-
Łukasz zamieszczony w temacie Technologia
12 Komentarzy-
-
@joostyn konsekwencja powstania robotów to jest np. automatyzacja produkcji, np. przy produkcji samochodów, co prowadzi do obniżenia ich cen. Oczywiście są samochody robione ręcznie, ale powstaje ich niewiele i cena jest taka, że mało kto sobie może na nie pozwolić. W Polsce takie ręcznie robione samochody produkuje abcars, wyglądają jak stare przedwojenne konstrukcje, ale sam chciałbym taką mieć 🙂 trochę demonizujemy roboty, oczywiście nie zawsze wygladają one jak człowiek, ale ogólnie automatyzacja jest bardzo pożądana, sprawia, że produkty są tańsze, a człowiek ma więcej czasu, by się poświęcić INNEJ pracy, już nie tak mechanicznej https://youtu.be/g4JX3mFnv-s?si=uX-ROoQYj35qBWt0&t=267
-
@chicku Nie mówię, że nie ma pan trochę racji, ale też czasem nie chce się dostrzec czarnych scenariuszy. Przekonamy się. Póki co jeszcze możemy protestować

-
@joostyn tylko po co protestować, jeśli to są dobre rzeczy?? to jest jak protest babci, która nie chciała prądu na naszej wsi, jak już się zgodziła, to pod warunkiem, że nie będzie siły. Potem wszyscy wokół mieli cyrkularki i inne sprzęty, a ona nie. To były lata 60. na Podkarpaciu 🙂
-
@chicku Chodzi mi o to, że ludzie będą protestować, jeśli faktycznie sztuczna inteligencja, roboty przejęliby wszelkie miejsca pracy, a tym samym ograniczając ludzi do jakiegoś rodzaju socjalu. Owszem załóżmy tylko teoretycznie, że tak jak powiedział Musk, zaczyna się dziać. Pracują roboty, ludzie siedzą w domach, dostają jakieś gwarantowane świadczenie (akurat to chcą wprowadzić), uważa pan, że ludzie byliby szczęśliwi? Może na początku. Potem by się im to nie podobało. I są oczywiście też inne czynniki, czy mogliby wtedy protestować, jeżeli w razie protestu blokowaliby im konta a nie byłoby gotówki (co też już się w niektórych krajach na świecie dzieje).
-
@joostyn taka perspektywa jest dziwaczna. Roboty od dawna przejmują wiele prac od ludzi – to jest proces. I nigdy tak nie będzie, że ludzie będą siedzieć i nic nie robić. Patrzą po sobie – nie wiem, jak roboty miałyby zastąpić to, czym się zajmuję. Choć rzeczywiście bardzo mocno się wspieram technologiami i na pewno na to nie narzekam
-
-
-
@joostyn zresztą cyrkularka to też dobry przykład. Kiedyś cięło się drzewo ręcznie, co trwało pewnie nie jeden dzień i wymagało wielkiego wysiłku kilku osób. Cyrkularka odebrała im pracę, bo 1-2 osoby potnie całe to drzewo w parę godzin
-
@chicku Oczywiście. Wiadomo, że to co ja napisałam to teoria spiskowa. Wiele teorii spiskowych się sprawdziło, choć w tamtym momencie wydawały się dziwaczne. Wprost nie do uwierzenia.
-
@joostyn OK, ale czy ma Pani jakieś argumenty za tym? Dla mnie kontrargumentem jest po prostu rozwój technologiczny, coś co jest i było (np. w średniowieczu wynaleziono młyny, co pozbawiło pracy bardzo wielu osób, które tarły ziarna na żarnach w znacznie wolniejszym tempie). Oczywiście wszystko może pójść w złym kierunku, np. zabawy genami do niemoralnych praktyk na organizmie ludzkim, ale kwestie etyczne są zawsze obecne, nawet poza obszarem technologii
-
@chicku Dla mnie argumentem jest wypowiedź Muska. Nawet udostępniłam link do artykułu o tym. Z jednej strony postęp musi być i jest dobry, z drugiej prowadzi do wyzysku. Np. Pracowałam 12 lat w Tesco. Kiedy zaczynałam pracę w nowo otwartej siedzibie, było nas ok. 80 samych kasjerów na 42 kasy. Wiadomo zmiany były po 8, 9, a nawet 10 godzin, a hipermarket otwarty od 7 do 24. Tesco jako jedno z pierwszych postawiło na technologię. Najpierw było 6 kas samoobsługowych, potem 10, ale podzielone na 4 i 6, a potem połączyli i dołożyli kolejne 2 i tak w końcu było 12 kas samoobsługowych. I w końcu było tylko 11 kasjerów. I wiem, każdy powie, że trzeba zmienić pracę. Ok. Tylko że akurat tamto Tesco przez te kasy traciło. I nie tylko pracowników, ale i klientów, bo ci woleli zwykłe. To było zabawne, że na zmianie musieliśmy uciekać do ostatniej kasy, bo tam nie sięgały kamery, aby ułatwić klientom życie. A wyzysk był. Według regulaminu na 8 kas powinny być 2 osoby, a ja zwykle byłam sama. Potem przy 12, to pomagał specjalista, ale on niemógł tam być cały czas, więc kończyło się na tym, że na 12 kas była jedna kasjerka. Ludzi zaczęli powoli zwalniać, jak tylko się zaczęły pojawiać samoobsługówki.
-
@joostyn trochę tego nie rozumiem. Ludzie się zwalniali sami, bo były samoobsługówki? Możliwe, że problem z Tesco był taki, jak z wieloma korporacjami – wyzysk. I to nie ma związku z rozwojem technologii. Firmy starają się oszczędzić, a dla nich kasa samoobsługowa to pewnie tylko koszt zakupu i później już znacznie mniejszy serwisu.
-
@chicku To nie tak, że na bezczelnego zwalniali, mówiąc, że są kasy samoobsługowe, to zwalniają ludzi. Ludzie wiadomo zwalniali się sami albo byli z jakiegoś powodu zwalniani, ale na ich miejsce mie przyjmowali następnych. Bardziej polegali na samoobsługówkach, które w Tesco były paskudne. W Biedronkach mądrze zrobili, że dali kasy tylko na kartę, bo to gotówka niszczy kasy. Ludzie wrzucają wszystko co mają w kieszeniach. Monety z innego kraju, guziki, papierki, a nawet gorsze rzeczy. Ogólnie ja bym mogła napisać książkę o pracy w hipermarkecie, bo byłam na wszystkich stoiskach od kas, po skarbiec, ceny, planogramy. Ogólnie powiem tak, jeżeli powstaje technologia aby ułatwić pracę, życie codzienne ok, ale z zachowaniem granicy. W przypadku Tersco to był wyzysk, ale to jest w każdym hipermarkcie, ale też zwykłym sklepie osiedlowym. Bo pomimo wyzysku w Tesco były związki zawodowe Solidarności, ale oni chronili tylko swoich, już się o tym przekonałam. Tylko że w takich hipermarketach muszą się pilnować aby była przerwa odpowiedniej długości, aby nie przetrzymywać w pracy, a jeśli już to oddawać ten nadmiarowy czas pracy, ale też spróbowałam w małym sklepiku osiedlowym i tu jest dopiero wyzysk. Polski sklep nie dający ludziom nawet 15min przerwy. Ale kończę, bo bym mogła pisać godzinami, jak wspominałam, na ten temat mogłabym napisać książkę.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Ostatnie posty

