Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie! Czyli co się stało z pomysłem modułowych smartphonów

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie!

Czyli co się stało z pomysłem  modułowych smartphonów

Zanim przejdziemy do głównego tematu naszego artykułu w  pierwszej kolejności powinniśmy się skupić na tym czym jest smartphone , jakie ma wady a jakie zalety. Zapytacie dlaczego? Ponieważ właśnie to sprawia ,że producenci elektroniki idą a wręcz biegną do przodu , starając się zapewnić konsumentom jak najlepszy produkt. Po przez badanie rynku , recenzentów  po konsumentów starają się dostrzec co zrobili dobrze a co można by jeszcze poprawić.

Dzięki teoretycznie nieograniczonej funkcjonalności  urządzenie jest w stanie zastąpić kilka, a nawet kilkanaście innych urządzeń  m.in. odtwarzacz mp3, aparat, kamerę.  Za pomocą tysięcy aplikacji , które są niewątpliwie jedną z największych zalet tego typu urządzeń możemy zamienić telefon np; w skaner dokumentów czy mini konsolę do rozrywki , czytnik e-book w autobusie czy pociągu a nawet w pilot do Tv. Coraz lepsza jakość obrazu i dźwięku sprawia ,że możemy cieszyć się oglądaniem filmów na telefonie oraz słuchaniem dobrej jakości  muzyki a  dostęp do Internetu na telefonach wyposażonych w  wi-fi oraz transmisję danych w technologii HSPA+, pozwala na m przeglądać strony internetowe w mgnieniu oka z prędkością do 21 Mb/s.

Niestety każda technologia ma także swoje wady, które akceptujemy wybierając telefon z niższej półki cenowej bądź nie „przeskoczymy „ ze względu na aktualną wiedzę techniczną. Największą wadą telefonów jest niewątpliwie  pojemność ich akumulatorów. Ładujemy telefony praktycznie codziennie , nosimy Power banki , ładowarki, lub pożyczamy tylko aby nam nie „padł”.

Póki co musimy się z tym pogodzić i czekać aż nasi dzielni naukowcy wpadną na pomysł jak sobie z tym poradzić , oczywiście w najbardziej ekologiczny sposób.

Drugą wadą o której moim zdaniem mało się mówi w mediach technologicznych jest łatwość naprawy sprzętu. Tak naprawy ! ponieważ sprzęt powinien nam służyć jak najdłużej nie tylko ze względów ekologicznych ale chociażby ze względów ekonomicznych. Czy wiedzieliście, że do produkcji telefonu, którego używacie na co dzień potrzebne jest wiele rzadkich i kosztownych materiałów ?

Najważniejsze z nich to:

miedź (ok. 8,75 g) – stosowana w półprzewodnikach, a także procesorach i innych układach scalonych na płycie głównej;

kobalt (ok. 3,81 g) – używany do produkcji baterii;

cyna (ok. 1 g) – wykorzystywana w połączeniach lutowniczych na płycie głównej;

tantal (ok. 0,4 g) – służy do tworzenia niewielkich, wydajnych kondensatorów elektrolitycznych;

srebro (ok. 0,25 g) – stosowane głównie w produkcji styków i bezpieczników;

złoto (ok. 0,024 g) – używane w przewodnikach, pamięci RAM i płycie głównej.

Żelazo – ok. 3 g – w wielu smartphonach stopy żelaza używane są do produkcji elementów obudowy – korpusów i pokryw baterii.

Pallad – ok. 0,009 g – w niewielkich ilościach znajduje zastosowanie w produkcji elektrod, drutów, prętów, a także specjalistycznych złączek i przewodów.

Jeden telefon zawiera w swoim składzie średnio 0,024 g złota, zatem z czterdziestu pięciu starych smartphonów uzyskamy 1 g złota.

Zepsuty sprzęt elektroniczny warto oddać do recyklingu, pozwoli to odzyskać drogie materiały i przy okazji zadbać o środowisko naturalne, istnieją także specjalne automaty skupujące zepsute urządzenia, pozwoli nam to na odzyskanie części pieniędzy , które możemy przeznaczyć na zakup nie koniecznie nowego sprzętu ale wciąż sprawnego co przekłada się na mniejsze zużycie jakże ważnych i potrzebnych surowców.

Niejednokrotnie myśląc o rozwoju elektroniki zastanawiam się kiedyś  dlaczego producenci nie zwracali wcześniej uwagi na problem elektro śmieci , aż w końcu „coś się ruszyło” firma Google wyszła z inicjatywą projektu Ara jako fan technologii i przeciwnik marnotrawstwa zasobów byłem zafascynowany projektem!

Project Ara miał składać się z modułów sprzętowych, takie jak procesory, wyświetlacze, baterie i aparaty, a także modułów i bardziej wyspecjalizowanych komponentów. konstrukcja umożliwiłaby aktualizację urządzenia poprzez wymianę modułów  takich jak szybszy procesor , lepszy aparat czy bateria , smartphone zyskał by nowe możliwości bez konieczności zakupu całego „nowego” urządzenia. Zapewne problem stanowiło by oprogramowanie, które by pozwalało na tego typu operację , chodzi tutaj w głównej mierze o kompatybilność nowych modułów z pozostałymi.

Niestety w 2016 r  Google potwierdził doniesienia, że jego projekt modułowego smartphona Project Ara został zawieszony- czytamy na theverge.com.

Dzięki temu projektowi rynek smartphonów się nie jako ożywił i producenci zaczęli się interesować ową koncepcją, dzięki temu projektowi chociaż niedoprowadzonemu do końca na rynku pojawiły się inne równie ciekawe pomysły na modułowy telefon.

Jednym z takich telefonów był LG G5 oraz G5 SE  Zastosowano w nim wymienny akumulator litowo-jonowy (Li-Ion) i port USB 3.0 typu C z OTG (umożliwia podłączenie klawiatury, myszki czy innych urządzeń). W modelu nie brakuje funkcji szybkiego ładowania – Quick Charge 3.0. Smartfon wyróżnia się możliwością dołączenia dedykowanych modułów, a w tym modułu do fotografii, modułu z kamerą 360 (LG Cam 360), modułu DAC czy etui z wbudowanym power bankiem

a trzeba pamiętać ,że  był to telefon, który wyszedł na rynek w pierwszym kwartale 2016 r. W czerwcu 2016 roku Motorola ogłosiła serię smartphonów Moto Z.  Motorola reklamowała swój telefon hasłem

„zamień swój telefon w mgnieniu oka”, „zamień swój smartphone w projektor filmowy, boom box, Power bank oraz wiele innych, w mgnieniu oka.”

Co należało zrobić ? Wystarczyło dołożyć mod do telefonu a ten automatycznie rozpozna i dostosuje ustawienia. Moto Mods, bo tak brzmiała nazwa modułów do telefonu , były dołączanymi do tylnej części telefonu dodatkowymi akcesoriami. producent ogłosił konkurs Transform the Smartphone, w którym to deweloperzy, twórcy i startup`ów mogli przyczynić się do powstania nowej generacji modułów Moto Mods.

Oto niektóre z nich ;

Edge, który wyróżnia się systemem podświetlenia RGD umieszczonym na krawędzi modułu ,wyposażony jest w dodatkowe ogniwo o pojemności 2000 mAh oraz przystawkę do ładowania bezprzewodowego.

Linc Smart Walkie Talkie, który ma zamienić smartphona w walkie-talkie.

Akcesorium to ma pracować w paśmie UHF (400–480 MHz),

Smart Z Wallet jest przypinanym do smartphona portfelem na gotówkę i karty wyposażony w GPS, dzięki czemu można go zlokalizować za pomocą specjalnej aplikacji.

The Ultimate Moto Z Mod, czyli pokrywa z drewna z przystawką do ładowania bezprzewodowego.

Mico moduł z dodatkową baterią o pojemności 2200 mAh oraz panelem solarnym.

InstruMod Po podłączeniu do smartphona ma ono zastąpić takie przyrządy jak kątomierz, ekierka, laserowa poziomica czy nawet miniaturowa waga. Palm Smart Remote moduł, który ma zamieniać smartfon w uniwersalny pilot. Jest on wyposażony w diodę IR oraz dziewięć programowalnych przycisków.

EarMods EarMods to słuchawki, których użytkownicy mają nigdy nie gubić.Można je bowiem w każdej chwili schować do specjalnej kieszonce w module.

Euromod Ma ona bowiem umożliwić połączenie smartphonów Moto Z z modułowym syntezatorem Eurorack.

Z Sterilizer Wyposażone jest bowiem w lampę emitującą ultrafiolet (UV), służącą do sterylizacji przedmiotów codziennego użytku (zabija mikroorganizmy),

swoją drogą w dobie pandemii przydał by się taki „mod” do każdego telefonu.

