-
Jan z Dzikowa zamieszczony w temacie Ze świata
9 Komentarzy-
-
Nie wiem ale to chyba jest możliwe. Odpowiednie urządzenia, pomiary, już dawno mieli system ostrzegający uruchomić, rozbudować ale ciągle jakoś słabo to działa.
-
Czytam: Frank Hoogerbeets, który jest sejsmologiem, opublikował tweet na trzy dni przed potężnym trzęsieniem ziemi w Turcji, przewidując, że potężne ruchy ziemi wystąpią wkrótce w tym kraju. Wskazał z dużą precyzją epicentrum wstrząsu, który wkrótce nadejdzie. Załączył nawet zdjęcie lotnicze i zaznaczył precyzyjnie miejsce, w którym miała nastąpić katastrofa.
Jak to przewidział, to tego nie wiem.-
-
Tylko jak? Jak zorganizować ewakuację milionów ludzi w dwa dni? Ale może mogli ograniczyć liczbę ofiar, gdyby ludzie byli poza budynkami. Też trudno zorganizować gdy nie zna się dokładnie dnia i godziny trzęsień.
-
Mogli chociaż powiedzieć, część być może sama by wyjechała, inni by pewnie olali ale liczba ofiar być może byłaby mniejsza.
-
Myślę, że jeśli władze wiedziały o ostrzeżeniach holenderskiego sejsmologa, to przynajmniej powinny przygotować społeczeństwo na alarmy, na dźwięk których ludzie wyszliby z budynków na otwarte przestrzenie. Przypuszczam, że albo nie wiedziały albo zignorowały, bo inne ośrodki naukowe (sejsmologiczne) ich nie potwierdzały.
-
-
-
-
-
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów


Serio?