-
Jedna z wypowiedzi przesłana do Instytutu Praw Obywatelskich Jestem małym przedsiębiorcą, prowadzę drogerię. Za możliwość przyjmowania płatności kartą od klientów ponoszę miesięczny koszt ok. 400–500 zł. Ostatnio otrzymałam informację o kolejnej podwyżce opłat, prowizji. Dla mnie to są ogromne koszty. W skali roku to ponad 5 tys. Zamiast jechać z dzieckiem na wakacje płacę za obsługę płatności kartą. Jestem do tego zmuszona i boję się kolejnych podwyżek. Gdyby to osoba płacąca kartą musiała ponieść ten koszt przy każdej transakcji, szybko by z tej formy płatności zrezygnowała.
Przedsiębiorstwa mają coraz więcej kosztów, podatków, opłat. Musimy podnieść ceny, żebyś mógł płacić kartą… A co, jeśli prowizje podniosą o kilka procent? Zapłaci za to nieświadomy „Kowalski”.
4 Komentarze-
-
Kilka lat temu chciałem kupić elektroniczne pianino dla córki, która uczyła się w szkole muzycznej. Instrument kosztował 3000 zł. Zapytałem sprzedawcy o jakiś rabat i odpowiedział mi: – Owszem możemy obniżyć cenę o 3%, o ile zapłaci Pan gotówką, bo za płatność kartą bank pobiera taką właśnie prowizję.
Banki oczywiście nadal pobierają prowizje od transakcji kartami, których koszty sprzedawcy przenoszą na klientów. W ten sposób nieświadomie my klienci, płacimy banksterom haracz”.
-
-
Ja już na forum sympatyków konfy pisałam, żeby nie przeginali z takimi newsami. Prowizja jest ale nie 3%. Do tego pamiętajmy, że druk pieniądza i wybijanie monet też kosztuje i płaci za to państwo czyli my. Do tego jeszcze wszystkie zaokrąglone grosze przy reszcie i tak na 100% nie wiadomo jak na tym wychodzimy. Nie jestem za likwidacją gotówki tylko za wyborem bo obie płatności mają plusy i minusy.
-
Ostatnie posty

Jan Paweł drugi
- 18 lutego, 2022

Droga do niepodległej Polski
- 9 lutego, 2022

Niebiańskie istoty
- 2 lutego, 2022

Konie
- 14 stycznia, 2022

Owczarek niemiecki
- 13 stycznia, 2022

Góry
- 13 stycznia, 2022
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów


