-
-
Niestety to typowy zachodni szmelc. W Australii szkoły prywatne dostawały nawet większe granty od państwa niż publiczne. Normalną praktyką wśród odpowiedzialnych rodziców było przenoszenie dziecka po 3-4 klasie do szkoły prywatnej. W ten sposób tworzy się właśnie kasty w społeczeństwie i pogłębia różnice klasowe.
-
@mammusia-aleksandra-alka przecież to są najnormalniejsze szkoły, tyle że zarządzanie jest inne, zwykle lepsze
-
@chicku Tak ale mając kasę od rodziców plus większą kasę od państwa mogą zapewnić swoim podopiecznym lepsze warunki nauczania i często lepszych nauczycieli. W biednej szkole państwowej nie każdy chce pracować. W szkołach państwowych jest więcej zaniedbanych dzieci z problemami a wsparcia mniej. Po jakimś czasie ci o dobrym statusie materia…Zobacz więcej
-
@mammusia-aleksandra-alka ale chyba lepiej, jeśli istnieją także te lepsze szkoły, po co zrównywać do dołu? u nas szkoła niepubliczna to po prostu podstawówka na wsi, do której chodzą wszystkie dzieci z miejscowości. nie ma tutaj tej kwestii o której mówisz, tzn. nierówności. Po prostu jeśli tej szkole odbiorą dotacje, zostanie zamknięta i dziec…Zobacz więcej
-
@chicku No ale przecież właśnie tutaj piszą o tym, że powinny być tak samo finansowane więc o co chodzi? Ja pamiętam, że jak się dowiedziałem, że w Australii prywatne mimo czesnego są lepiej finansowane niż państwowe poczułam się nie ok. Tam szkoły państwowe to faktycznie często były na poziomie biednych wiejskich. Poczynań pani Barbary ostatnio…Zobacz więcej
-
-
-
-
-
- Załaduj więcej postów




Rząd Tuska, więc także minister Nowacka szuka oszczędności. Ale czy aby na pewno placówki prywatne (szkoły, przedszkola) są takim samym obciążeniem dla budżetu co szkoły publiczne? Np. sprawa budowy i utrzymania obiektów szkolnych. Szkoły prywatne buduje się ze środków prywatnych, a szkoły publiczne z budżetu państwa lub samorządu. podobnie…Zobacz więcej