-
Panią Józefę z rzezi wołyńskiej uratowała Ukrainka. Kobieta ukryła ją i brata w swoim domu
11 Komentarzy-
-
Co masz na myśli, bo ta pani bardzo dużo mówi, spokojnie opowiada jak było, mówi o przeszłości. Do tego o czym opowiada to już nie dojdzie. Nie ma powodów, bo Ukraina ma dziś swoją Ojczyznę.
-
-
-
upowcy to był 1% ukraińskiego społeczeńśtwa. Udało im się terroriem zwerbować jeszcze kolejny 1%, więc w sumie w działaniach banderowców brało udział 2% Ukraińców
wieś dziadków mojej żony ocalała dzięki temu, żę stacjonował tam oddział AK. To była nieistniejąca już dziś wieś Stanisłówka koło Mostów Wielkich i rok 1944. Planowany był wymarsz, ale akowcy otrzymali z wioski 70 jajek i zatrzymali się jeszcze na parę godzin, zeby je ugotować i zjeść. W tym czasie uderzyła banda UPA przekonana, ze akowcy już wyszli i nadziali się na akowców. Dzięki temu wieś ocalała i mogła spokojnie się ewakuować w bezpieczne miejsce parę dni później. Najpierw wozami przetransportowali się do Żółkwi, potem dalej w okolice Łańcuta-
Dobrze, że tylko 1% ale źle, że się z nich na Ukrainie robi bohaterów. Widocznie historia nie wszystkich uczy. Hitlerowcami też nie byli wszyscy Niemcy i w Niemczech symbole faszystowskie są zakazane.
-
zgadzam się, powinni się odciąć od tych „bohaterów” i nie używać symboliki. Na obrone Ukraincow dziala trochę, że wielu nie zdaje sobie sprawy z ich zbrodni, tylko znają ich jako formacje walczące z sowietami. ALe na pewno niektórzy wiedzą dobrze, co wyprawiali, tolerowanie tego ugrupowania jest niedopuszczalne i powinni to uporządkować po wojnie
-
-
-
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów



Obawiam się, że może dojść do tego o czym Pani mówi