Digital Recorder For Moto Z Moduł będący dyktafonem, posiada wbudowaną pamięć (4 GB) oraz przyciski funkcyjne, które umożliwiają jego szybką obsługę.

Niestety tak jak koncepty niektórych telefonów , tak koncepty niektórych Moto Mods nie weszły na rynek, a szkoda. Aktualnie na jednym z popularnych serwisów można kupić Moto Mods takie jak  głośnik JBL Soundboost 2 , Moto Gamepad -pozwala wykorzystywać telefon jako pad , Moto Style Shell -wymienne plecki telefonu, obiektyw Hasselblad True Zoom, 360 Camera, Projektor Insta-Share.

Do 2018 roku pojawiły się doniesienia o zmniejszeniu zainteresowania Motoroli koncepcją modułową Moto Mods, która początkowo miała zapewnić flagowym telefonom Motoroli przewagę na wysoce konkurencyjnym rynku.

Motorola, kiedy w 2016 roku pojawiła się oryginalna Moto Z obiecała, że funkcjonalność modów będą działać przez 3 lata,

jednak wprowadzony w drugim kwartale 2019 roku telefon o oznaczeniu Moto Z4 temu przeczył, co było dobrą wiadomością dla fanów modułów, ponieważ dalej mogli z nich korzystać w nowym modelu. Ostatnim znanym mi doniesieniem odnośnie serii Moto był własnie  model Moto Z4 po tym modelu  swoją premierę miał model  Moto Edge+ , który zadebiutował na rynku w drugim kwartale 2020 lecz jak się zapewne domyślacie już bez modułów. A szkoda ! W wywiadzie dla portalu gadget syrup Motorola odpowiada na pytanie odnośnie zakończenia serii Z  zaledwie w kilku słowach , które pozwolę sobie zacytować;

„Nie definiujemy motoroli edge jako nowej marki, takiej jak moto z czy moto g. Podchodzimy do najwyższej klasy przestrzeni premium w inny sposób niż konkurencja i zobaczysz, jak rozwija się to na przestrzeni lat. Dla fanów moto z i moto modów te produkty będą nadal dostępne w Ameryce Północnej”.

„Czy możesz skomentować, czy pojawi się Moto Z5, czy nie?”

„Motorola nie komentuje przyszłych produktów w naszej mapie drogowej”.

Zdaniem redaktora gadget syrup

„Motorola już nie potrzebuje Moto Z.” ,

chociaż mam nadzieję ,że w przyszłości pojawią się jeszcze podobne rozwiązania i nie tylko ja ponieważ  użytkownicy już coltowej marki wciąż mają nadzieję na powrót legendy a jeżeli to nie nastąpi będą ją wspominać ze łzą w oku jak jeden z komentujących Jason  , mówiąc wprost

„Moim zdaniem Moto Mods były jedną z niewielu prawdziwych, ekscytujących innowacji, które pojawiły się na rynku smartfonów od dłuższego czasu.”.

Osobiście i ja tak uważam ! była to seria wielce pomysłowa, innowacyjna , stawiająca na rozwój i ciekawy design , czego nie można powiedzieć o dzisiejszych „odgrzewanych kotletach „ w branży technologicznej.

Rok przed wprowadzeniem przez Motorolę serii Z w 2015 roku na Kickstarterze zadebiutował nexpaq – pokrowiec do smartphona, który pozwala rozbudować możliwości telefonu za pomocą modułów  takich jak;

„dodatkowa bateria o pojemności 400 mAh, wzmacniacz dla głośnika, dioda LED, czytnik kart SD ,termometr oraz miernik wilgotności, moduł z dwoma przyciskami funkcyjnymi, pendrive USB, który można podłączyć do normalnego slotu USB, 32 oraz 64 GB, miernik jakości powietrza, alkomat, wskaźnik laserowy, dysk 64 GB oraz „dummy”, czyli pusty moduł służący do zapełniania slotów po innych modułach.”

Pomysł się przyjął a nexpaq jest dziś dostępny w sprzedaży. W takie etui zaopatrzyć się mogą użytkownicy telefonów iphone 6, 6s, 6 Plus oraz Galaxy S6 i S6 edge. „Wszystkie moduły nexpaq są uniwersalne i kompatybilne z każdym z tych urządzeń.” Czytamy na portalu komórko mania .Rozwiązanie ciekawe i godne polecenia ponieważ każdy wie ,że a telefonach Apple nie ma możliwości rozbudowy pamięci po przez kartę micro SD a jedynie przez Icloud. Jedynym minusem jest ograniczona liczba modeli, które mogły by z tego rozwiązania korzystać.

