-
Z rowerowej wycieczki do Sandomierza. Nie zwiedzałem Starówki, ale spenetrowałem nieznany mi wąwóz na obrzeżach Sandomierza, który był oznakowany jako czarny rowerowy szlak. Moim rowerem nie potrafiłem pod niego wyjechać, musiałem prowadzić rower. Ogólnie przejechałem dziś ponad 47 km.
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów




