-
-
-
czytałem parę książek Amortha, to jeden z ważniejszych egzorcystów, choć też nie jestem za tym, by wierzyć w każde słowo demona. Ale demon jednak mówi o korzystnym wpływie tatuaży, a nie, że np., kto medalik na szyi jest przez niego namaszczony, raczej mamy świadectwa, gdy takie medaliki stają się czarne po kontakcie np. z podejrzanymi siłami (np. po wykładzie energoterapeuty czy innego energetyka – Tekieli miał takie doświadczenie). Istnieje możliwość otwarcia się na rzeczywistość demoniczną w sposób nieświadomy, mówią o tym świadectwa osób, np. ja to, gdy chłopak zaczął praktykować liturgiczną odmianę karate i automatycznie stracił chęć do modlitwy, czuł niechęć do różańca. Dopiero z czasem odkrył, że związek miały te liturgiczne praktyki związane z praktykowaniem wschodnich sztuk walki (przy czym nie każde karate jest złe, istnieje odmiana, która jest bezpieczna dla chrześcijan). Można się wpakować w problemy demoniczne nawet bez własnej intencji. A jeśli zachodzi konieczność egzorcyzmów, to jest to już sytuacja, gdy wolna wola może nie wystarczyć, potrzebna jest pomoc specjalisty.
Co do tatuaży – nie uznaję ich, ale nie przeszkadzają mi zazwyczaj u innych. Nie narzucam swoich przekonań, chyba że tatuaż robi sobie osoba wierząca, praktykująca, wtedy na może. Mam znajomych z tatuażami i nieraz są to osoby dla mnie bardzo ważne, ale poza Kościołem,więc tatuaż jest jakby wtórnym efektem tego, że te osoby nie są w Kościele, czasem może w ogóle nie są wierzące. wtedy tatuaż jest mało istotną bzdurą.
-
-
Ostatnie posty

Gotycki fresk w Pelplinie
- 24 września, 2024

Jaka Polska?
- 26 sierpnia, 2024

Autostopowicz
- 7 maja, 2024

Początek Wszechświata – a jednak się rozszerza
- 7 maja, 2024

Oficer Armii Krajowej mówi po latach o UPA
- 29 kwietnia, 2024

Od jakiej chwili jest człowiek?
- 29 kwietnia, 2024

Polskie stroje na igrzyska Paryż 2024
- 22 kwietnia, 2024

Jak odczarować krucjaty?
- 15 kwietnia, 2024

Odkryto 1000-letnią monetę z napisem POZNAŃ
- 9 kwietnia, 2024

Strzępy filozoficzne
- 2 kwietnia, 2024

Ziębice – tajemnice dolnośląskiego miasteczka
- 28 marca, 2024

Wałbrzych
- 7 marca, 2024

Dlaczego Polacy nie cierpią Niemców
- 11 stycznia, 2024

Państwo działa bez litości
- 6 czerwca, 2023

Kto wystrzelił pocisk nad Bydgoszczą?
- 28 kwietnia, 2023

Malarskie krajobrazy sztucznej inteligencji – oko odpoczywa!
- 13 kwietnia, 2023

Federacja polsko-ukraińska
- 8 kwietnia, 2023

Postacie w interpretacji s.i.
- 14 marca, 2023

Samarytanka
- 12 marca, 2023

Grafiki generowane przez AI – moje pierwsze wrażenia
- 13 lutego, 2023

Czy PiS zamknie polskie kopalnie?
- 28 stycznia, 2023

Sztuka filmowa w okowach poprawności politycznej
- 10 stycznia, 2023

Pismo Święte: sola scriptura a komentarze
- 7 listopada, 2022

Kto wysadził Nord Stream?
- 8 października, 2022


Pozytywizm
- 20 września, 2022

Mit
- 12 września, 2022

Flasza Kleista – początki elektryczności
- 7 września, 2022

Gibeonici i zajęcie Kanaanu
- 6 września, 2022

Kto wezwie imienia Pana będzie zbawiony
- 21 czerwca, 2022

Polskie interesy w wojnie na Ukrainie
- 9 czerwca, 2022

30 fotografii Dorothei Lange, cz. 2
- 5 maja, 2022

30 fotografii Dorothei Lange
- 29 kwietnia, 2022

Bóg w naukowym podejściu do życia
- 19 kwietnia, 2022

czy papież może potępić czyny Rosjan?
- 18 kwietnia, 2022

Tohu Wabohu – bezład i pustkowie
- 13 kwietnia, 2022

Psie Pole 1109
- 12 kwietnia, 2022

Wytwórnia papieru Heinricha von Korna
- 6 kwietnia, 2022

Różnorodność cywilizacji
- 10 lutego, 2022
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów





Owszem tatuaże są bez sensu, ale założenie z góry, że są silniejsze niż nasza wolna wola? Nie można się namaścić nieświadomie. Jeśli by tak to działało, można byłoby się potępić nieświadomie. Dlaczego Ojciec Gabriel będący jak rozumiem Egzorcystą daje wiarę w to, co mówi demon? Dlaczego nie zakłada, że w ten sposób kłamie, aby osoby, które się nieświadomie dla mody wytatuowały miały z tego tytułu lęk. A może o to w tym chodzi, aby to był jakiś punkt zaczepienia- dokładniej ten lęk. Nie mam tatuaży i nie chcę ich mieć, jednakże daleki jestem od wiary w słowa „demonów”.