-
Jan zamieszczony w temacie Moje życie
Dziś podczas rowerowej przejażdżki zatrzymałem się w Trześni. To wieś sąsiadująca z Sandomierzem (prawobrzeżnym) i Tarnobrzegiem (od strony os. Wielowieś), która w maju 2010 została zalana wodami powodziowymi.
-
Radosław Kordowski zamieszczony w temacie Ze świata
Aby dotrzeć do Was wszystkich i w pełni dostosować się do jedynej słusznej narracji, muszę przyznać, że się myliłem. Brak spuszczenia wody ze zbiorników retencyjnych w Polsce i Czechach, mimo że decydenci wiedzieli o nadchodzących ulewach, oczywiście nie miał żadnego znaczenia.
To, że polskie zbiorniki jeszcze przed ulewą przyjmowały więce…Zobacz więcej
2 Komentarze - Załaduj więcej postów






Polskie nadodrzańskie miasta mają szczęście, że przestało padać i że zbiornik retencyjny Racibórz Dolny powstał, więc mógł zatrzymać olbrzymie ilości wody, które prawdopodobnie zalałyby (tak jak 1997) Opole, Brzeg, i Wrocław. Ten zbiornik jest dowodem na to, że kataklizmy da się znacznie ograniczyć a koszt budowy zbiornika pewnie już się zwrócił.