-
Tym razem nie w lesie a w miejscu jak na zdjęciach (msc. Trześń) zatrzymałem się żeby odpocząć, napić się wody i zjeść banana. Nie ma się co spieszyć, bo przed nocą do domu zajadę. A właściwie zajechałem przed południem 🙂
5 Komentarzy
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów







przyjemne miejsce, jakby stworzone dla rowerzysty po przejechaniu kilkudziesieciu km 🙂