Mam wrażenie, że większość publicystów w Polsce w sprawie wysadzenia Nord Stream oskarża kraj, który odruchowo kojarzy nam się z działaniami terrorystycznymi. Chodzi oczywiście o Rosję. W debatach padają sformułowania „wszystko wskazuje na to, że stoi za tym Rosja”. Jednocześnie w rzeczonej debacie padł jeden argument: Zachód nie ma w zwyczaju niszczyć infrastruktury. Rosję oskarża się czasami na zasadzie aksjomatu: ”wszystko wskazuje, że stoi za tym Rosja”. Jest to oczywiście możliwe, ale jakie są argumenty?
Chciałbym usłyszeć, co konkretnie wskazuje, że stoi za tym Rosja? Nie twierdzę, że Rosja czy USA, czy Polska (nb. szukając, kto najbardziej zyskał, wychodzi, że rzeczywiście myśmy to zrobili!). Chcę posłuchać argumentów, bo to ciekawe.
Wydaje mi się, że ostatecznie nie jesteśmy na tym etapie zawyrokować, kto wysadził Nord Stream, możemy tylko dyskutować. Chyba, że mamy mentalność apriorystów i tworzymy oderwaną od rzeczywistości narrację, która ma udowodnić z góry założone racje (vide: Różnorodność cywilizacji i Pozytywizm).
Spójrzmy na to, co napisali użytkownicy PF na forum, gdzie zadałem pytanie „kto wysadził NS 1 i 2?”
Ania:
Ameryka
Jan:
W mojej opinii to sprawka Rosji, ludzi putina. Przede wszystkim inni by się nie odważyli na coś takiego, nawet USA. Widzę jak NATO jest ostrożne, żeby nie stać się formalnie stroną tej wojny. A Rosja straszy, szantażuje, że to samo może zrobić z dowolną inną infrastrukturą techniczną położoną na dnie mórz, oceanów, czy w kosmosie.
Ola:
Ja stawiam na Amerykę chociaż i Rosja nie jest wykluczona. Tylko dla Ameryki to korzyść bo zależy im na wpływach w Europie i osłabieniu Niemiec. Na tej drodze zawsze stała Ameryce Rosja. Rosja to co najwyżej mogłaby to wywalić na złość. Jest jeszcze jeden gracz. Na Ukrainie nadal jest sprawny gazociąg, gaz idzie z Rosji. W tej chwili to chyba jedyny, z którego Europa mogłaby korzystać jeżeli zdecyduje sie ponownie na gaz ze wschodu. Do sprawdzenia i zastanowienia
Radosław:
Jeśli to prawda z tym NS2 to sytuacja może wyglądać w następujący sposób. Uszkodzić NS1, wymóc na UE, aby zniosła sankcje na NS2, aby go uruchomić, a następnie naprawić NS1. Komu mogłoby na tym zależeć?
Dla porządku dodajmy, że Radek Sikorski opublikował wpis na Twitterze wpis „Thank you USA”, który to przekaz został od razu podchwycony przez propagandę rosyjską i kilkanaście tys. razy powielony w mediach rosyjskich (przytoczył go nawet rosyjski przedstawiciel na forum ONZ).
Giertych uważa, że Sikorski ma dobre dojścia, bo jego żona Anne Applebaum jest w wewnętrznym kręgu decyzyjnym Białego Domu (a więc wyprowadziła tajną informację, a jej mąż podał ją na twitterze – sprytne!!).
Rafał A. Ziemkiewicz przekonująco argumentuje, że mimo wszystko USA miała świetne powody, by zniszczyć NS. Zablokowała możliwość sprzedaży gazu przez Rosję na Zachód i w ten sposób odebrała jej poważny dopływ gotówki.
Padają też sensowne argumenty za tym, że odpowiedzialna jest Rosja: zamiast zakręcać kurek, by pognębić Zachód, wolała wysadzić rurociąg, by nie tylko osiągnąć efekt zakręconego kurka, ale dodatkowo pozyskać świetny argument propagandowy wobec swoich obywateli: patrzcie, jak Zachód nas prześladuje! A to niby my jesteśmy źli. W tym sensie Sikorski zrobił Rosji kosmicznie dobrą przysługę! Nie sądzę, by zrobił to w zamian za ruble. Wyręczę się teraz Ziemkiewiczem, który postrzega Sikorskiego jak niedojrzałego narwańca, który przypadkiem dostał się na salony, ale nie dorósł do tych funkcji. Po prostu chciał pierwszy napisać coś, co – jak sądził – będą przypuszczać za chwilę inni. Ale się przejechał mocno, bo oberwało mu się nawet od Amerykanów, co spowodowało w końcu usunięciem tweeta przez samego autora (do tego momentu zarzekał się, że jest źle zrozumiany przez fanatyczną prawicę w Polsce).
