• @joostyn trochę szokujące słowa

    • To powiedział Niemiec. Polak pewnie powiedziałby – Dla Polski ważniejszy jest pokój niż Niemcy czy Ukraina.

      1
      • @eljot60 Pewnie tak. Nie powiem, że nie. Jednak biorąc pod uwagę kontekst historyczny, jego słowa są złowieszcze, bardzo wymowne. Rosja i Niemcy już raz się dogadali poza naszymi plecami i dla Polski okazało się to tragedią, II wojną światową. To pokazuje, że oni zawsze się dogadają. I problem w tym wszystkim jest taki, że on faktycznie może patrzeć na interes niemiecki, bo jest Niemcem, ale w Polsce jest obecny rząd jak i wiele Polaków, którzy nie są za Polską. A druga z kolei część Polaków jest idealistami, którzy dla innych się poświęcą, ale i nas. Nie szukają zysku dla Polski, tylko narażają nas na koszty. Pomagaliśmy Ukrainie i pomagamy, a oni dziękują Niemcom i Francji. I biorąc właśnie wspomniany kontekst historyczny, kto wie, czy Niemcy nie są dogadane z Rosją co dalej z Ukrainą, a może i Polską.

        1
        • Nie mam pretensji do Niemiec, niemieckich polityków, że myślą w interesie Niemiec, ale mam żal do polskich polityków, że nie służą naszej Ojczyźnie tylko obcym, niemieckim interesom.

          • @eljot60 Ja patrzę od strony polskiej, dlatego zwracam uwagę na słowa niemieckich polityków. Aczy dany polityk naprawdę myśli o swoim kraju, jeśli jego słowa miałyby np. prowadzić do wojny, to nie mnie oceniać. Bo np. hitler czy można uznać, że działał dla dobra swojego kraju czy dla swojej obsesji i chorego umysłu? Nie wiemy, co w danej głowie siedzi. Więc ja nie będę patrzeć, że on myśli o Niemczech, tylko to co może oznaczać dla Polski. Pod tym względem nie będę się kierować empatią polityczną.

            • Jeśli nie wiemy co w danej głowie siedzi to tego nie możemy oceniać. Wypowiedź niemieckiego polityka nie mówiła o wojnie tylko o pokoju, który jest w interesie Niemiec. Nie spodziewam się od niemieckiego polityka, że będzie brał pod uwagę interesy Polski. Ale od polskiego premiera, polskiego ministra spraw zagranicznych oczekiwałbym reakcji na taką wypowiedź niemieckiego polityka, choć trzeba zauważyć, że nie jest on aktualnie politykiem obecnego rządu Niemiec, to wiekowy, bo jest 96 letni emeryt.

Zdjęcie profilowe

Ostatnie posty

Ukryty obraz tranzycji

Demokracja – iluzja czy fakt?

Eurowizja

Ludobójstwo

IMIGRANCI – szaleństwo UE, czy ukryty cel?

POLEXIT

Media