-
Miss Armani zamieszczony w temacie Wiara
To ten obrazek chciałam dodać rano do mojego postu z rozważaniem.na temat tego jak chrześcijanin powinien reagować
10 Komentarzy-
Chrześcijanin nie szuka zła żeby się z nim konfrontować, bo szuka Boga, Jego woli względem siebie. To zło nas znajduje i kusi, a zadaniem chrześcijanina jest stawić mu czoła, nie ulec pokusie – zło zwyciężyć dobrem. Dla przykładu, w netowej dyskusji na złe słowo odpowiedzieć dobrym słowem, np. pozdrowieniem. Bywa tak, że zło nie ustępuje zalewając falą bluzgów twoje życzliwe serce, tak jak jak fale morza zaleją narysowane na piasku plaży serduszko z udostępnionej fotografii.
-
@eljot60 zło po prostu współistnieje. Ja mówię o tym żeby protestować gdy dzieje się coś złego, robić coś.. a nie siedzieć i się przyglądać. Trzeba mówić NIE pewnym rzeczom.
-
@joanna Bardzo dużo zła jest w świecie, niestety o zdecydowanej większości mogę się tylko dowiedzieć i w duchu powiedzieć NIE wojnom, niesprawiedliwościom, prześladowaniom, wszelakiemu złu. Mogę też w intencji cierpiących a także tych co są powodem zaistnienia zła pomodlić się, co najczęściej robimy w Kościele. Modlitwa jest najlepszą formą naszego działania w sytuacji gdy jesteśmy bezradni wobec ogromu zła.
Łukasz dwa dni temu przypomniał słowa św. Marka Ascety – Ten co szczerze modli się za krzywdzicieli, odpiera demony. Natomiast ten co przeciwstawia się tym pierwszym, otrzymuje rany od tych drugich.-
@eljot60 zgadzam się tylko częściowo.. ok na pewne rzeczy nie mamy wpływu (jak np wojny czy choroby) ale jeżeli widzimy że ktoś coś złego robi, albo czyni drugiemu człowiekowi albonogolowi to reagujmy . Ja np staje w obronie tych których uważam że trzeba bronić. Chcę żeby mój głos był slyszalny
-
@joanna A jak bronisz, popierasz napadnięty naród ukraiński?
-
@eljot60 pytasz mnie czy ja popieram naród ukraiński? (Nie wiem czy rozumiem pytanie)
-
@joanna Zostali napadnięci, doświadczają zła wojny. Jak zareagowałaś na to zło, jakoś konkretnie im pomogłaś?
-
@eljot60 nie. Raz uczestniczyłam w jakiejś zbiórce darów i to tyle. Na początku gdy wojna wybuchła i ludzie uciekli do Polski ja byłam przerażona że tyle ludzi ucieka, ale nie miałam jak dać schronienia u siebie ani jechać nangranice i pomagać jako wolontariusz.. później zaczęło mnie trochę razić ze nagle wszyscy lekarze w Polsce publikowali np na FB ogłoszenia że będą leczyć za darmo ludzi z Ukrainy i mnie ogarniał wręcz wkurz na to że ci sami lekarze naszych polskich staruszków traktują jak śmieci nieraz, biorą od nich gruba kasę za wizyty, a nagle lekarze się zrobili tacy dobrzy i będą leczyć za darmo. Później zaczęły do mnie docierać różne informacje np takie że ludzie z Polski jeździli na granice i brali do siebie na własną rękę uchodzcow a później mieli problemy z nimi… oraz takie informacje ze Ukraińcy co się przedostali do Polski to w głównej mierze osoby bogate a ci biedni zostali w kraju … I miałam wewnętrzny sprzeciw ,również że względu na to że Polacy się nagle zaczęli obwieszać Ukraińskimi flagami a często do właśnie polskiej nie umieją się przyznać.
-
-
-
-
-
-
@joanna zgadzam się
-
-


Akuratne!!!:)