-
Przedwczoraj Prigożyn przeleciał się MiGiem i z pokładu wyzwał Zełeńskiego na pojedynek lotniczy. Zapowiedział, że będzie czekał w powietrzu następnego dnia.
Na drugi dzień żołnierze piechoty morskiej z 501 Batalionu zestrzelili koło Awdijówki MiGa 31.
Czy na jego pokładzie był Prigożyn? W mediach cisza, ale Prigożyna też od dwóch dni nie było nigdzie widać.1 Share
Maciej-Skipper-Pietraszczyk
Offline
@ maciej-skipper-pietraszczyk

