-
Maciej-Skipper-Pietraszczyk zamieszczony w temacie Wojna
10 Komentarzy-
-
To zmieńmy perspektywę. Jest sierpień 1940 roku. Polska od roku broni się przed Niemcami i sprzymierzoną z nimi Słowacją (sowieci nie weszli). Jeszcze we wrześniu 1939 roku udało się odepchnąć niemieckie natarcie na Warszawę i wyzwolić najbliższe okolice stolicy. Potem odbito Wielkopolskę i Małopolskę. Cały czas zgodnie z umowami międzynarodowymi idzie zaopatrzenie przez Rumunię, gdzie polscy żołnierze są szkoleni na nowych samolotach.
Walki trwają na Śląsku, w Zagłębiu i sąsiadujących z nimi częściach Małopolski (Jaworzno), którego to terenu Niemcom nie udało się zając w całości oraz na Pomorzu i w rejonie Prus Wschodnich.Też byśmy mówili, że Polacy sobie nie radzą?
Myślę, że ówcześni ludzie modlili by się o taki rozwój sytuacji.-
-
Mechanizm wyparcia: wyrzucamy ze świadomości to, czego się boimy.
Jest prosty sposób na sprawdzenie, czy to prawda: przejechać się na przykład do Chersonia, czy do Izjum. W rejony wyzwolone, ale już bezpieczne.
Pogadać z tymi ludźmi.
-
-
-
-
-
Co w niej dziwnego? Głupota Moskali taka sama, jak zawsze. Działania Ukraińców wręcz podręcznikowe. Jedyne, co jest nietypowe, to nowe bronie.
-
Wszystko jest nietypowe,od dziwnnej propagandy,pakietów nieistniejących sankcji,podziału jedności Europy i NATO,reakcji papieża,brak skoncentrowanych działań wojennych .itp.itd. Ta wojna nie ma żadnego sensu ,a akcji ofensywno defensywnych jest niezrozumiała. Reakcje światowych polityków są wręcz, komiczne. Gdyby nie kwestia ofiar to jest to bardziej cyrk niż wojna.
-
-
Maciej-Skipper-Pietraszczyk
Offline
@ maciej-skipper-pietraszczyk



Wszędzie słuchać,że Ukraina sobie radzi,a jednak chyba nie do końca…