• Strzelin

    4
    2 Komentarze
  • Miałam 10 lat, kiedy pierwszy raz głosowałam na Prezydenta Polski. Ktoś powie niemożliwe. A jednak ja zaledwie 10latka spojrzałam na bilbord Aleksandra Kwaśniewskiego i powiedziałam do babci i mamy: „Macie na niego głosować, bo on wygra”. Wałęsy nie brałam pod uwagę, bo jego twarz mi się nie spodobała. I tak zagłosowałam, bo babcia i mama zag…Zobacz więcej

    6
    14 Komentarzy
    • He, he to tak jak i ja. Głosowałam na Kwaśniewskiego i nigdy Wałęsy nie brałam pod uwagę. Ogólnie do końca studiów byłam za lewicą. Potem wyjechałam z Polski, wyszłam za mąż, urodziłam dzieci i nie głosowałam wcale. Jak wróciłam to już tylko prawica. W Australii mi sie poprzestawiało xd. Za to nigdy przenigdy nie głosowałam na UW, PO i…Zobacz więcej

      2
    • Mam identyczną historię,ale w druga stronę. Obejrzałem debatę z Wałęsa w 1995 i powiedziałem tacie, by głosował na Wałęsę, tato się zgodził 😉

      1
      • @chicku WydaJe mi się, że to i dla dorosłych był ciężki wybór.

        • @joostyn nie wiem. z dzisiejszej perspektywy patrząc, nie mam pojęcia, jak ludzie mogli głosować na Kwaśniewskiego, np. walcząc za komuny z systemem (np. nosząc ulotki), albo przynajmniej nie uznając komunistów. Nagłe po 5 latach głosują na gościa z PZPR? wtedy na pewno nie miałem takiego rozeznania, bo byłem mały. Jeszcze 88 czy 89 nie wiedział…Zobacz więcej

          • @chicku Tylko jak dla mnie Wałęsa nie budził zaufania. Jego zachowanie, słowa. Ja o jego drugiej twarzy dowiedziałam się dość niedawno. Dla mnie on zawsze opływał fałszem. Trzeba powiedzieć, że to bardzo sprytne było ze strony służb mieć swojego agenta na czele. Mnie zawsze zastanawiało, dlaczego wszyscy tak czczą Wałęsę, kiedy oprócz niego by…Zobacz więcej

            1
            • @joostyn Dokładnie mimo mojego młodego wtedy wieku i pewnej naiwności nie nabrałam sie na Wałęse. Gdy został prezydentem były to dla mnie lata wstydu, nie mogłam pojąć jak to sie mogło stać 😉

    • I tak to było ze mną. Powolna ewalolucja z mało świadomego prawicowca, do bardziej świadomego i myślącego prawicowca.

    • Dla wielu pan Kwaśniewski jest nadal autorytetem. Przecież był prezydentem. Tylko nie widzą, albo nie chcą wiedzieć tego, że zwyczajnie okłamał ludzi, twierdząc, że jest magistrem. Niby nic, ale od tego zaczął prezydenturę – od oszustwa! Uwiódł ludzi swoją elokwencją, europejskością, swoim wyglądem. Pięknie gadał, ślicznie tańczył (Olek, Olek wyb…Zobacz więcej

      1
      • @koszalek Mimo wszystko gdyby nie wybryki po pijaku to był to całkiem z klasą prezydent, lubiłam go słuchać. Jeszcze bardziej wtedy imponowała mi jego żona. Całkiem udana para prezydencka ale ja wtedy młoda byłam, nie siedziałam w polityce jakoś mocno 😉 Wałęsa to był niestety wysterowany ćwok, od początku pachniał mi przekrętem. Po lat…Zobacz więcej

        1
      • @koszalek w 2005 kompletnie nie było wiadomo, co kryje się za Platformą (chyba, że ktoś był rzeczywiście wtajemniczony). z perspektywy szarego człowieka wydawało się, że to partia konserwatywna, katolicka (tak się kreowali, rzeczywistość okazała się zupełnie inna). Tak jak mówisz – nie było znaczenia, na kogo się zagłosuje, skoro po wyborach mi…Zobacz więcej

      • @koszalek Tak naprawdę nie ma się co pan wstydzić. Polak, który kocha kraj, wybiera to co wydaje mu się najlepsze dla kraju, czasem coś do danej osoby bardziej przemówi od danego kandydata. Bardziej mam teraz żal do tych wyborców, którzy wiedzieli, jaki jest Tusk, a jednak głosowali na KO. O tamtym czasie, co pan pisze, to można było dać się zwie…Zobacz więcej

        1
        • @joostyn jesteś na „nocnych Polaków rozmowach”? Dziś było spotkanie kukizowców w sejmie, byłam tam z synem

        • @joostyn Oddajemy głos z nadzieją, że on coś zmieni, że ten polityk, na którego głosujemy będzie nas reprezentował. Czasem zawodzimy się. Myślę jednak, że jest lepiej niż kiedyś. Coraz więcej ludzi głosuje, bo ma świadomość, że ten głos coś znaczy. Pytanie tylko czy wiedzą na kogo głosują i po co? Są wciąż ludzie, którzy nie wierzą, że ich po…Zobacz więcej

    • Ja pamiętam Kwaśniewskiego w PZPR i był ministrem sportu….Grywał w tenisa w Sopocie z ruskim agentem. Powinien się schować i nie komentować niczego w polskiej polityce,ani życiu publicznym.

      1
  • Załaduj więcej postów
Zdjęcie profilowe

Ostatnie posty

Ukryty obraz tranzycji

Demokracja – iluzja czy fakt?

Eurowizja

Ludobójstwo

IMIGRANCI – szaleństwo UE, czy ukryty cel?

POLEXIT

Media