Gotycki fresk w Pelplinie
- 24 września, 2024

Jaka Polska?
- 26 sierpnia, 2024

Autostopowicz
- 7 maja, 2024

Początek Wszechświata – a jednak się rozszerza
- 7 maja, 2024

Oficer Armii Krajowej mówi po latach o UPA
- 29 kwietnia, 2024

Od jakiej chwili jest człowiek?
- 29 kwietnia, 2024

Polskie stroje na igrzyska Paryż 2024
- 22 kwietnia, 2024

Jak odczarować krucjaty?
- 15 kwietnia, 2024

Odkryto 1000-letnią monetę z napisem POZNAŃ
- 9 kwietnia, 2024

Strzępy filozoficzne
- 2 kwietnia, 2024

Ziębice – tajemnice dolnośląskiego miasteczka
- 28 marca, 2024

Wałbrzych
- 7 marca, 2024

Dlaczego Polacy nie cierpią Niemców
- 11 stycznia, 2024

Państwo działa bez litości
- 6 czerwca, 2023

Kto wystrzelił pocisk nad Bydgoszczą?
- 28 kwietnia, 2023

Malarskie krajobrazy sztucznej inteligencji – oko odpoczywa!
- 13 kwietnia, 2023

Federacja polsko-ukraińska
- 8 kwietnia, 2023

Postacie w interpretacji s.i.
- 14 marca, 2023

Samarytanka
- 12 marca, 2023

Grafiki generowane przez AI – moje pierwsze wrażenia
- 13 lutego, 2023

Czy PiS zamknie polskie kopalnie?
- 28 stycznia, 2023

Sztuka filmowa w okowach poprawności politycznej
- 10 stycznia, 2023

Pismo Święte: sola scriptura a komentarze
- 7 listopada, 2022

Kto wysadził Nord Stream?
- 8 października, 2022


Pozytywizm
- 20 września, 2022

Mit
- 12 września, 2022

Flasza Kleista – początki elektryczności
- 7 września, 2022

Gibeonici i zajęcie Kanaanu
- 6 września, 2022

Kto wezwie imienia Pana będzie zbawiony
- 21 czerwca, 2022

Polskie interesy w wojnie na Ukrainie
- 9 czerwca, 2022

30 fotografii Dorothei Lange, cz. 2
- 5 maja, 2022

30 fotografii Dorothei Lange
- 29 kwietnia, 2022

Bóg w naukowym podejściu do życia
- 19 kwietnia, 2022

czy papież może potępić czyny Rosjan?
- 18 kwietnia, 2022

Tohu Wabohu – bezład i pustkowie
- 13 kwietnia, 2022

Psie Pole 1109
- 12 kwietnia, 2022

Wytwórnia papieru Heinricha von Korna
- 6 kwietnia, 2022

Różnorodność cywilizacji
- 10 lutego, 2022
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów





Patrząc na konsekwencje powstania robotów, to ja chyba wolę ten niewypał w postaci nakrętek. Musk już zapowiada, że za ludzi będą pracować roboty. Człowiek będzie sobie siedział w domu, otrzymując świadczenie. Będzie sobie mógł dorobić, tylko ciekawe gdzie jak będą praca będzie zajęta przez roboty. Dla mnie, jeżeli założyć, że to do tego zmierza, to szykuje się nam współczesne niewolnictwo. Co prawda inna forma, bo kiedyś się niewolnik zacharowywał, prawda? A teraz będzie marionetką.