A co na to Rosja?
Oczywiście głównym podejrzanym są Stany Zjednoczone, ale nie tylko! Przewija się Wielka Brytania, Polska i Ukraina.
29 września 2022 Rosyjska Agencja Informacyjna Novosti podała, że USA nie skomentowały doniesień o lotach helikopterów NATO nad rejonem wybuchu tuż przed zdarzeniem
„Według danych opublikowanych dzień wcześniej przez zasób Flightradar24 , który śledzi loty samolotów, amerykańskie helikoptery wojskowe regularnie latały w rejonie późniejszych wycieków gazu z Nord Stream w pobliżu wyspy Bornholm, krążąc godzinami nad akwenem, gdzie gaz uruchomione rurociągi”.
Oskarżenie wprost nie pada, ale wszyscy wiedzą o co chodzi. Tymczasem pytanie,czy gdyby USA planowały tajną akcję na Nord Stream, latałyby z włączonymi teletransponderami na pokładzie? Chyba, że chciałby, by Rosja wiedziała, tylko po co.
RIA Novosti 30 września 2022:
Deputowany do Dumy Państwowej z regionu Krymu Michaił Szeremet powiedział, że sabotaż gazociągów Nord Stream jest korzystny tylko dla Stanów Zjednoczonych, ponieważ będą one w stanie dostarczać duże ilości gazu skroplonego do krajów UE i dyktować swoją politykę cenową.
„Sprawcy sabotażu na gazociągach nie zostały jeszcze zidentyfikowane. Tymczasem oczywiste jest, że wyłączenie ich z akcji jest korzystne tylko dla jednego kraju – Stanów Zjednoczonych, które od dawna próbują zniewolić i okiełznać kraje UE wkładając je na igłę energetyczną z dostaw skroplonego gazu.Teraz Stany Zjednoczone mogą dyktować swoją politykę cenową, sprzedając swój brudny gaz po trzykrotnej cenie” – powiedział Sheremet RIA Novosti.
RIA, również 30 września:
Rosja dysponuje danymi potwierdzającymi, że za wybuchami Nord Stream stoją kraje zachodnie – powiedział Siergiej Naryszkin, dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego.
„Zachód robi wszystko, aby ukryć prawdziwych organizatorów i sprawców tego międzynarodowego aktu terrorystycznego” – dodał.
RIA novosti podaje uczciwie informację o zaprzeczeniu przez Waszyngton by w akcję zaangażowane było NATO. Przy tym artykuł w żaden sposób nie podważa tej informacji, nie komentuje.
Administracja USA nie jest skłonna wierzyć, że którykolwiek z krajów członkowskich NATO jest odpowiedzialny za wypadek na gazociągu Nord Stream, powiedział w piątek Jake Sullivan, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego.
„Nasza ocena jest taka, że żaden z krajów NATO nie był w to zamieszany” – powiedział Sullivan podczas briefingu, odpowiadając na pytanie, czy Waszyngton wyklucza możliwość, że jeden z krajów europejskich jest odpowiedzialny za to, co się stało.
1 października:
„Kraje zachodnie uważają atak na gazociąg Nord Stream za zemstę za działania Rosji na Ukrainie, powiedział stały przedstawiciel Rosji Wasilij Nebenzya na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Zaznaczył, że przed wystąpieniem stałej przedstawiciel USA Lindy Thomas-Greenfield strona rosyjska nie wiązała sabotażu z sytuacją wokół Ukrainy.Teraz widzimy, że nasi zachodni koledzy postrzegają ten sabotaż, bez względu na to, kto go popełnił, jako rodzaj zemsty za działania Rosji na Ukrainie” – powiedział Nebenzya.
Zauważył, że oświadczenie strony amerykańskiej zawęża krąg podejrzanych i pomoże w śledztwie.
1 października
„MOSKWA, 1 października/ Radio Sputnik. Ambasada Rosji w Stanach Zjednoczonych zareagowała na słowa Jake’a Sullivana, asystenta amerykańskiego przywódcy ds. bezpieczeństwa narodowego, dotyczące sytuacji wokół Nord Stream. Misja dyplomatyczna nazwała retorykę Sullivana przykładem demonizacji Moskwy.
30 września amerykański urzędnik powiedział, że administracja USA nie jest skłonna wierzyć, że którykolwiek z krajów NATO jest odpowiedzialny za awarię Nord Stream.
Dyplomaci zauważyli, że Sullivan uznał potrzebę przeanalizowania incydentu i odmówił „spekulacji na temat osób odpowiedzialnych za pozorny akt sabotażu”.
Jednocześnie przedstawiciel Białego Domu, jednoznacznie wykluczając z sabotażu kraje bloku północnoatlantyckiego, „sprzecza sobie i elementarnej logice” – kontynuowała ambasada.
„Takie wypowiedzi, a także próba zwrócenia uwagi opinii publicznej przez Sullivana na rzekome ryzyko ataków fizycznych i cybernetycznych na zachodnią infrastrukturę z Rosji, to kolejny przykład bezpodstawnej demonizacji naszego kraju. Widzimy w nim głęboko zakorzenioną w Waszyngtonie rusofobię i Chęć manipulowania opinią publiczną. Aspiracje „zamiatają pod dywan niewygodne pytania o to, kto tak naprawdę korzysta na zerwaniu więzi energetycznych między Moskwą a stolicami europejskimi” – powiedziała misja dyplomatyczna.Ambasada wezwała również do kompleksowego i obiektywnego przestudiowania wszystkich okoliczności tej sytuacji kryzysowej.
Ciśnienie spadło w rurociągach Nord Stream i Nord Stream 2 26 września. Duńskie władze powiadomiły Federację Rosyjską o wybuchach w miejscu wycieku gazu i nie wykluczyły celowego sabotażu.
Operator Nord Stream, firma Nord Stream AG, poinformowała, że skala awarii jest bezprecedensowa i niemożliwe jest oszacowanie terminu napraw.
Kreml nazwał incydent aktem międzynarodowego terroryzmu.Prezydent Rosji Władimir Putin, mówiąc o sabotażu na Nord Stream, powiedział, że „sankcje nie wystarczą dla Anglosasów” i zaczęli niszczyć paneuropejską infrastrukturę energetyczną.
Wcześniej radio Sputnik informowało , który kraj, według sekretarza rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Nikołaja Patruszewa, skorzystałby na wybuchach w Sewpotoku.
Na obiektywizm nie sili się Putin, który dobrze wie, że przekaz propagandowy musi być emocjonalny i wyrazisty. Rosyjski portal Radio Sputnik przytacza jego wypowiedź:
Prezydent Władimir Putin powiedział, że Anglosasi zorganizowali sabotaż na Nord Stream. Na antenie radia Sputnik politolog, kandydat nauk historycznych Anton Bredikhin nazwał to bardzo ważnym stwierdzeniem.
Rosja oskarżyła Stany Zjednoczone o zniszczenie europejskiej struktury energetycznej i jest to absolutna prawda – uważa politolog dr Anton Bredikhin.
W ten sposób skomentował wypowiedź prezydenta Władimira Putina o sabotażu na liniach Nord Stream.
Putin, przemawiając na Kremlu po wynikach referendów w DRL, ŁRL, Chersoniu i Zaporożu, powiedział, że „Anglosasi nie są już usatysfakcjonowani sankcjami, przeszli do sabotażu, do zniszczenia pan- Europejska infrastruktura energetyczna”.
„Na pewno ważne jest, aby wybuchy na gazociągach zostały uznane przez Anglosasów za sabotaż. Myślę, że to absolutna prawda. Polscy politycy spalili Stany Zjednoczone, przyznając się, że Amerykanie dokonali tego sabotażu. Myślę, że my dołożymy wszelkich starań, aby przywrócić ten system, a także zrobimy wszystko, aby sprawca zapłacił za przywrócenie tego tranzytu – powiedział Anton Bredikhin.
Michaił Szeinkman na łamach Radia Sputnik (30 października) ironizuje:
Nie ma ochoty zaaranżować takiego międzynarodowego aktu terrorystycznego. Potrzebne są możliwości: dostęp, fundusze, specjaliści. A z krajów zainteresowanych atakowaniem gazociągów tylko Stany Zjednoczone i Wielka Brytania mają to wszystko. Dlatego wniosek jest tylko jeden – Rosja jest „winna”.
Radio Sputnik 1 października sugeruje, że był to sabotaż brytyjski
Brytyjskie służby wywiadowcze mogą prowokować krytyczne obiekty infrastruktury energetycznej UE i obwiniać za to Rosję, uważa Aleksander Losev, członek Prezydium Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej.
W piątek prezydent Rosji Władimir Putin, mówiąc o sabotażu na Nord Stream, powiedział, że „Anglosasi nie są już usatysfakcjonowani sankcjami, zaczęli niszczyć paneuropejską infrastrukturę energetyczną”.
Losev zauważył, że „oznacza to, że mogą to być Brytyjczycy”.
2 października RIA novosti – jako zainteresowanych zniszczeniem NS wymienia USA, Ukrainę i Polskę:
PETROPAWŁOWSK-KAMCZATSKI, 2 października – RIA Nowosti. Kraje, które zajęły negatywne stanowisko w sprawie tego projektu, są zainteresowane likwidacją Nord Streams – powiedział wicepremier Aleksander Nowak w rozmowie z Pawłem Zarubinem w programie Kreml Putin na kanale Rossija 1 .
„Dziś wychodzimy z tego, że trzeba przede wszystkim dowiedzieć się, kto to zrobił i jesteśmy pewni, że niektóre kraje, które wcześniej wyrażały swoje stanowisko, są tym zainteresowane” – powiedział wicepremier.
Przypomniał, że Stany Zjednoczone , Ukraina i Polska powiedziały kiedyś, że „ta infrastruktura nie będzie działać” i obiecał, że zrobią w tym celu wszystko.
RIA novosti z 2 października przytacza chińskie sugestie, że za wybuchem mogą stać Stany Zjednoczone:
MOSKWA, 2 października – RIA Novosti. Na zniszczeniu Nord Stream najbardziej skorzystają Stany Zjednoczone, ale jednocześnie Waszyngton ryzykuje niebezpieczną eskalację konfrontacji z Rosją, pisze Xijin Hu w artykule dla chińskiego wydania The Global Times .
3 października – RIA przytacza opinię Zacharowej, jakoby USA przyznały się do winy:
MOSKWA, 3 października – RIA Novosti. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa skomentowała wypowiedzi sekretarza stanu USA Anthony’ego Blinkena na temat wypadku Nord Stream, zauważając, że faktycznie przyznał, że Waszyngton i jego partnerzy mieli motywy do ataku na gazociągi.
„Blinken otwarcie, bez wahania, mówił o motywach USA i ich partnerów z NATO do zniszczenia gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2” – napisała w Telegramie.
Zacharowa przypomniał, jak szef amerykańskiej dyplomacji na konferencji prasowej z kanadyjską minister spraw zagranicznych Melanie Joly mówił o wzroście amerykańskiej produkcji LNG io tym, że Stany Zjednoczone stały się obecnie wiodącym dostawcą do Europy. Według niego awarię Nord Stream należy uznać za „niesamowitą okazję, by raz na zawsze pozbyć się uzależnienia od rosyjskiej energii” i pozbawić Moskwę dochodów ze sprzedaży surowców energetycznych. Jednocześnie Blinken po raz kolejny oskarżył Rosję o rzekome używanie energii jako broni.
4 października RIA przytacza kolejną opinię, tym razem amerykańskeigo specjalisty
MOSKWA, 4 października – RIA Novosti. Eksplozje na nitkach gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2 zostały prawdopodobnie dokonane przez Stany Zjednoczone i Polskę, powiedział Bloomberg amerykański ekonomista Jeffrey Sacks.
„Europa przechodzi bardzo ostry kryzys gospodarczy. Spadek poziomu życia jest potęgowany przez rosnące ceny. Ale najważniejsze jest to, że gospodarka europejska cierpi z powodu przerw w dostawie prądu bardziej niż inne. A teraz, aby całkowicie to zakończyć, zniszczyli Nord Stream” – powiedział specjalista.
Odnoga NS2 nieuszkodzona (wystarczy znieść sankcje)
MOSKWA, 5 października / Radio Sputnik. Rosja jest gotowa dostarczać gaz nieuszkodzoną odnogą gazociągu Nord Stream 2, powiedział rosyjski wicepremier Aleksander Nowak.
„Tak, oczywiście, jest to możliwe (dostawa – przyp. red.)” – zacytowała jego wypowiedź RIA Novosti .
Gazprom poinformował 3 października, że ciśnienie w uszkodzonych nitkach gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2 ustabilizowało się, a wyciek gazu ustał.
