-
Aleksandra zamieszczony w temacie Ze świata
Artykuł z Rzeczypospolitej z 2017 roku. Ukraińcy spoza pewnego wąskiego kręgu o sytuacji w swoim kraju.
„Nie można nazwać Ukrainy antysemickim krajem. Żydzi stanowią tu 2 proc. społeczeństwa, a zajmują około 80 proc. stanowisk w rządzie – mówiła Sawczenko. W tym kontekście wymieniła premiera Wołodymyra Hrojsmana, który nigdy nie ukrywał żydowskiego pochodzenia, ale też stwierdziła, że prezydent Petro Poroszenko tak naprawdę ma na nazwisko „Walcman”. Zasugerowała też żydowskie pochodzenie byłej premier Julii Tymoszenko.”
„– Mieliśmy mongolskie jarzmo, mieliśmy polskie jarzmo na Ukrainie, teraz mamy żydowskie. Dlaczego pani o tym milczy? – zapytała kobieta dzwoniąca do studia. – Dziękuję, dobre pytanie. Jeżeli o czymś mówi naród, to znaczy, że naród mówi prawdę – odpowiedziała i prawie natychmiast została oskarżona przez media o antysemityzm.”7 Komentarzy-
-
rasizm. Jak walczyć, to nie z Żydami, ale układem, jeśli jakiś tworzą. A naród – jak każdy inny. No i to „polskie jarzmo”. Litości 🙂
-
To pewnie przedstawicielka jakieś skrajnej prawicy. Walczyć jak najbardziej z układem ale czasem te układy są w sposób dyplomatyczny nie do przebicia. Jak narasta determinacja zaczynają się problemy. Żydzi faktycznie potrafią się ustawić i zapewne nie tylko na Ukrainie ale czy to ich wina, że są mądrzejsi? Co do polskiego jarzma to ja też tego nie rozumiem, co my im tak i kiedy narzucaliśmy?
-
-
Ten artykuł jest z marca 2017 roku, więc dziś tych Żydów w ukraińskim rządzie może być więcej. Co pewnie nie wszystkich martwi, bo są tacy co Ukraińców nie lubią. 😉
-
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów



Dziwne, że nie wspomniała o rosyjskim jarzmie.