• Zdjęcie profilowe Przemysław

    Przemysław zamieszczony w temacie Polityka

    2 lata, 2 miesiące temu

    hipokryzja według Słownika PWN «obłuda, dwulicowość, nieszczerość»• ( hipokryta • hipokrytka)

    2
    24 Komentarze
    • Nie zgadzam się,te protesty to coś więcej niż maski,czy szczepienia Przemek nie myl pojęć,czy nie widzisz co się dzieje? O co ludzie wyszli na ulicę …nie ma porównania

      3
      • @zuziar to jedno i to samo tylko pod inną nazwą ! to wszystko jedna klika coi zrobią co ci nie mogą i się zamienią i tak w kółko

        • @przemek89 ja mimo wszystko wolałam rządy PiS

          1
        • @przemek89 Gdyby pandemia trafiła na dzisiejszą ekipę to by się okazało, że PiS wcale wolności nie ograniczał (chociaż dla mnie przeginali zdrowo). Za PO/lewica to byśmy mieli gorzej niż w Kanadzie. Jestem przekonana na 99% To są pojebusy z poparciem w Brukseli.

          3
          • @mammusia-aleksandra-alka gdyby trafiło na dzisiejszą ekipę to by różnie być mogło, ale zdecydowanie – PIS wolność ograniczał. Pamiętam, gdy zastanawiałem się, czy mogę wyjść do lasu, czy to legalne. Szukałem informacji na ten temat, okazywało się, że jeśli ktoś jest w lesie, to nie mogę tam iść. Czy to nie jest ograniczanie wolności? nie wspomnę już o takich zakazach, które zabraniały mi usiąść na siedzeniu, wychodzić przez jedne wejście (a inne tak), czy np.wejść do kościoła, gdy już jest 5 osób (wiele osób było wypraszanych z kościoła, i te historie ich bolą do tej pory – ksieża niestety wykonywali prawne postanowienia narzucone przez pis). Można by dalej wymieniać, jak naloty policji na dyskoteki, zakaz prowadzenia zajęć tanecznych, restauracji (było głośno przynajmniej o jednym samobójstwie restauratora). Nakaz noszenia maseczek, nawet narowerze. Szarpanie się z ojcem, który wyszedł z dzieckiem na plac zabaw… niestety historie można mnożyć. Mam wrażenie, że zbyt szybko o tym zapomnieliśmy.

            • @chicku Tak oficjalnie cisnęli to samo co wszędzie ale u nas aż tak bardzo nie pilnowali, przynajmniej nie wszędzie. Nie egzekwowali tych durnych przepisów masowo. Czasem zrobili popisowy nalot. Oprócz zdalnego dzieci nic mnie osobiście nie dotknęło jakoś mocno. Bardziej mi krwi napsuli psychicznie. W innych krajach ludzie się bali wyjść z domu. W Niemczech było dużo gorzej, w Kanadzie, w Australii. Myślisz, że w innych krajach mieli wyższą zaszczepialność bo ludzie głupsi i bardziej posłuszni? Nie koniecznie, często konsekwencje prawne były dużo boleśniejsze. Gdybym została w Australii, cała moja rodzina byłaby już zaszczepiona. Tam można było iść do pierdla za odmowę.

              2
              • @mammusia-aleksandra-alka jednak to były przepisy, które dotykały nas bezpośrednio. Znajomi mieli po kilkoro dzieci w szkole, to musieli dokupić komputerów, i wszsytkie siedziały po kilka godzin przed monitorem. Jednak oglądało się te obrazki, jak policja gania ludzi po ulicach. Ja się pokłóciłem u dentysty, miałem wizytę za 2 minuty (i w gabinecie i tak byłbym bez maski), to zmusiła mnie kobieta na rejestracji,bym wyszedł i szukał maseczki po sklepach. To było tak żenujące, że drugi raz tam nie wróciłem. Wiesz, to był jakiś absurd. Ludzie tracili rozum i to na podstawie przepisów, które wprowadzali ludzie, na których wszyscy jednak głosowaliśmy

                1
                • @chicku Masz rację były takie przypadki. Co do szkoły to ja im tego nie zapomnę ale mam świadomość, że ci dzisiejsi nic by lepiej nie zrobili tylko gorzej. Najgorsze pandemiczne postulaty szły od lewicy. Klika PO obwiniała rząd, że za mało ciśnie. Bruksela świrowała strasznie bo Ula musiała towar sprzedać. Tylko Konfederacja miała zdroworozsądkowe podejście do tematu i dlatego zaczęłam się wtedy nimi interesować.

                  2
                • @chicku komputery do szkoły też były rozdawane, u mnie w mieście rodzinnym.np dzieciaki podostawały. I wiesz z jednej strony rodzice się plują że szkola czasami to jest straszne miejsce dla dzieciaków że względu na kontakt z bezwzględnymi rówieśnikami ,różne prześladowania, albo niezbyt przyjazne.srodowisko dla osób z.autyzmem lub wrażliwych na dźwięk, a czasami ci sami rodzice pomstują na to że dzieciaki siedziały pozamykane w domach… co do innych obostrzeń to właśnie często sami ludzie w obszarach publicznych byli bardziej papiescy niż papież i wprowadzali jakieś idiotyczne nakazy i zakazy, ale to wszyscy że strachu … pier olca dostawali co niektórzy.

                  2
                  • @joanna zgadza się. Ola, co do tego, ze inni byliby gorsi, też słuchałem niedawno archiwalnych nagrań, by zamykać niezaszczepionych (jakiś program tv). Tylko wiesz, nawet jeśli inna władza robiłaby gorzej, nie możemy wymagać, by NASI byli bardziej rozsądni i używali głowy? ja wymagam i to jest w jakimś sensie mój warunek, by na nich głosować, a na pewno by głosować z czystym sumieniem. Ewidentnie nie udźwignęli tamtej sytuacji, taki sztab specjalistów i nie poradzili sobie w sytuacji zagrożenia, orając gospodarkę i doprowadzajac wiele ludzi do przedwczesnej śmierci. Naprawdę nie da się tego bagatelizować. W jakimś sensie to moja odpowiedzialność, bo głosowałem na tę ekipę, więc czuję się upoważniony do krytyki. Oczywiście tam nikt się do odpowiedzialnosci za to, co się u nas wyprawiało, się nie poczuwa. Nie było żadnego przepraszam, a premier, który powoływał się na „radę medyczną” jakichś skrzatów nie wiem skąd pełnił swoją funkcję do samego końca i myśli o dalszej karierze.

                    1
                    • @chicku Nie da się ukryć, że za pandemie nie przeprosili a mieli za co. Mimo wszystko w tej chwili może nie bezkrytycznie, ale popieram PiS w tej walce z anarchią nowego rządu. My się będziemy dąsać na naszych a w tym czasie Tusk rozwali nam państwo. Fakt, że te głosy o walce o wolność kiedy wszyscy pamiętają co się działo w pandemii brzmią trochę infantylnie ale wydaje mi się, że sprawa jest poważna. Co znowu tylko PiS kreuje taką narrację a zagrożenia ze strony nowego rządu nie ma?

                      1
          • @mammusia-aleksandra-alka no jak nie ta sama narracja co wszędzie to była zmowa! ucisk ludzi i przymuszanie do szpryc bo z pracy zwolnią , mandaty ect

            1
            • @przemek89 Narracja tak ale wyegzekwowanie to już nie koniecznie 😉

              1
              • @mammusia-aleksandra-alka egzekwowanie było. Ja prowadzę taką działalność, że właściwie przez parę miesięcy nie miałem zleceń. Czy dało się to obejść? Nie. To samo restauratorzy, znajoma prowadzi lekcje tańca, wszystkie takie szkoły tańca były pozamykane. Właściciele mówili o kilkuset tys. długu z tego tytułu. Co do egzekwowania, to nawet na ulicy mnie policja zatrzymała, bo szedłem z maseczką na brodzie: „Proszę założyć prawidłowo”. Z każdą taką sytuacją wściekłość we mnie rosła, bo to było irracjonalne, po co, dlaczego? ja tak nie cierpiałem jak inni, ojciec znajomej umierał przez miesiąc w szpitalu, nie zobaczyła go przed śmiercią ani razu, wyobraź sobie umierać przez miesiąc bez żadnych odwiedzin. Takich sytuacji były tysiące. Pytanie, czy naprawdę Kamiński w więzieniu to poważniejsza sprawa, niż śmierć ojca, którego nie mogę odwiedzić i leży miesiąc w samotności z powodu durnych przepisów?

                • @chicku Nie Kamiński tylko łamanie prawa i anarchia wprowadzana przez ludzi, którzy twierdzili, że są demokratami i że będą przywracać praworządność. Przepisy pandemiczne były idiotyczne i krzywdzące ale nie były tylko polskie tylko globalne – tak jak Przemek pisał. Anarchia jest tylko u nas i tylko nasz kraj jest w tym momencie bezpośrednio zagrożony. Wiem, że u nas dało się czasem różne kwestie ominąć i ludzie omijali. Na przykład jak pozwolono pływać sportowcom, szkółki załatwiały licencje sportowe. Restauratorzy przerzucili się na dostawy online, artyści na koncerty online. Było ciężko, u niektórych dramatycznie ale w innych krajach tak samo albo i gorzej.

                  1
                  • @mammusia-aleksandra-alka ale w niektórych krajach było lepiej. Ja bym nie patrzył na innych, mnie to nie obchodzi. Wiesz, w Rosji jest jeszcze gorzej. Wybraliśmy PIS bo mysleliśmy, że będzie w końcu jakaś rozsądna ekipa i tego oczekiwałem, a nie oglądania się na zagranicę. Dlaczego nie brali przykładu ze Szwecji gdzie zdjęto restrykcje dość szybko i dzięki temu mieli finalnie bardzo małą umieralność. Za to my pobiliśmy rekordy, największa liczba nadmiarowych zgonów na świecie, najdłuższy okres zdalnej nauki itp.

                    1
                    • @chicku No prawda, tak samo gadałam w pandemii 😉

                      1
                      • @mammusia-aleksandra-alka boję się, że zapomnimy o tym, co się wyprawiało. Oni zobaczą, że nawet w Polsce starczy 4-5 lat, by ludzie przestali pamiętać i znowu będą wprowadzać podobne obostrzenia, może tym razem obowiązek instalowania aplikacji śledzącej w telefonie. Pobuntujemy pobuntujemy, ale jak to będzie wymagane, by wejść do kina, to połowa i tak zainstalunie, nie? To , co oni nam zgotowali, to był taki syf, nie można tego zapomnieć. Tym bardziej, że naprawdę nie chodziło tylko o maseczki. Tragedii były dziesiątki-setki tysięcy. Jak znajoma błagała jakąś pielęgniarkę z innego oddziału, by poszła do jej 80-letniego ojca i pozwoliła porozmawiać z nim przez whatsuppa – to tylko jedna z nich. To była ich ostatnia rozmowa. Nigdy nic takiego nie powinno się zdarzyć. Mnie nie interesują Niemcy, Włochy czy Francja. Tam niech sobie robią co chcą – kij im w oko. Ale nie w Polsce, która przeszła tyle. I odpowiada za to Morawiecki, Kaczyński i cała obecna ekipa. Ja w pewnym momencie myślałem, że Morawiecki już jest tak skompromitowany, że nie ma opcji, by porządził długo. I co – nic się mu nie stało. Na pewno nie wszyscy się skomrpomitowali, dlatego uważam, że ta partia potrzebuje zmiany, niech wejdzie drugi szereg, może lepszy, rozsądniejszy, oby.

                        1
                      • @mammusia-aleksandra-alka jestem wściekły na PIS 🙂 za wiele rzeczy. Teraz jest ostatnim sprawiedliwym, ale naprawdę mogli wielu rzeczy nie popełnić. pomijam już butę, jaką zaczęli wykazywać w pewnym momencie. To pyszne zadzieranie nosa, szkoda.

                      • @chicku Nie pamiętam kto to powiedział: „Błędy w polityce mogą kosztować życie”

                        1
                      • @mammusia-aleksandra-alka no i to była właśnie ta sytuacja

      • @zuziar Nikt nie twierdzi, że PiS był idealny. Poszybowali w pandemii nie tam gdzie trzeba ale nie ma porównania z tym co teraz się dzieje. Teraz to jest całkowita anarchia a nie tylko durny przepis ograniczający swobodę zdrowym ludziom jak w pandemii.

        2

Media