-
-
-
-
@mammusia-aleksandra-alka generalnie artykuł odnosi się krytycznie do tych pomysłów. Dla mnie ta wizja jest pełna sentymentu, jednak kiedyś granice nie były tak ostre, jak dzisiaj. Mam na myśli np. średniowiecze, państwa narodowe to jest dość świeża koncepcja (zaczęła się kształtować od połowy XIX w., może od Wiosny Ludów)
-
@chicku W idealnym świecie nie ma miejsca na granice bo świat jest wspólny. My w takim nie żyjemy, obrona i niezależność własnego terytorium to odruch naturalny, tak funkcjonuje to w naturze a my mimo wszystko jesteśmy częścią natury. Ukraińcy też teraz walczą o własną ziemie i nie po to, żeby potem ją dzielić z połową świata.
-
@mammusia-aleksandra-alka walcząc z Krzyżakami połączyliśmy się z Litwą, więc jak to jest, że tu broniliśmy granic, a tutaj się łączyliśmy w jeden niepodzielny organizm, stając się wielką potęgą w Europie Środkowej?
-
@chicku Tylko jak to się wtedy nazywało? Polska? W takim razie Unia Europejska tez dobrze myśli idąc w kierunku unifikacji bo przecież wtedy jak by nie patrzeć będziemy stanowić chociażby masowo potęgę. Jedna waluta, jeden system ale nie zależność landów jak w Stanach. Idźmy w to bez zastanowienia. Zdecydowanie sami jesteśmy słabsi. ZSRR też…Zobacz więcej
-
@mammusia-aleksandra-alka Wg mnie powinno się nazywać tak: Polska, a Ukraina – Ukraina 😉 tak samo jak w UE kraje mają swoje nazwy. Swego czasu przyjęliśmy nową nazwę – Rzeczpospolita – i to było świetne na tamten moment. Ta nazwa przetrwała i określa nawet dzisiaj już samą Polskę („Koronę”). Dziś nowa nazwa na pewno robiłaby zamieszanie, odr…Zobacz więcej
-
@chicku Tylko te wszystkie układy można robić bez zaciskania pętli na własnej tożsamości. Ty uważasz Ukrainę za słabsze państwo i tak ekonomicznie są słabsi jeszcze ale różnie może być po wojnie. Ja ich za słabych nie uważam, nie są tak silni jak Rosja bo Rosja przytłacza masą ale są o wiele bardziej zacięci i nieobliczalni. Wykorzy…Zobacz więcej
-
@mammusia-aleksandra-alka Ukraina – chciałbym, by byli silnym państwem. Na pewno byśmy na tym skorzystali, bo bogaty sąsiad to duży rynek zbytu dla nas, naszych produktów i w ogole wiele korzyści, choćby dla samych Ukraińców. Oczywiście masz rację – powinniśmy współpracować tak, by nie niszczyć swojej własnej gospodarki. Ale sporo złego Pis r…Zobacz więcej
-
-
-
-
-
-
-
-
- Załaduj więcej postów




I właśnie dlatego tego nie chcę. Chcę polityki partnerskiej, dyplomacji, kożystnych dla polski układów ale nie chcę nierozerwalnej wspólnoty.