-
-
jeszcze jedna praca autorstwa Hokusai (kolejny widok góry Fuji), pierwsza połowa XIX w.
Wg mnie świetny nietoksyczny przykład sztuki wschodniej.
Dobra przeciwwaga dla japońskiej często szkodliwej anime.2 Komentarze - Załaduj więcej postów
jeszcze jedna praca autorstwa Hokusai (kolejny widok góry Fuji), pierwsza połowa XIX w.
Wg mnie świetny nietoksyczny przykład sztuki wschodniej.
Dobra przeciwwaga dla japońskiej często szkodliwej anime.
Ja na żywo nie miałem jeszcze okazji, albo nie zwróciłem uwagi (bo wiem,że np. w mangdze w KRK są,a byłem)
Drzeworyty japońskie klasyka, niepowtarzalny urok ale nie każdemu musi się podobać, specyficzny nastrój, kolorystyka. Mnie się wydaje, że to trzeba zobaczyć na żywo, żeby w pełni docenić. Papier, zapach, odcisk drewna, na reprodukcji praktycznie nieosiągalne 😉