• Zdjęcie profilowe Łukasz

    Łukasz zamieszczony w temacie Wiara

    • 4 lata, 1 miesiąc temu
    2
    2 Komentarze
    • Owszem tatuaże są bez sensu, ale założenie z góry, że są silniejsze niż nasza wolna wola? Nie można się namaścić nieświadomie. Jeśli by tak to działało, można byłoby się potępić nieświadomie. Dlaczego Ojciec Gabriel będący jak rozumiem Egzorcystą daje wiarę w to, co mówi demon? Dlaczego nie zakłada, że w ten sposób kłamie, aby osoby, które się nieświadomie dla mody wytatuowały miały z tego tytułu lęk. A może o to w tym chodzi, aby to był jakiś punkt zaczepienia- dokładniej ten lęk. Nie mam tatuaży i nie chcę ich mieć, jednakże daleki jestem od wiary w słowa „demonów”.

      1
      • czytałem parę książek Amortha, to jeden z ważniejszych egzorcystów, choć też nie jestem za tym, by wierzyć w każde słowo demona. Ale demon jednak mówi o korzystnym wpływie tatuaży, a nie, że np., kto medalik na szyi jest przez niego namaszczony, raczej mamy świadectwa, gdy takie medaliki stają się czarne po kontakcie np. z podejrzanymi siłami (np. po wykładzie energoterapeuty czy innego energetyka – Tekieli miał takie doświadczenie). Istnieje możliwość otwarcia się na rzeczywistość demoniczną w sposób nieświadomy, mówią o tym świadectwa osób, np. ja to, gdy chłopak zaczął praktykować liturgiczną odmianę karate i automatycznie stracił chęć do modlitwy, czuł niechęć do różańca. Dopiero z czasem odkrył, że związek miały te liturgiczne praktyki związane z praktykowaniem wschodnich sztuk walki (przy czym nie każde karate jest złe, istnieje odmiana, która jest bezpieczna dla chrześcijan). Można się wpakować w problemy demoniczne nawet bez własnej intencji. A jeśli zachodzi konieczność egzorcyzmów, to jest to już sytuacja, gdy wolna wola może nie wystarczyć, potrzebna jest pomoc specjalisty.

        Co do tatuaży – nie uznaję ich, ale nie przeszkadzają mi zazwyczaj u innych. Nie narzucam swoich przekonań, chyba że tatuaż robi sobie osoba wierząca, praktykująca, wtedy na może. Mam znajomych z tatuażami i nieraz są to osoby dla mnie bardzo ważne, ale poza Kościołem,więc tatuaż jest jakby wtórnym efektem tego, że te osoby nie są w Kościele, czasem może w ogóle nie są wierzące. wtedy tatuaż jest mało istotną bzdurą.

        1

Ostatnie posty

Gotycki fresk w Pelplinie

Jaka Polska?

Co osoba prawicowa powinna zrobić w obliczu absurdów tego świata

Autostopowicz

Początek Wszechświata – a jednak się rozszerza

Oficer Armii Krajowej mówi po latach o UPA

Od jakiej chwili jest człowiek?

Polskie stroje na igrzyska Paryż 2024

Jak odczarować krucjaty?

Odkryto 1000-letnią monetę z napisem POZNAŃ

Strzępy filozoficzne

Ziębice – tajemnice dolnośląskiego miasteczka

Wałbrzych

Dlaczego Polacy nie cierpią Niemców

Państwo działa bez litości

Kto wystrzelił pocisk nad Bydgoszczą?

Malarskie krajobrazy sztucznej inteligencji – oko odpoczywa!

Federacja polsko-ukraińska

Postacie w interpretacji s.i.

Samarytanka

Grafiki generowane przez AI – moje pierwsze wrażenia

Czy PiS zamknie polskie kopalnie?

Sztuka filmowa w okowach poprawności politycznej

Pismo Święte: sola scriptura a komentarze

Kto wysadził Nord Stream?

Czy grozi nam użycie broni jądrowej przez Rosję? Referendum za włączeniem do Rosji na okupowanych terenach Ukrainy

Pozytywizm

Mit

Flasza Kleista – początki elektryczności

Gibeonici i zajęcie Kanaanu

Kto wezwie imienia Pana będzie zbawiony

Polskie interesy w wojnie na Ukrainie

30 fotografii Dorothei Lange, cz. 2

30 fotografii Dorothei Lange

Bóg w naukowym podejściu do życia

czy papież może potępić czyny Rosjan?

Tohu Wabohu – bezład i pustkowie

Psie Pole 1109

Wytwórnia papieru Heinricha von Korna

Zasada antropiczna – dlaczego Wszechświat wygląda akurat tak, a nie inaczej?

Różnorodność cywilizacji

Media