Dla miłości Boga, która jest bezgraniczna (potencjalnie), granice stawia wola człowieka. Jeśli człowiek Bogu powie – Nie chcę twojej miłości – to miłość Boga pozostanie z Bogiem, bo miłość nie zniewala. Nie wiem czy tak jest, ale tak to sobie tłumaczę.
@chicku Ja jak mam z kimś problem to sobie mówię Bóg kocha wszystkich, kocha tak samo mnie prawaka czy jego lewaka ale w zasadzie tego nie wiem. 😉 Wolałabym jednak wierzyć, że wszystkich miłuje tak samo ale wiadomo, że nie każdego zbawi.