• Zdjęcie profilowe Ania

    Ania zamieszczony w temacie Społeczeństwo

    • 3 lata, 10 miesięcy temu

    Czarnek nazwał ludzi, którym nie chce się wstawać rano do szkoły i wolą poleżeć w łóżku – patologią.
    Otóż oświadczam, że od wielu miesięcy uprawiam świadomie patologię.
    Ponieważ nie chciało mi się codziennie wstawać, by iść do pracy – załatwiłem sobie pracę zdalną.
    Co więcej, o zgrozo!, większość dnia leżę w łóżku. Tak mi się po prostu najwygodniej pracuje.
    Czy to oznacza, że pracuję mniej efektywnie?

    W ogóle wydaje mi się, że rządzącym umknęła zmiana cywilizacyjna.
    Dorośli odkryli, że mogą pracować zdalnie. I samodzielnie regulować sobie godziny pracy.
    Dzieci odkryły, że mogą się uczyć w domu. I samodzielnie regulować sobie godziny pracy.

    Tylko władza jeszcze tego nie ogarnia.
    Ta od edukacji.
    Widać uczy się wolniej niż inni…Tomasz Tokarz

    6
    14 Komentarzy
    • bzdura, Polska ma najbardziej rozwiniętą możliwość pracy lub załatwiania spraw urzędniczych, medycznych w Europie

      1
      • A co to ma do tego jak Czarnek nazwał ludzi?

        1
        • to że rząd zrobił dla patologi bardzo dużo, najwięcej w Europie a że jeden z ministrów jej nie kocha, bo uważa że tym sobie szkodzą, to ma do tego prawo, jak każdy z nas ma prawo do swojej opinii

          • I każdy człowiek zasługuje na szacunek,o tym zapomniał Jak minister może wogole użyć takiego słowa,dla mnie to słomę najpierw powinien wyjąć z butów

            1
            • uważam że nie użył tego określenia w stosunku do człowieka tylko do takiego zachowania, leżenie w łóżku w czasie pracy i po pracy, to niezdrowe i pewnie o to mu chodziło

              2
    • Nie przypominam sobie żebym będąc uczniem nie poszedł do szkoły bo mi się chciało poleżeć w łóżku. Takie zachowanie nazwałbym lenistwem, brakiem odpowiedzialności.

      2
    • Ja pracuje zdalnie i to uzależnia. Nie ma potrzeby inwestycji w ciuchy, nie ma potrzeby dbać o siebie. Mniej się ruszam. Wstaje w piżamie, robię kawę, odpalam laptopa i tak siedzę do 16. Bo u mnie akurat jest więcej pracy niż ludzkich zasobów. Niby oszczędzam czas na dojazdach ale w efekcie pracuję dłużej niż kiedyś. To co załatwiałam ze znajomymi z pracy w biurze, gadając, patrząc na siebie i pokazując paluchem na monitorze to teraz załatwiam w 3 okienkach czatu, pisząc i pisząc i pisząc. A po pracy padam ale coś tam jeszcze w domu zrobię i wieczorem dla przyjemności znowu laptop ale tym razem prywatny. I tak mija dzień za dniem a człowiek tak się rozklapia, że potem jak ma wyjść z domu jak człowiek to ma problem 😛

      3
      • dlatego warto mieć jakieś sposoby, by się „odchamić”…. np. pójść do kina albo spotkać się ze znajomymi

        2
        • Ostatnio jak poszłam do teatru z koleżankami na Maćkowiaka to pół spektaklu w torebce pisałam smsy do synusia bo mu się akurat wtedy wojska odechciało i wywalili go z jednostki na noc a stacjonował w Rozewiu. Wracał do domu 20 godzin. Teraz się boję iść do teatru tak się odchamiłam 🤣

          3

Ostatnie posty

Jan Paweł drugi

Droga do niepodległej Polski

Niebiańskie istoty

Konie

Owczarek niemiecki

Góry

Media