-
-
-
-
-
@chicku wygląda to tak że Semka przeczytal Ziemkiewicza i mu odpowiedział pisząc swój własny artykuł hehe
-
@joanna chyba jest tak, że oni mają dostęp wzajemnie do swoich tekstów, kiedyś Lisiecki coś takiego mówił. A jeśli tak, widać, ze Semka czemuś za Ziemkiewiczem nie przepada ; ) )) zresztą nie tylko Ziemkiewicz używa takiej frazy (3 wojna już jest, nawet jeśli tego nie widzimy), więc może to być przypadkowa zbieżność, na pewno w ten sposób wyraża się Bartosiak i ekipa Strategy & Future, którzy są dużo większymi specjalistami niż Ziemkiewicz (czy inaczej – oni są specjalistami, Ziemkiewicz – publicystą), a skądinąd wiadomo, że Ziemkiewicz darzy ich uznaniem i – być może świadomie lub nie – od nich zapożyczył tę sentencję, z kolei Semka mógł napisać te słowa zupełnie przypadkiem, nie spodziewając się, że takiej formy w swoim tekście użyje Ziemkiewicz… 🙂
-
-
-
@chicku dobrze że tu jestem na tym PF,dużo rzeczy zrozumiałam i się dowiaduję
-
-
-
teskt Mazewskiego jest najciekawszy i najtresciwszy, sporo merytorycznych unikatowych tresci, zalaczam tylko poczatek
-
-
@chicku jeżeli wojna światowa zależy, jak to ujęto w tym.artykule, od sytuacji w Tajwanie, to by mi się pokrywało z proroctwem nt 3 wojny światowej, która miała nadejść od.wschodu. od żółtych ludzi 🤔
-
-
@chicku kurcze miałam.sie skupić na pracy ale sobie przypomniałam.ze.mialam Ci też odpisać na temat tego proroctwa i zaczęłam szukać po.netach. nie pamiętam kto to przepowiedział, wydaje mi się że Nostradamus , ale.jak zaczęłam.szukac.to znalazłam.wiele innych proroctw (część z nich też już kiedyś czytalam) I wiele z nich ma że sobą wspólne to : chiny nagle napadną na Rosję, Europe czeka islamizacja i terror islamski ( z Polska ma się obejść lagodnie), Polska ma niewiele ucierpieć i z Polskinwyjdzie nowe ustawodawstwo które rozszerzy się na reszta krajów, Polska będzie silnym.krajem i będzie miała szacunek u innych państw
-
@joanna OK dzięki za te wyjaśnienia. Trochę sobie przejrzałem, ale generalnie mam wielki dystans do takich typu rzeczy. Dla mnie to jest coś na poziomie horoskopów. Nostradamus pisał tak pokrętnie, ze da się wysnuć wiele z tego, co napisał. Zazwyczaj już po tym, gdy to się stało, bo szuka się podobieństw, analogii. Co do tego drugiego proroctwa – też nie da się nic stwierdzić, może daje mistyczne poczucie wiedzy, a więc władzy. Na pewno jest częściowo oparte na tym, co już było (pytanie, kiedy to było pisane? – jeśli niedawno, to zapis w stylu – od 1991 chrześcijaństwo zacznie upadać – jest dość łatwy do zastosowania). A nawet jeśli te rzeczy się sprawdzą, to tym gorzej, bo wówczas oznacza to, że rzeczywiście zadziałała tutaj jakaś wyższa siła, a jeśli tak, to jaka? – moim zdaniem może mieć to wówczas źródła demoniczne. Więc albo oszust albo demon.
-
-
-
-
-
-
W pewnym sensie ta wojna już trwa, na razie jest to wojna medialna, zimna wiojna ale być może w klasyczną się wkrótce przerodzi. Gotuje się w Polsce, gotuje w Europie, gotuje na świecie.
-
załóżmy, że wojna na Ukrainie się rozwinie na pańśtwa NATO (co jest prawdopodobne), wówczas sama wojna ukraińska byłaby analogią do ataku Niemiec na Polskę- ale chyba bardziej do aneksji Austrii czy innych konfliktów w latach 1930., które jednak do II ws. włączane już nie są. Chyba, by uznać wojną na Ukrainie za początek wojny światowej (gdyby się w taką rozwinęła), to ta kampania musiałaby trwać szybciej. Moim zdaniem uniknęliśmy tego przez to, że Ukraińcy obronili Kijów. Gdyby Rosja zajęła Kijów, być może w ciągu paru miesięcy uderzyłaby dalej – na Bałtyki albo miałaby miejsce „jakaś operacja na pograniczu Polski” – jak to określił kiedyś Bartosiak.
-
@chicku Tak nam to oficjalnie tłumaczony i miejmy nadzieję, że faktycznie tak jest z Ukrainą. Mimo wszystko coś jeszcze może wywalić, jakiś dodatkowy zapalnik, poza Europa wschodnią nawet.
-
Widzę dwa zapalniki – ogólnie imperialne tęsknoty Rosji (w skrócie ekspansywny charakter cywilizacji turańskiej) i – Tajwan. Te elementy są powiązane mianownikiem USA, gdzie dla USA Tajwan jest ważniejszy, dla nas Ukraina. Tutaj rozjeżdżają się zresztą nasze interesy, bo nie jest wcale tak, że interes USA i Polski są 1:1, to błąd, o którym zapominają nasi politycy. Jeśli wybuchnie Tajwan (a parę dni temu Chiny wspomniały, że chcą wkróce odzyskać Tajwan), to USA wyjdą z Europy Środkowej. Co dalej? – ano, wpadniemy w łapska Niemiec, może Rosji. Dla nas tragedia i w naszym żywotnym interesie jest wyraźna obecność USA w Europie Środkowej, wzmacniają nas jako państwo, a może w skrajnym przypadku sa gwarantem naszej suwerenności.
-
-
-












Myślę że nie, gdzieś za 4 lata może