• Zdjęcie profilowe Roman

    Roman zamieszczony w temacie Wiara

    • 4 lata, 5 miesięcy temu
    1
    14 Komentarzy
    • Drugie przykazanie? Nie będziesz brał imienia pana Boga swego nadaremno…To chyba nie ma nic wspólnego z klekaniem przed Matką Boską

        • Sorry,ale ja znam inne przykazania…i bardzo lubię się modlić do Matki Bożej

          • Znasz inne zacytowałaś je „Nie będziesz brał imienia pana Boga swego nadaremno…”

            • I nie biorę jego imienia

              • Dziesięć Przykazań to prawa, które Bóg dał starożytnemu narodowi izraelskiemu. Są one znane również jako Dziesięć Słów, co jest dosłownym tłumaczeniem hebrajskiego wyrażenia ʽaséret haddewarím. To wyrażenie pojawia się trzy razy w Pięcioksięgu (Torze), czyli w pierwszych pięciu księgach biblijnych (Wyjścia 34:28; Powtórzonego Prawa 4:13; 10:4). Jego grecki odpowiednik brzmi déka („dziesięć”) lògous („słowa”) i od niego wywodzi się określenie „Dekalog”.

                Bóg wyrył Dziesięć Przykazań na dwóch kamiennych tablicach i dał je swojemu prorokowi Mojżeszowi na górze Synaj (Wyjścia 24:12-18). Przykazania te zostały zapisane w Księdze Wyjścia 20:1-17 oraz w Księdze Powtórzonego Prawa 5:6-21.
                Księga Wyjścia 20:1-17
                20 Potem Bóg dał następujące przykazania: 2 „Ja jestem Jehowa, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 3 Nie wolno ci mieć żadnych innych bogów oprócz mnie*c. 4 „Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani żadnej podobizny czegokolwiek, co jest w niebie, na ziemi albo w wodzie. 5 Nie wolno ci się im kłaniać ani im służyć*e, bo ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem, który wymaga wyłącznego oddania. Za grzech ojców zsyłam karę na synów, do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, 6 lecz tym, którzy mnie kochają i przestrzegają moich przykazań, okazuję lojalną miłość aż do tysiącznego pokolenia. 7 „Nie wolno ci używać imienia Jehowy, swojego Boga, w sposób niegodny, bo Jehowa nie pozostawi bez kary tego, kto używa Jego imienia w sposób niegodny. 8 „Pamiętaj, że dzień szabatu jest święty. 9 Przez sześć dni masz wykonywać wszelką swoją pracę, 10 ale siódmy dzień jest szabatem ku czci Jehowy, twojego Boga. Nie wolno ci wtedy wykonywać żadnej pracy — tobie, twojemu synowi ani twojej córce, twojemu niewolnikowi ani twojej niewolnicy, ani zwierzęciu domowemu, ani cudzoziemcowi, który mieszka w twoim mieście*l. 11 W ciągu sześciu dni Jehowa uczynił niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a w siódmym dniu zaczął odpoczywać. Dlatego Jehowa pobłogosławił dzień szabatu i uznał go za święty. 12 „Szanuj ojca i matkę, żeby móc długo żyć w ziemi, którą wam daje Jehowa, wasz Bóg. 13 „Nie wolno ci mordować. 14 „Nie wolno ci cudzołożyć. 15 „Nie wolno ci kraść. 16 „Nie wolno ci składać fałszywego świadectwa przeciwko swojemu bliźniemu. 17 „Nie wolno ci pożądać domu swojego bliźniego. Nie wolno ci pożądać jego żony, jego niewolnika ani niewolnicy, jego byka ani osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego”.
                Powtórzonego Prawa 5:6-21.
                6 „‚Ja jestem Jehowa, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 7 Nie wolno ci mieć żadnych innych bogów oprócz mnie*f. 8 „‚Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani żadnej podobizny* czegokolwiek, co jest w niebie, na ziemi albo w wodzie. 9 Nie wolno ci się im kłaniać ani im służyć*h, bo ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem, który wymaga wyłącznego oddania. Za grzech ojców zsyłam karę na synów, do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, 10 lecz tym, którzy mnie kochają i przestrzegają moich przykazań, okazuję lojalną miłość* aż do tysiącznego pokolenia. 11 „‚Nie wolno ci używać imienia Jehowy, swojego Boga, w sposób niegodny, bo Jehowa nie pozostawi bez kary tego, kto używa Jego imienia w sposób niegodny. 12 „‚Przestrzegaj szabatu, uważając ten dzień za święty, tak jak ci nakazał Jehowa, twój Bóg. 13 Przez sześć dni masz wykonywać wszelką swoją pracę, 14 ale siódmy dzień jest szabatem ku czci Jehowy, twojego Boga. Nie wolno ci wtedy wykonywać żadnej pracy— tobie, twojemu synowi ani twojej córce, twojemu niewolnikowi ani twojej niewolnicy, twojemu bykowi, osłu ani żadnemu innemu z twoich zwierząt, ani cudzoziemcowi, który mieszka w twoim mieście*. Twój niewolnik i twoja niewolnica mają odpoczywać tak samo jak ty. 15 Pamiętaj, że wy też byliście niewolnikami w ziemi egipskiej i że Jehowa, wasz Bóg, wyprowadził was stamtąd silną ręką i potężnym ramieniem. To dlatego Jehowa, wasz Bóg, nakazał ci obchodzić dzień szabatu. 16 „‚Szanuj ojca i matkę — tak jak ci nakazał Jehowa, twój Bóg — żeby móc długo żyć i żeby ci się dobrze wiodło w ziemi, którą wam daje Jehowa, wasz Bóg. 17 „‚Nie wolno ci mordować. 18 „‚Nie wolno ci cudzołożyć. 19 „‚Nie wolno ci kraść. 20 „‚Nie wolno ci składać fałszywego świadectwa przeciwko swojemu bliźniemu. 21 „‚Nie wolno ci pożądać żony swojego bliźniego. Nie wolno ci samolubnie pożądać jego domu ani pola, jego niewolnika ani niewolnicy, jego byka ani osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego’.

