-
Radosław Kordowski napisał nowy post
10 Komentarzy-
-
Myślę, że zrozumienia papieża Franciszka trzeba szukać przede wszystkim w tym co mówi. Na łamach argentyńskiego dziennika „La Natión” tłumaczy tak:
La Natión: Dlaczego Wasza Świątobliwość nie wymienia nigdy Putina, ani Rosji?
Papież Franciszek: Papież nigdy nie wymienia głowy państwa, ani tym bardziej państwa, które jest większe od jego państwa.
– Dlaczego Ojciec Święty nie pojechał do Kijowa, gdzie z pewnością oczekują go zwykli ludzie?
– Nie mogę zrobić niczego, co zagroziłoby wyższym celom, jakimi są: zakończenie wojny, rozejm lub przynajmniej korytarze humanitarne. Jaki sens miałaby podróż papieża do Kijowa, jeśli następnego dnia wojna będzie trwała nadal?Czy rozumiem papieża Franciszka? Rozumiem jedynie tyle, że nie wiedząc jak pomóc ciepiącej Ukrainie nie chce jej zaszkodzić. Dla mnie to jakaś kościelna dyplomacja, której nie lubię i słabo rozumiem.
Symbolika na papieskim ornacie nie ma dla mnie większego znaczenia. Być może papież ubrał przygotowany dla niego ornat nie wiedząc, że jest na nim symbol pogańskiego bożka. A może to jakiś objaw inkulturacji, do której jezuici mają słabość.
-
1. Gdyby Papież Franciszek pochodził z Europy mógłbym uwierzyć w to, że nie wie jaki symbol był na Jego ornacie.
Ze względu na to, że Papież wychował się w tamtejszych klimatach, wierzeniach, legendach, raczej doskonale wiedział jaki symbol zakłada na siebie i prawdopodobnie jest to raczej objaw inkulturacji o której Janie wspominasz, której kultywowanie 450 lat po chrystianizacji jest dla mnie jakimś nieporozumieniem.2. Jadąc do Kijowa żaden z przywódców, który odwiedzał Prezydenta Zalewskiego okazując mu wsparcie nie zakładał, że taka wizyta zakończy wojnę. Wręcz przeciwnie wizyta Panów Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego była obarczona bardzo dużym ryzykiem. Z tej przyczyny tłumaczenie Papieża, że może swoją wizytą jeszcze bardziej zaszkodzić Ukrainie jest tylko potwierdzeniem, że Papież ma problem z uwierzeniem w to, że komunizm – socjalizm, który chce zaprowadzić putin w Rosji i na Ukrainie na wzór Chin, jest tak naprawdę zły. Jeśli nie może wymówić głowy państwa, niech przynajmniej powie, że za zło, za cierpienie odpowiada ten, który postanowił w nocy zaatakować Ukrainę. Tyle wystarczy…
Przyznam, że ręce opadają gdy Papież uważa, że jego wsparcie i krytyka putina nie mają znaczenia. Dla propagandy, którą uprawia putin milczenie Papieża ma ogromne znaczenie. Przecież putin może śmiało mówić, że Papież nie potępia jego „operacji wojskowej”, papież potępia tylko wojnę, której wg putina winna jest Ukraina.
3. Niestety tak jak Jan Paweł II obalił komunizm, mam wrażenie, że Papież Franciszek chce go odbudować. 🙁
-
Zgadzam się w 100%. Nawet jeśli zakładał ornat, przecież widział, co zakłada. Mógł nie znać tego symbolu, ale jeśli dla Polaka wydaje się podejrzany, bo czy papieża nie zastanowił? ubierze cokolwiek mu podadzą? Absurd. Zresztą gdyby tak było, że ktoś mu go podsunął, widząc, że wywołało to poruszenie, mógł wydać oświadczenie, że nie zauważył i przeprasza za ten ornat, jest to oczywiście niedopuszczalne – lub coś w tym rodzaju. Radykalizm poglądów przyciąga, a papież jest orędownikiem miałkości, mam wrażenie, że chce, by go lubił każdy, nikt się nie boczył, nie chce urazić żadnego Rosjanina, żadnego Inka, żadnego geja, ateisty, poganina.
Co do tych radykalnych postaw, to mi się przypomina jedna historia. Pewnie dałoby się znaleźć jeszcze ten wywiad z paulinem ojcem Pawłem, kiedyś przeorem paulinów przy Długiej w Warszawie. Opowiadał, jak go przenieśli do jednej z parafii w Belgii, gdzie chodziła na msze garstka ludzi, a poprzedni proboszcz dwoił się i troił, by przyciągnąć ludzi, np. czytał Małego Księcia na Mszy. O.Paweł przyjechał i wrócił do klasycznej formy, wszystko było rygorystycznie prowadzone, żadnego Małego Księcia i innych takich rzeczy. Po jakiś czasie na mszach kościół był zapełniony. I mam wrażenie, że to samo teraz robi papież Franciszek. Jest fajny, ma „fajne” pomysły, rezygnuje z rezydencji papieskich, z papieskich butów itp. – pierwszy raz od lat szewc ich nie wykonał dla papieża. Dla mnie ma to w sobie dużo pychy, bo oznacza mniej więcej: jestem bardziej pokorny od Benedykta XVI, Jana Pawła II, nie będę mieszkał w ich pałacach (efekt jest taki, że koszty nie spadają, bo zorganizowanie nowego lokum dla głowy Kościoła jest kosztowne). Jan Paweł II, gdy objął tron papieski, to przyjął imię poprzednika z szacunku dla niego. Franciszek – wszystko postawił na głowie, pewnie chętnie zamieszkałby w bloku na jakimś osiedlu w Rzymie, tak jak biskup Berlina.
Nie chcę ciągnąć tego tematu, bo jest wiele rzeczy, które mi się nie podobają, można je podsumować krótko: Franciszkowi brak Jezusowego radykalizmu. Często przejawia zamiłowanie lewicowymi nurtami, jak ochrona środowiska (osobna encyklika!) czy lgbt. Na pewno go lubią za to, ale nie sądzę, by przyciągnął w ten sposób ludzi o lewicowych poglądach do Kościoła, a prawicowych gorszy i zasmuca. Ostatecznie Franciszek to jest ojciec, ojcowie bywają różni, ale to ojciec. W historii papieże bywali różni, niektórzy prowadzili zupełnie świeckie życie i tylko dzięki zaufaniu i posłuszeństwie wiernych Kościół przetrwał jako całość (pomijam reformację). Słowa Jezusa są mocną obietnicą: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. Co by sie nie działo, Kościół będzie trwał. Po słabych papieżach przyjdą silni i w to wierzę.
-
-
-
Sory, ale ten link to jakaś totalna manipulacja.
Z symbolami wykonanymi dłońmi wszystko zależy od intencji. Znak rogów z kciukiem zamkniętym może oznaczać kozła, ale również pozdrowienie rockowe. Natomiast znak rogów z otwartym kciukiem na zewnątrz oznacza miłość – serce i tylko takiego symbolu Papież używał. To samo ze znakiem OK, czy znakiem lornetki. Przypisywanie takim symbolom innych znaczeń, jest nadinterpretacją.
-
-
Nie wydaje mi się że w dzisiejszych czasach nie ma dostąpi do informacji czy to w przypadku symbolu czy komunizmu. Papież ma też chyba jakiś doradców…
-
Z tymi doradcami bywa różnie.
https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1148473%2Cwatykan-kardynal-parolin-jest-prawo-do-obrony-ale-wysylanie-broni-na
-
-
-
Radosław Kordowski zamieszczony w temacie Wiara
Tak na Wielki Piątek do przemyślenia…
Wiem, że po chrześcijańsku nie należy potępiać człowieka, a tylko jego złe czyny. Chodzi tutaj o to, aby nawet złoczyńca miał szansę naprawić i wynagrodzić krzywdy jakie wyrządził innym, aby mógł liczyć na Boże miłosierdzie.
Jednak Pan Jezus zostawił nam jeszcze inną bardzo istotną wskazówkę, aby chrześc…Zobacz więcej22 Komentarze-
-
Gdyby na Ukrainie większość stanowili Świadkowie Jehowy, to Ukraina już dawno przestałaby istnieć, bo nie byłoby komu jej bronić. Wojna jest zła, ale obrona przed agresorem to patriotyczny obowiązek, aby nie pozwolić agresorowi przejąć naszej ojcowizny.
-
-
-
-
Gdy ktoś jest agresorem i napada na kraj, to nie pyta się o chęci do walki, tylko zajmuje terytorium. Albo wtedy ktoś broni ojczyzny, albo jest zdrajcą.
-
-
Gdy ktoś atakuje naszą rodzinę, gwałci żonę, zabija dziecko, to nadal zachowywałbyś neutralność, czy stanąłbyś w obronie? Na tym polega obrona, że tutaj nie ma wyboru. Najłatwiej powiedzieć – jestem neutralny, gdy sprawa mnie nie dotyczy. Patriotyzm polega na tym, że nie patrzę tylko na siebie, lecz również na swoich sąsiadów i walczę nie tylko za…Zobacz więcej
-
Stanąłbym w obronie,również nie patrzę wyłącznie na siebie ,widzę co się dzieje na świecie i w naszym kraju i to naprawdę mnie przeraża.Lecz te fakty nie zwalniają mnie od tego co miał na myśli Jezus w swoim słowie, gdy mówił kochaj bliżniego jak siebie samego .Skoro Rosja napadła Ukrainę to mam wziąć karabin i strzelać do ludzi którzy są pochodz…Zobacz więcej
-
-
-
-
-
-
-
-
nic dodać nic ująć. Rzeczywiście brakuje jasnego potępienia działań Rosjan, jak względem komunizmu ciągle robił to Jan Paweł II. Wolałbym radykalną postawę Franciszka, ale on od początku starał się, by każdy go lubił. I chyba o to tutaj chodzi – nie powie nic złego na Rosjan, bo chce, by go lubili. Tak to widzę. Jednak Jezusa wielu nie lubiło, wo…Zobacz więcej
-
Dzięki, aczkolwiek Papież zgodnie ze słowami Pana Jezusa nie może potępiać. „Nie potępiajcie, abyście nie zostali potępieni”. Papież może i powinien napomnieć putina i nawoływać do nawrócenia.
-
-
-
- Załaduj więcej postów
Ostatnie posty

Analiza porównawcza psów
- 10 grudnia, 2025

Musk, UE i wojna o Internet
- 7 grudnia, 2025

Aborcja to problem mezczyzn
- 17 kwietnia, 2024








Od kiedy został papieżem czuję do niego dystans, poprostu czuję jakąś niechęć do niego Z całym szacunkiem oczywiście, poprostu nie umie się do niego przekonać