Kosiniak nie będzie premierem, bo woli być pachołkiem. Przepraszam, ale on stracił w moich oczach i wątpię, czy zmienię o nim zdanie. Kamysz nie ma kręgosłupa, a to co ma to giętki twór, który ugina się pod silniejszymi. Niby ma jakieś ambicje, ale jest zbyt miękki, zbyt słaby.
Kosiniak nie będzie premierem, bo woli być pachołkiem. Przepraszam, ale on stracił w moich oczach i wątpię, czy zmienię o nim zdanie. Kamysz nie ma kręgosłupa, a to co ma to giętki twór, który ugina się pod silniejszymi. Niby ma jakieś ambicje, ale jest zbyt miękki, zbyt słaby.