-
-
Nie zabrał na drogę jedzenia ani pieniędzy… Kuba zaufał Bogu, Bóg zatroszczył się o Kubę, który w zeszłym roku wyruszył na swoją pielgrzymkę w intencji pokoju. Zawierzył się i Maryi, idąc z różańcem w ręku. W ciągu 221 dni nigdy niczego mu nie zabrakło. Nie tak dawno w końcu dotarł do Fatimy.
1 Komentarz - Załaduj więcej postów


Piękne świadectwo