• Zdjęcie profilowe Przemysław

    Przemysław zamieszczony w temacie Wiara

    2 lata, 11 miesięcy temu

    KONTROWERSYJA BEATYFIKACJA

    Trudnością tego procesu beatyfikacyjnego nie było to, czy dziecko się urodziło czy nie, lecz rozstrzygnięcie tego, czy dziecko nieochrzczone może być beatyfikowane…

    Polscy biskupi postanowili dorzucić jeszcze jeden wątek: beatyfikację nienarodzonego dziecka. „(…) będzie beatyfikowane także dziecko nienarodzone, które w chwili śmierci było pod sercem matki” – mówił abp Adam Szal, metropolita przemyski. „(…)
    to pierwszy przypadek, kiedy Kościół beatyfikuje nie tylko małżonków, ale też ich dzieci, w tym dziecko nienarodzone” – podkreślał ks. dr Witold Burda, postulator procesu beatyfikacyjnego.

    „(…) pierwszy raz zostanie beatyfikowane dziecko jeszcze nienarodzone” – zaznaczała w specjalnym liście (wydanym w czerwcu) KEP.

    Była to narracja nie tylko sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem, ale także z kościelnymi przepisami dotyczącymi beatyfikacji i kanonizacji, które stanowią, że kandydat na ołtarze winien być znany z imienia. A zatem musi się urodzić i musi zostać ochrzczony. A JAK CZYTAMY Z WIADOMOŚCI – W ostatnich dniach delegat papieski poinformował wiernych i media, że najmłodsze dziecko Ulmów zostanie beatyfikowane jednak jako narodzone w momencie męczeństwa… co to w ogóle ma być ? to jest delikatnie mówiąc przekłamanie , dzieci z poronień i ogólnie nienarodzone powierza się Bożemu miłosierdziu.
    Nie powinno mieć to miejsca!

    NARODZONE W MOMENICE MĘCZĘSTWA ? TO HEREZJA JAWNA !

    NIKT NIE KWESTIONUJE OFIARY TEJ RODZINY I BYŁO WIELE INNYCH RODZIN ALE TO JEST JAK JUŻ WSPOMNIANO

    sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, ale także z kościelnymi przepisami dotyczącymi beatyfikacji i kanonizacji, które stanowią, że kandydat na ołtarze winien być znany z imienia. A zatem musi się urodzić i musi zostać ochrzczony

    2
    9 Komentarzy
    • Trzeba siebie zapytać,czy to co robimy jest raczej z prawa, czy raczej z miłości. Ten wpis jest raczej z prawa, a chrześcijaństwo nie jest religią prawa, owszem jakieś prawo obowiązuje ale nie jest ono nadrzędne np. nad natchnieniem Ducha sw. czy nad miłością

      • @chicku tu chodzi właśnie o to co prawe i moralne to jest moim zdaniem jawne nadużycie , dziecko nieochrzczone nie może być beatyfikowane chociażby z racji ,że każdy człowiek jest obarczony grzechem pierworodnym ! Ksiądz mi powiedział kiedyś pytałem o dziecko z poronienia bo koleżanka mnie prosiła ,że takie dzieci oddaje się tylko Bożemu miłosierdziu …czy poronione czy zabite w łonie , to dziecko takie pomijając fakt ,że kandydat na ołtarze winien być znany z imienia. A zatem musi się urodzić i musi zostać ochrzczony to sam grzech pierworodny jest przeszkodą i jedynie pozostaje oddać dziecko Bożemu miłosierdziu, jak np aborcja teraz tak samo powierza siętakei dzieci Bozemu miłosierdziu

        • @przemek89 da się uzasadnić te decyzję na wiele sposobów, choćby ten, jak mówi Radek, że Bóg nie podlega prawu i konieczności sakramentu. Jest coś takiego jak chrzest krwi i chrzest woli. Woli – np. jak katechumen przygotowywał się do chrztu,ale zmarł. Chciał być ochrzczony, więc był już jakby ochrzczony. To samo tyczy chrztu krwi – kazdy męczennik za wiarę nawet nieochrzczony umiera ochrzczony przez swoje męczeństwo, czyli chrzest krwi właśnie.

          • @chicku dajmy na to ,że np poganin w momencie konania wyrazi żal doskonały to jest z woli to się zgodzę tylko ,że chrzest krwii jak i woli musi być zapewne świadomy a dziecko tego nie ma , nie jest świadome , nie urodziło się nawet i nie było ochrzczone podlega grzechowi pierworodnemu więc jak napisałem tylko Bożemu miłosierdziu , więc nie powinno się tego robić jak oni to zrobili to jawne nadużycie a nawet śmiem twierdzić ,że herezja

    • Dobre pytanie tu pada,czy dziecko nie ochrzczone może być błogosławione?

Media