-
Morawiecki: – Jedno nie ulega wątpliwości – ani ja, ani rząd Prawa i Sprawiedliwości nigdy nie zgodziliśmy się na zapisy Zielonego Ładu w kształcie i interpretacji, które teraz forsuje posłuszny wobec Brukseli rząd KO. Każdy, kto twierdzi inaczej – nie ma po prostu pojęcia o tym, jak działa Unia Europejska i jej instytucje. Co więcej – protestowaliśmy przeciw najbardziej szkodliwym dla Polski rozwiązaniom i złożyliśmy na nie skargi do TSUE
4 Komentarze-
-
@chicku Systemy decyzyjne w UE są tak skomplikowane, że nawet ja, choć kilkakrotnie czytałem jak to wygląda nie jestem w stanie tego zapamiętać. Ale wiem, że żadne inne państwo bardziej niż Polska nie sprzeciwiało się wprowadzeniu Zielonego Ładu. Czasami Polska (Morawiecki) był jedynym głosem sprzeciwu, ale wolał negocjować żeby coś dla Polski uzyskać niż po prostu zgłosić veto, co i tak nie miałoby znaczenia bo ostatecznie obowiązywało głosowanie większością głosów. Polska i ugrupowania konserwatywne były (nadal są) w mniejszości, więc zawsze ich głos sprzeciwu był przegłosowany. Skargi do TSUE też nic nie dawały, bo TSUE zazwyczaj jest po stronie liberalno-lewicowej większości (EPL i spółki).
-
@eljot60 rzeczywiście nawet jeśli protestowalismy, bo nic nie ugraliśmy. Pewnym zgrzytem były też zapewnienia, że nic nie podpiszą, a podpisywali (choć może z żalem i niechętnie:)
-
@chicku Ugraliśmy, np. to , że cele klimatyczne na 2050 nie dotyczą każdego państwa z osobna tylko ogólnie UE. Wytargowaliśmy także spore kwoty na restrukturyzację naszej energetyki, ale nie wiem czy już je otrzymujemy.
-
-
-
-
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów



więc może jest jakiś problem w komunikacji, bo panuje przekonanie, że PIS podpisał wszystko, by otrzymać KPO