I na koniec dzisiejsza (8 października) wypowiedź Ławrowa:
„Sytuacja ta jest bezprecedensowa. Infrastruktura krytyczna została uszkodzona w wyniku incydentu. Poważne szkody wyrządzono interesom Rosji i bezpieczeństwu energetycznemu Europy. Teraz ważne jest przeprowadzenie obiektywnego, kompleksowego śledztwa z udziałem naszego kraju i ustalenie prawdziwego przyczyn tego, co się stało” – powiedział minister w rozmowie z Argumentami i datami.
Według niego odpowiedź na pytanie, kto czerpie korzyści z takiego rozwoju wydarzeń, jest oczywista: przede wszystkim Stany Zjednoczone i ich dostawcy drogiego zagranicznego LNG „zainteresowani siłowym wyrugowaniem konkurentów z europejskiego rynku gazu”.
Przytaczam cytaty z rosyjskiej agencji, byśmy mieli pewien wgląd w model rosyjskiego przekazu. Akurat RIA Novosti, agencja rządowa, prezentuje tutaj wrażenie dużego obiektywizmu. Inaczej straciłaby wiarygodność. Sugestie są jasne: za zamachem stoi Zachód, nawet się do tego przyznaje!
Politycy natomiast nie silą się na obiektywizm. Putin czy Ławrow już wie, kto wysadził Nord Stream. A przynajmniej tak twierdzi. Politycy tworzą mocną oderwaną od argumentów narrację – przecież wiadomo, że kolejny raz atakuje nas zgniły Zachód.
Kto naprawdę wysadził Nord Stream?
Sądzę, że nie ma podstaw, by oskarżyć którąkolwiek ze stron bardziej. Każdy ma swoje racje. Polska? – może. Ryzykowny krok, bo może otworzyć możliwość dalszego niszczenia infrastruktury, wtedy moglibyśmy się pożegnać np. z naszym Baltic Pipe. Bardzo zatem ryzykowne. Chyba to główny argument za tym, że zrobiła to Rosja. Chyba, że zdarzyło się coś, czego nie wiemy, np. atak na NS uprzedził i zapobiegł rosyjskiej eskalacji.
Najciekawszy na tę chwilę wydaje mi się pojawiający się w polskiej debacie motyw, który mówi o tym, że eksplozja na Bałtyku jest efektem walki frakcyjnej w Moskwie. Putin jako zwolennik wojny i opcja pokojowa, która wolałaby skończyć działania wojenne na Ukrainie i wrócić do handlu z Niemcami – wystarczy usunąć Putina. Jeśli Putin zlecił wysadzenie NS, być może uratował własną głowę.
Zdjęcie w nagłówku: Roscosmos, miejsce wycieku
Łukasz
Jakub Wiech, 14.08.24: „Mili Państwo, Niemcy mają podejrzanego w sprawie wysadzenia Nord Streamów – chcą aresztować Wołodymyra Z., zawodowego nurka, obywatela Ukrainy, którego ostatnie znane miejsce pobytu to Polska.
Niemieccy prokuratorzy zwrócili się już do polskich władz z europejskim nakazem aresztowania w nadziei na ujęcie podejrzanego.
Tylko, że – jak się okazało – nurka już w Polsce nie ma.
I nie wiadomo, gdzie jest.”
Radosław Kordowski
Dziękuję, bardzo dobra analiza.
Jerzy-Porwol
Obojętnie kto tego nie zrobił, na pewno nie jest to pomocne w rozwiązaniu na arenie międzynarodowej aktualnego konfliktu, tylko jeszcze go potęguje.
Łukasz
Niemniej jest dla nas jako Polski wybitnie korzystne. Teraz jedyny gazociąg biegnie przez Płock
Jerzy-Porwol
Chyba korzyść krótkotrwała, podobnie jak …zjedzenie ziarna, które było przeznaczone do siewu?
Przemysław
Jak stwierdził Biden w odpowiedzi na pytania dziennikarzy: – Jeśli Rosja dokona inwazji, jeśli czołgi rosyjskie wkroczą ponownie na terytorium Ukrainy, nie będzie już Nord Stream 2. Zakończymy tę sprawę cytuję
Pres. Biden: „If Russia invades…then there will be no longer a Nord Stream 2. We will bring an end to it.”
Reporter: „But how will you do that, exactly, since…the project is in Germany’s control?”
Biden: „I promise you, we will be able to do that.”
Łukasz
wcześniej USA też blokowało budowę NS2 np. przez sankcje na firmy, które go budowały, co było bardzo skuteczne. Dzisiaj oczywiście te słowa brzmią podejrzanie, ale wtedy pewnie chodziło o coś w tym stylu
Przemysław
zakończymy tę sprawę to groźba sama w sobie
Łukasz
czyli groźba, ze usa wroci do dotychczasowych działań (sankcje na firmy uniemożliwiające budowę)
Przemysław
tak na pewno sankcje ;p weź Łukaszu ;p Ty w to wierzysz ,ze nie wykorzystali by okazji ? proszę Cię
Przemysław
tak na pewno sankcje ;p
Łukasz
imho tamte słowa nie mają związku z tym, co być może teraz zrobili. za mało, by to zestawiać ze sobą, przypadkowa zbieżność moim zdaniem. patrz, Biden, dziadek, który zapomina, po co wszedł na scenę, nagle wypowiada się z taką wizją, świadom, co się wydarzy za pół roku – jakoś nie sądzę 🙂 dorabiamy ideologię do słów, które znaczyly wtedy zupełnie co innego. Co nie znaczy, że USA tego nie zrobiły, ale jesli tak, to wg mnie tamte słowa tego nie zapowiadały, chodziło o co innego, raczej ogólna fraza, że USA będą blokować działanie tego gazociągu
Przemysław
moim zdaniem to ich robota
Urszula-De
Myślę, że to jest najbliższe prawdy. Ponadto nieważne kto wykonał zadanie, istotne kto za to zapłacił…
Przemysław
dobre pytanie
Przemysław
Polski w to nie mieszaj i nie powinno się mieszać to nie nasza wojna ! ja od początku mówię i będę mówił ,że pomoc humanitarna jak najbardziej ale militarna nie !
Łukasz
Przemku, nasze poglądy odnośnie do tego, co uważamy o naszym zaangażowaniu wojskowym nie zmieniają faktu, że się angażujemy i że mogliśmy to zrobić. Więc nie da się np. wykluczyć naszego udziału dlatego, że nie chcielibyśmy tego, chęciami nie zmienimy rzeczywistości, w ten sposób robimy to, czego nie powinniśmy, czyli dopasowujemy narrację do założonej tezy, czym szkodzimy dociekaniom prawdy
Jan
Rurociągi NS1 i NS2 dla Rosji nie były i nie są przede wszystkim biznesem, zwłaszcza teraz gdy trwa wojna; są politycznym narzędziem, którego użyli w sobie najdogodniejszym czasie, przed okresem zimowym, w czasie energetycznego kryzysu, który będzie się pogłębiał. Zostawili sobie jedną nitkę NS1, żeby nadal tego narzędzia nacisku polityczno-ekonomicznego używać. Czy gdyby za wysadzeniem NS1 i NS2 stało USA to czy by zostawili jedną nitkę NS2? Wątpię.
Aleksandra
Jeżeli swój własny gazociąg wysadził Putin to za pewne most na Krymie też on 😉
Łukasz
weź pod uwagę, że często Rosja sama blokowała swoje własne gazociągi. Ostatnio Nord Stream pod pretekstem awarii. Niemcy zrobiły wszystko, by dostarczyć z Kanady do Rosji turbinę Siemensa (z pogwałceniem sankcji) – ale Rosja jej nie przyjęła 🙂 a więc nie zależało jej, by naprawić swój własny gazociąg. Takich przykładów działań na szkodę własną (z powodu głębszych celów politycznych) jest więcej. Weźmy np. wysadzenie bloku mieszkalnego w Rosji, by winę zrzucić na Czeczenię i rozpocząć atak na ten region. Można powiedzieć – Rosja wysadziła własny budynek z własnymi obywatelami? Jasne.
A jednak tak było.
Aleksandra
No oczywiście, że Putin jest do tego zdolny ale tu to większego sensu nie miało. Co innego jest blokada gazociągu i zabawa z dostawami gazu, szantaż energetyczny a co innego całkowite zniszczenie rur. Eksperci twierdzą, że tego raczej nie będzie opłacało się naprawiać. Rosja sobie poradzi ale Niemcy są na dobre odcięte od źródła a komu na tym najbardziej zależało? Ameryce i Ukrainie.
Urszula-De
Właśnie… 😉
Przemysław
a nie bo ja obstawiam Usa
Łukasz
Przemek, całkiem możliwe. Wg mnie jest opcja, że Amerykanie zrobili to polskimi rękami, co świadczyłoby o wysokim poziomie naszych oddziałów specjalnych. Ale tak naprawdę nie da się na podstawie wiedzy szaraka stwierdzić tego zdecydowanie. Oni na pewno wiedzą, tzn. Putin, Biały dom.