-
Jan z Dzikowa zamieszczony w temacie Polityka
15 Komentarzy-
-
-
-
Jan-ie,
…skoro „widzieli”, to dlaczego nie wyprowadzili go z błędów?
…a może wiedzieli o udziale „rządu Tuska” w tym zamachu? …wtedy to samo pytanie: „dlaczego byli bierni?” ..czyżby powtórka z sytuacji w 1981 r. pt. „Stan Wojenny”?-
A na jakiej podstawie mieli wtrącać się w sprawy kraju suwerennego, jakim jest Polska, skoro rząd Tuska nie oczekiwał w tej sprawie pomocy USA?
-
-
-
-
-
-
To w końcu są jakieś zobowiązania w ramach NATO, szczególnie w kwestiach ich priorytetu jakim jest „terroryzm”, czy jednak wszystko zależy od tego, „co chce USA”?
-
nie tylko co chce USA, jest masa różnych niuansów. Wg mnie jeśli rzeczywiście tak było, tzn. USA wiedziały już w 2010, że to zamach, nie chciały doprowadzić do wojny i destabilizacji Europy. Dlatego tego nie ujawnili, albo ujawnili ale w wąskim kręgu. Co do artykułu 5 – jeszcze niedawno bardzo podważane było, czy rzeczywiście NATO skorzystałoby z tego punktu w przypadku jakiejś agresji, np. rosyjskiej, czy nie jest to tylko martwy zapis. Nawet Niemcy dość otwarcie mówiły, które kraje są w stanie bronić, a których nie (chodziło chyba o kraje bałtyckie). No i ostatecznie – czyli co, Rosja zniszczyła polski samolot ze elitą RP, a USA miała uderzyć na Rosję? właściwie nie było co zrobić w ten sytuacji. Ewentualnie sankcje, blokada Rosji na arenie międzynarodowej? i to wszystko przez niezachowanie przez Polskę zasad ostrożności, jak oddanie samolotu do Rosji i później – wysyłanie wszystkich jednym samolotem. Mam nadzieję, że dzisiaj to już niemożliwe, ale wtedy było poważnym błędem. Oczywiście łatwo oceniać po sprawie, w 2010 działali wg utrwalonych procedur, które były pewnie nie zawsze dość profesjonalne, a czasem nie były w ogóle przestrzegane.
-
-
-
-
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów




…to dlaczego w tej kwestii USA pozostało bierne?