-
-
21 Komentarzy
-
-
tak,to prawda. Często zwyczajnie ucieczka od rzeczywistości , której nie mogą udźwignąć. I ja nie czuję się lepszy, bo wiem, żę w pewnych okolicznościach zrobiłbym możę to samo (na szczęście Bóg mi oszczędza tych okoliczności)
-
-
Co sprawia, że spożywanie alkoholu, które jest tak bardzo szkodliwe w wymiarze osoby i społecznym nie jest zabronione? Istniejące prawo pozwala człowiekowi niszczyć swoje zdrowie, niszczyć ludzkie relacje … Kiedyś w USA próbowano prawnie rozwiązać ów problem, ale próba była wielce nieudana.
-
-
-
Obecnie nie, ale może w przyszłości, podobnie jak to jest w przypadku kierowców, przekroczenie określonego poziomu alkoholu we krwi mogłoby być traktowane jako wykroczenie (czyn społecznie szkodliwy), bo będące zagrożeniem dla innych osób, np. członków rodziny.
-
to mi pachnie jakimś reżimem. Trzeba pamiętać, że Bóg dał ludziom wolność. A my chcemy stworzyć komunę. Nie każdy stanowi zagrożenie, nawet jeśli wypije 5 piw. Ja dawno tyle nie wypiłem ale 1-2 czasem mi się zdarzy. I nigdy – dosłownie nigdy nie byłem dla nikogo zagrożeniem z tego powodu. Jak powiedział to ktoś – alkohol jest dla ludzi, tylko trz…Zobacz więcej
-
Wiem, że wiesz jak dużo jest rodzinnych nieszczęść z powodu nadużywania alkoholu; wiesz, że to wciąż nierozwiązany problem społeczny.
-
oczywiście, ale tu nie jest winien alkohol tylko choroba czy różnego typu problemy. Przecież sporo też jest przemocy rodzinnej bez alkoholu, a jak nie alkohol, to znajdą się inne używki. Pomijam już, że żaden alkoholik nie będzie się trzymał dopuszczalnego ustawą poziomu alkoholu we krwi, żaden. Takie rozwiązania nie dadzą efektu. Oberwą ci…Zobacz więcej
-
Oczywiście, że nie rzeczy są winne, tylko człowiek, który źle owe rzeczy wykorzystuje i dlatego winnym wykroczenia nie będzie alkohol tylko człowiek, który pod jego wpływem stanowi zagrożenie. Zagrożenie na drodze jakie stwarza pijany kierowca jest karane a zagrożenie w innych miejscach już nie? Dla mnie to brak konsekwencji. Dziś rodzinom, któr…Zobacz więcej
-
karzmy tę osobę, która podniosła rękę na drugą osobę, a nie człowieka, który miał 0.5 promila, bo ten człowiek nic złego nie zrobił.
-
Zgoda, ale jak ma np. 2,0 promila? Zatrzymany pijany kierowca jest karany za jazdę po pijaku, bo jest zagrożeniem dla innych użytkowników ruchu drogowego. Tak samo pijany człowiek jest zagrożeniem dla innych osób, bardzo często dla zdrowia psychicznego dzieci. A co o pijaństwie mówi chrześcijańska moralność? – Jest złe! Czy zatem jako chrześcij…Zobacz więcej
-
OK, ale czym innym jest pijaństwo (przekraczanie granic), a czym innym picie alkoholu (np. spotyka sie dwóch znajomych, wieczorem siedza i gadaja do 1 w nocy, wypijając buelke whisky z colą). Za kierownicę jak sieadasz po pijaku to co innego, jak np. siedzisz w fotelu w domu albo nawet na krześle w barze. Z baru rozsądek każe Ci wracać na nogach a…Zobacz więcej
-
-
-
-
-
-
Tak samo nie każdy stwarza zagrożenie ćpając a jednk wszyscy chyba chcemy walki z handlarzami narkotyków i dopalaczy? Ja cię rozumiem bo też jestem za wolnością ale czasem jak patrzę na ludzi to się zastanawiam czy to dobry tok myślenia. Wolność jest zajebista tylko nie wszyscy do wolności dorastają. Ja prawdopodobnie przez doświadczenia m…Zobacz więcej
-
narkotyki to dla mnie dokłądanie kolejnej używki, której może nie być. Alkohol jest był i będzie, a narkotyk – to jest trochę co innego jednak. Raz, że nie jest tak powszechny i związany z kulturą, czy choćby kuchnią (wino we Włoszech), ale prowdzi do czegoś gorszego, bo np. pijąc alkohol możesz zacząć od piwa i szukając wrażeń sięgnąć po ja…Zobacz więcej
-
-
-
-
Nie zabroniony,ale napewo nie powinni go kupować ludzie zaraz po 18 tym roku życia Przynajmniej 25 lat Po 22ej nie kupisz i w weekend dopiero popołudniu Może by to coś pomogło…a u nas to nawet nieletnim sprzedają
-
Ja to jestem mało tolerancyjna w tym temacie. Alkohol mógłby być zabroniony albo chociaż limitowany. Ewentualnie tak drogi, żeby mało kogo było na niego stać. Papierosy całkowity wypad 😛 Taki to mój reżim zdrowotny 😉
-
Ja staram się być tolerancyjny, ale przecież lepiej jest zapobiegać niż potem leczyć. Leczyć alkoholików, ich członków rodzin, leczyć poszarpane psychiki dzieci rodziców-pijaków, które często same wpadają w pijaństwo. Problem jest a same apele oraz uświadamianie o szkodliwości nadużywania alkoholu nie wystarczają.
-
-
-
-
- Załaduj więcej postów
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów
Przepraszamy, nie znaleziono żadnych przedmiotów.


To ja nawet nie wiedziałam, że mam problem.
Ojciec alkoholik i dzieciństwo dość samotne ale trochę z własnej winy, czułam zwyczajnie, że nigdzie nie pasuję, byłam poważniejsza niż rówieśnicy. Na szcęście praktycznie nie piję bo nie lubię tracić gruntu pod nogami 😉 Nie zmienia to faktu, że alkoholicy to często ludzie wrażliwi i inteligent…Zobacz więcej