-
Tylko Polska zamieszczony w temacie Polityka
Praca od wielu lat zawsze stanowiła dla człowieka wartość, dzięki której mógł mieć poczucie samodzielności, satysfakcję, że może utrzymać rodzinę. Dramat zaczynał się, kiedy główny żywiciel rodziny ją tracił. Wielu po utracie pracy po prostu się staczało.
Każdy by chciał mieć pewność, że zawsze czeka na niego jakaś praca. Pamiętam czasy, kiedy bezrobocie było duże, ludzie zdesperowani aby móc z czegoś żyć, musieli wyjeżdżać z Polski za pracą. To bardzo wygodne dla innych krajów, kiedy Polacy harowali w ich fabrykach, na budowach, na roli, kiedy Polki podcierały tyłki ich staruszkom, czyli robili to, co oni sami nie chcieli robić. Wielu Polaków było rozczarowanych warunkami w jakich musieli pracować i mieszkać. Myśleli, że czeka ich tam raj. I faktycznie różnica w zamożności była wielka, ale człowiek się dobrze czuje tylko w swoim domu.
Moja koleżanka wyjechała do Szkocji. Tam znajomi obiecali, że czeka na nią mieszkanie i praca. I pojechała, ponieważ w Polsce nie było wtedy żadnych perspektyw. I tak to był czas rządów Tuska i jego PO. Na miejscu okazało się, że żadnej pracy nie było, a koleżanka nawet języka nie znała. Chodziła od zakładu pracy do zakładu z rozmówkami w dłoniach. Miała szczęście, że trafiła na Polkę i ta jej załatwiła pracę w fabryce pizzy. Z jej opowieści pamiętam jedną gorzką anegdotę. Praca przy produkcji pizzy była o tyle ciężka z powodu zimna. Koleżanka spytała się szefa, dlaczego jest tak zimno. Odpowiedź była prosta: „Bo wy Polaczki musicie zapierdalać. Jak będzie ciepło, to będziecie spać, a jak jest zimno, to zapierdalać”.
Z czasem w Polsce sytuacja się zaczęła poprawiać, wbrew temu co mówią w tvn czy piszą w Wyborczej. Musiał tylko przestać rządzić Tusk. Bezrobocie również się zmniejszyło.
Obecnie jednak stare czasy wróciły jak bumerang. Już widzimy zamykane zakłady pracy, zwalnianych pracowników. Wbrew pozorom nie tak łatwo się przebranżowić. Przede wszystkim jedno jest zmienić branżę, przebranżowić się, pójść na kursy, ale zawsze jest wymagane doświadczenie. Człowiek zaczyna więc od nowa.
Wiele rozwojowych inwestycji zostało zatrzymanych, a w tym wiele tysięcy nowych miejsc pracy.
Jaka więc czeka ludzi młodych przyszłość? Na początku drogi mało kto myśli, co będzie kiedyś. Pozwalają, aby rządziły nimi ideały, otoczenie, aby było łatwo i przyjemnie. Dopiero z czasem się rozumie, że praca ma wartość, tak jak wcześniej wykształcenie.
Zamykane zakłady pracy, brak rozwoju dla Polski, dla wielu Polaków oznacza biedę. Po prostu biedę. Jakkolwiek ideały nie były szczytne, nie zapełni się nimi garnków ani brzuchów.2 Komentarze
Ostatnie posty

Ukryty obraz tranzycji
- 13 lipca, 2024

Demokracja – iluzja czy fakt?
- 2 czerwca, 2024

Eurowizja
- 8 maja, 2024

Ludobójstwo
- 2 maja, 2024

IMIGRANCI – szaleństwo UE, czy ukryty cel?
- 13 kwietnia, 2024

POLEXIT
- 11 kwietnia, 2024
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów


Dodam do pracy możliwość kształcenia. Mimo zrobienia kariery za granicą przez znajomych którzy wyjechali ponad 20 lat temu, nikt nie pracuje fizycznie, USA, Kanada, Niemcy, ich dzieci nie zdobyły wykształcenia porównywalne go z wykształceniem dzieci osób które pozostały w Polsce.