• Zdjęcie profilowe Aleksandra

    Aleksandra zamieszczony w temacie Społeczeństwo

    3 lata, 11 miesięcy temu

    Jak to rozumieć? Czy to w ogóle ma sens?

    1
    11 Komentarzy
    • Ciężki temat🙂

    • Przyznam, że nie rozumiem. Może to jest słabe tłumaczenie.

    • pasuje do komunizmu. Autor pisze o Matriksie, więc jest to świeże. Na pewno pasuje do putinowskiej Rosji. Jak to odnieść do Polski? Na pewno nie ma mowy tutaj o demokratycznej władzy, co się pewnie od razu narzuca. Może do jakichś małych systemów, np. korupcja u lekarzy, tego chyba już nie ma, ale jeszcze niedawno było standardem, że jakiś prezent lekarz czy pielęgniarki powinny dostać, by Cię w ogóle zauważyli.

      3
      • David Icke to guru współczesnych szurów, ja poznałam jego wykłady dzięki siostrze męża wiele lat temu. Dla niego matix to świat rządzony przez globalistów w sposób prowadzący niechybnie do jednej światowe komuny, całkowitej kontroli jednostki. I ja tu nie rozumiem co w takim razie mamy robić? Nie protestować, nie wychodzić na ulicę, nie pisać pozwów, nie organizować wieców, ogólnie się nie stawiać tylko olewać? Oni mówią maseczki to ja się uśmiecham i chodzę bez? Oni mandacik to ja grzecznie nie? Czy mamy zgadzać się na wszystko i robić co nam każą a tylko w głębi duszy się buntować?

        • no właśnie to rzeczywiście dziwne, bo w ten sposób świat się nie dowie, że gdzieś tam jakaś garstka nie nosi maseczki. Choć jest to ewidentnie postawa nie-choleryczna 🙂 spokojnie, nie wadzić nikomu i robić swoje.

          1
    • Można też zinterpretować te słowa bardziej uniwersalnie, w myśl słów: „zło dobrem zwyciężaj”. Czyli jesteś wolny od zła (systemu) jeśli czynisz dobro (nie walczysz z systemem). Czyniąc dobro nie pomnażasz zła, nie współpracujesz z nim (systemem). To od naszej woli, naszej decyzji zależy czy pomnażamy zło, czy czynimy dobro. Stajemy się więźniami systemu jeśli prowadzimy z nim walkę na jego warunkach. Tak walcząc ze złem (systemem) będziemy jego więźniami.

      2
      • A może że pozwalamy żeby system nas zniewalał

        2
        • To na pewno ale przecież jak zaczniesz protestować to chyba już jest walka. Jak można nie współpracować i jednocześnie nie walczyć? Chyba zwyczajnie olewać zakazy i nakazy i bez krzyku robić swoje?

          1
          • Można obok świata niechcianego budować swój własny, suwerenny świat. Mało możliwe, ale np. świat pustelnika jest suwerenny od istniejącego wokół świata.

            1
      • Tak, chyba masz rację ale jak by to miało w praktyce wyglądać? Powiedzmy, że ktoś za złą uważa inwazję na Ukrainie i jest obywatelem Rosji to jak ma się przeciwstawić temu nie walcząc z systemem? Wpłacać kasę na zbiórki z pomocą na Ukrainie, no spoko a jak tam takie akcje blokują? Uciec z kraju? Napisać jakiś artykuł potępiający i dać się zamknąć? Najpierw mi się ten teks pana Davida spodobał ale potem pomyślałam, że chyba nie ma sensu 😉

        1