-
Z KRONIKI MIASTA
7 września 1939 r. od strony Opatowa do Ostrowca Świętokrzyskiego wjechały czołgi niemieckiej 3 Dywizji Lekkiej. W planach Naczelnego Dowództwa miasto co prawda było przewidziane jako miejsce koncentracji odwodowej Armii „Prusy” generała Skwarczyńskiego, ale nie było bronione, gdyż lotnictwo niemieckie uniemożliwiło zgrupowanie polskich oddziałów nad Kamienną. 83. lata temu bomby spadły w rejonie ulicy Słowackiego, wywołując tam wielki pożar. Zginęło pięć osób, kilka zostało rannych, niektórzy z nich zmarli później w ostrowieckim szpitalu przy ulicy Focha.
Przygotowania do zajęcia miasta Niemcy podjęli 6 września wysyłając z rejonu Daleszyc i Woli Jachowej oddziały pancerne, których zadaniem było opanowanie Łagowa, Opatowa i Ostrowca. W Ostrowcu Świętokrzyskim opór Niemcom stawiła jedynie uzbrojona w cztery karabiny maszynowe załoga broniąca mostu na Romanowie. Rankiem 8 września Niemcy zaatakowali go z dwóch stron – szosy bielińskiej i stacji kolejowej Boksycka. W kilkugodzinnej walce zginęło sześciu polskich żołnierzy, których następnego dnia pochowano na cmentarzu w Szewnie. Ranni zostali dobici, a ocaleli jedynie ci, którzy wpław przeprawili się przez rzekę. Po wkroczeniu do miasta Niemcy zajęli najpierw posiadające dla nich strategiczne znaczenie Zakłady Ostrowieckie. Pracownicy huty już dzień wcześniej samowolnie porzucili pracę, widząc ewakuację fabrycznej administracji ZO i urzędników komunalnych. W pierwszym dniu okupacji zginął zastrzelony przez hitlerowców jeden z ostrowieckich Żydów.
Także 7 września 1939 r. około 14.00 Niemcy ze zmotoryzowanej kolumny 3 Dywizji Lekkiej Wehrmachtu zajęli Opatów. Niecałą godzinę później przy ulicy Sienkiewicza ukrywający się tam polscy żołnierze oddali do okupantów kilkadziesiąt strzałów i zabili jednego z nich. W odwecie Niemcy wrzucili granaty do kilku domów wzniecając pożary i zatrzymali dziesięciu zakładników.
W dniu kapitulacji Westerplatte Niemcy zajęli nie tylko Ostrowiec Świętokrzyski i Opatów, ale również Nowy Korczyn na Ponidziu.
W odwecie za śmierć oficera Wehrmachtu rozstrzelali 50 mieszkańców Pińczowa. Tego dnia zaciekłe walki toczyły się w rejonie podkoneckiego Kazanowa, Czarnocina na Ponidziu
i Dąbrowy na peryferiach Kielc.
Ostatnie posty

Jan Paweł drugi
- 18 lutego, 2022

Droga do niepodległej Polski
- 9 lutego, 2022

Niebiańskie istoty
- 2 lutego, 2022

Konie
- 14 stycznia, 2022

Owczarek niemiecki
- 13 stycznia, 2022

Góry
- 13 stycznia, 2022
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów

