-
Moskwa straciła za jednym zamachem i Azerbejdżan, i Armenię. Po prostu nie jest już tam potrzebna nikomu do niczego.
Oczywiście, to nie znaczy, że nie będą próbowała przy pomocy swojej agentury i pożytecznych idiotów odzyskać swoich wpływów, ale będzie to już znacznie trudniejsze, jeśli Armenia i Azerbejdżan zawrą pokój i Rosja nie będzie miała czego „gwarantować”.1 Share
Maciej-Skipper-Pietraszczyk
Offline
@ maciej-skipper-pietraszczyk

