Niemcy robią swoje, realizują plany, które służą Niemcom, nieustannie mającym ambicje bycia panami w Europie.
-
Ostatnie posty

Gotycki fresk w Pelplinie
- 24 września, 2024

Jaka Polska?
- 26 sierpnia, 2024

Autostopowicz
- 7 maja, 2024

Początek Wszechświata – a jednak się rozszerza
- 7 maja, 2024

Oficer Armii Krajowej mówi po latach o UPA
- 29 kwietnia, 2024

Od jakiej chwili jest człowiek?
- 29 kwietnia, 2024

Polskie stroje na igrzyska Paryż 2024
- 22 kwietnia, 2024

Jak odczarować krucjaty?
- 15 kwietnia, 2024

Odkryto 1000-letnią monetę z napisem POZNAŃ
- 9 kwietnia, 2024

Strzępy filozoficzne
- 2 kwietnia, 2024

Ziębice – tajemnice dolnośląskiego miasteczka
- 28 marca, 2024

Wałbrzych
- 7 marca, 2024

Dlaczego Polacy nie cierpią Niemców
- 11 stycznia, 2024

Państwo działa bez litości
- 6 czerwca, 2023

Kto wystrzelił pocisk nad Bydgoszczą?
- 28 kwietnia, 2023

Malarskie krajobrazy sztucznej inteligencji – oko odpoczywa!
- 13 kwietnia, 2023

Federacja polsko-ukraińska
- 8 kwietnia, 2023

Postacie w interpretacji s.i.
- 14 marca, 2023

Samarytanka
- 12 marca, 2023

Grafiki generowane przez AI – moje pierwsze wrażenia
- 13 lutego, 2023

Czy PiS zamknie polskie kopalnie?
- 28 stycznia, 2023

Sztuka filmowa w okowach poprawności politycznej
- 10 stycznia, 2023

Pismo Święte: sola scriptura a komentarze
- 7 listopada, 2022

Kto wysadził Nord Stream?
- 8 października, 2022


Pozytywizm
- 20 września, 2022

Mit
- 12 września, 2022

Flasza Kleista – początki elektryczności
- 7 września, 2022

Gibeonici i zajęcie Kanaanu
- 6 września, 2022

Kto wezwie imienia Pana będzie zbawiony
- 21 czerwca, 2022

Polskie interesy w wojnie na Ukrainie
- 9 czerwca, 2022

30 fotografii Dorothei Lange, cz. 2
- 5 maja, 2022

30 fotografii Dorothei Lange
- 29 kwietnia, 2022

Bóg w naukowym podejściu do życia
- 19 kwietnia, 2022

czy papież może potępić czyny Rosjan?
- 18 kwietnia, 2022

Tohu Wabohu – bezład i pustkowie
- 13 kwietnia, 2022

Psie Pole 1109
- 12 kwietnia, 2022

Wytwórnia papieru Heinricha von Korna
- 6 kwietnia, 2022

Różnorodność cywilizacji
- 10 lutego, 2022
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów





PiS bardzo różni się od Konfederacji, ale gdy trzeba Polskę ratować to trzeba to robić już dziś bo jutro może być za późno. A Konfederacja zachowuje się tak jakby nie widziała zagrożenia dla suwerennego bytu Polski. I to ma być ugrupowanie wolnościowe? Obłudnicy uprawiający partyjniactwo, których interesują korzyści partyjne, krytykanctwo wszystkich innych partii bez brania odpowiedzialności za Polskę. A Polsce zostało nie wiele czasu żeby nadal być Polską. Może przesadzam, ale takie obecnie są zagrożenia ze wschodu i z zachodu, a rząd Tuska owe zagrożenia przybliża, czyni je bardziej realnymi. Jeśli opozycyjne ugrupowania nie zjednoczą swych wysiłków dla ratowania Polski to po wyborach prezydenckich, które raczej przegra kandydat PiSu, może być za późno.