Podobne podejście do tematu zaprezentowała firma OtterBox prezentując OtterBox uniVERSE iPhone 6/6s Case , na portalu czytamy , że dostępnych modułów jest 15

„Na ich liście znajdziemy m.in. czytnik kodów kreskowych, kamerę termowizyjną, dodatkowy akumulator, pamięć flash, kilka różnych obiektywów, doczepiany głośnik, etui na kartę płatniczą czy statywy. Ze wszystkiego można korzystać bez konieczności zdejmowania pokrowca.”

Ostatnim i zarazem dość kompromisowym  podejściem do tematu jest propozycja firmy Fairphone. Fairphone smartfon wprowadzony w 2013 roku, który powstał w oparciu o ideę Sprawiedliwego Handlu jest produkowany przez firmę Fairphone z Amsterdamu.

Czym jest sprawiedliwy handel ?

„Definicja sprawiedliwego handlu według organizacji FINE w jej ostatecznym kształcie została sformułowana w 2001 r. Nowa definicja podkreśla, iż koncepcja Fair Trade to nie tylko sam handel, lecz także rozwój zarówno producentów, jak i konsumentów. Określa się w niej, że Fair Trade to partnerstwo w handlu opierające się na dialogu, przejrzystości i szacunku, które dąży do większej równości w handlu międzynarodowym. Sprawiedliwy handel przyczynia się do zrównoważonego rozwoju przez oferowanie lepszych warunków handlowych dla marginalizowanych producentów i pracowników”

Firma deklaruje ,że projektuje smartfony z myślą o ograniczeniu ich wpływu na środowisko, zarówno w procesie produkcji i eksploatacji telefonu.

Fairphones nie zawierają minerałów konfliktowych i są produkowane w uczciwych warunkach pracy.

Co więcej, Fairphones zaprojektowano tak, aby można je było naprawiać. Portal iFIXED zainteresował się Fairphone i postanowił sprawdzić jak łatwo go naprawić ,

oryginalny Fairphone 1 otrzymał ocenę 7/10 od Ifixed  a Fairphone 2 i Fairphone 3 są jedynymi smartfonami, które kiedykolwiek otrzymali ocenę naprawy 10/10.

W czwartym kwartale wprowadzono na rynek już czwartą generację Fairphone, która również uzyskała Wynik 10 na 10

Dlaczego Fairphone jest tak wyjątkowy?

Producent na swojej stronie deklaruje ,że

„Nie musisz być ekspertem, aby wymienić baterię lub wyświetlacz. Żadna część Fairphone 4 nie jest przyklejona, więc możesz łatwo naprawić ją samodzielnie za pomocą standardowego śrubokręta.”

Przy zakupie telefonu  przed Grudniem 2022 roku i zarejestrowaniu jej na stronie producenta dostajemy uwaga aż 5 letnią gwarancję. Producent deklaruje również odkup telefonu. Na stronie producenta zakupimy części zamienne , które sami wymienimy bez żadnych skomplikowanych narzędzi i właśnie dlatego jest tak wyjątkowy. Należy także zwrócić uwagę na aspekt ekologiczny , producent zapewnia ,że

„Nasz najbardziej zrównoważony telefon, teraz z prędkością 5G, 5-letnią gwarancją i neutralnością odpadów elektronicznych. Wybierz Fairphone dla siebie.”

A jaka jest przyszłość modułowych telefonów ?

Wydaje mi się, że należy szukać tak zwanego złotego środka gdzie pole do popisu maja zarówno producenci smartphonów jak i producenci akcesoriów. Niemniej jednak Firmy Big Tech powinny skupić się na tym aby ich produkty były jak najbardziej bezpieczne, ekologiczne nie tylko w sloganach , ostatni trend braku ładowarek w pudełkach nic nie zmieni ponieważ i tak musimy je dokupić co generuje następny odpad, działajmy odpowiedzialnie. W następnej kolejności swoją uwagę powinni skupić na tym aby ich sprzęt był jak najłatwiejszy w naprawie i właśnie to powinno być sensem modułowego smartphona.

Udostępnij ten post
Oceń tekst:
00
3 komentarze
  1. Odznaka redaktora została przyznana.

  2. @radoslaw-kordowski zapraszam do lektury

Zostaw komentarz