-
-
-
-
Mam trzy, już dorosłe córki, żyją własnym życiem w Wiedniu, w Poznaniu, pod Lublinem. Obecnie w realu spotykamy się dość rzadko. Chyba Zosia, kiedyś powiedziała mi coś takiego – Tata, w domu to był zupełnie inny świat niż w szkole. Miałem, zwłaszcza w gimnazjum z tym problem. Ten inny świat to były inne zachowania, inne wartości, często zap…Zobacz więcej
-
-
- Załaduj więcej postów




Ja nie miałam takiego szczęścia, mój ojciec był alkoholikiem dobrze funkcjonującym, awanturnikiem, ucieszyłam się jak zniknął z naszego domu. Miałam wtedy chyba 8 lat. Potem jak się widywaliśmy od czasu do czasu w ramach wizyt po rozwodzie, nie częściej niż raz w miesiącu to słyszałam tylko krytyczne słowa, a to jestem za blada a to wolna, a to co…Zobacz więcej