    • piękny zwyczaj oddawania czci matce Jezusa, rozumiem, że nie każdy to rozumie. Tym się wyróżnia wiara Kościoła od protestantów

      2
      • a tak na marginesie, moja kapliczka jest zaznaczona na mapie z 1851 roku, założyciel ŚJ urodził się rok później 😉

        2
        • Ale to nie oznacza, że założył nową religię. Russell oraz inni Badacze Pisma Świętego (jak nazywano wówczas tę grupę) postawili sobie za cel, żeby nadać rozgłos naukom Jezusa Chrystusa oraz trzymać się wzoru, jaki pozostawili pierwsi chrześcijanie. Ponieważ chrystianizm został założony przez Jezusa, więc to jego uważamy za założyciela naszej religii
          Kolosan 1:18-20).

          ( 18 On też jest głową ciała, zboru. On jest początkiem, jest pierworodnym z umarłych, żeby był pierwszy we wszystkim. 19 Bo Bogu się spodobało, żeby w nim znalazła się cała pełnia 20 i żeby poprzez niego na nowo pojednać ze sobą wszystko inne — czy to na ziemi, czy w niebiosach — ustanawiając pokój przez krew, którą on przelał na palu męki.).

          • z tego by wynikało, że Kościół pierwszych chrześcijan nie był Kościołem Chrystusa, bo założył go dopiero Russell. A co się działo przez 1900 lat? wielka dziura.

            Kościół nie był od razu doskonały, ale się udoskonalał. Ja jestem we wspólnocie, która też sięga do doświadczeń pierwszego Kościoła i przywraca wiele rzeczy, które wtedy były, a potem zanikły. Ale jestem w Kościele. Chrystus chciał, by się nie dzielić, Kościół katolicki zawsze był wierny, a inne się od niego oddzielały (prawosławni, potem protestanci), bo chcieli szukać własnych ścieżek, mieli własne pomysły

            2
            • chrystianizm został założony przez Jezusa,Russell go nie założył ,a krzewił nauki Jezusa ,podobnie jak Pan czy ja .O jakich 1900 lat Pan pisze?,To jest jakiś okres pomiędzy jakimiś wydarzeniami?Czego to Kościół Katolicki dochowywał wierności,został założony przez Konstantyna Wielkiego,Konstanty założył Katolicki Kościół ,a Jezus Chrześcijański Kościół.

              • chrystianizm – co to za nowomowa
                1900 lat jest między założeniem Kościoła przez Chrystusa a początkiem ruchu ŚJ, wielka dziura, w której ludzie wierzyli we wszystko to, co negują rewelacje Świadków Jehowy. Trudno uwierzyć, że Jezus przyszedł, źle wszystko wytłumaczył i czekał prawie 2 tysiace lat az przyjdą Świadkowie Jehowy i to wyprrostują. Ta dziura jest nieprawdopodobna.
                Co do Konstantyna jako założyciela Kościoła. Proszę w to nie wierzyć (domyślam się, że w Strażnicy są artykuły na ten temat).
                Starczy sięgnąć Apologii św. Justyna Męczennika w obronie wiary z II w. ne., gdzie opisana jest Eucharystia Kościoła katolickiego. Celem listów było wyjaśnienie przeciwnikom Kościoła, że na Eucharystii nie spożywa się prawdziwego ciała, katolicy byli posądzani, że są kanibalami. Dzięki tym listom apologetycznym mamy pierwszy opis przebiegu Eucharystii i to 150 lat przed Konstantynem.
                Błagam, to co Pan pisze, to jest stawianie historii na głowie.

                1
                • To nie jest stawianie historii na głowie Pan uważa transsubstancjacje za coś co się zdąża codziennie ,a trzeba pamiętać że Jezus oddał życie raz,a nie miliony razy przy każdej mszy. Ja uważam siebie za chrześcijanina, a Pan za katolika

                  • katolikos – tzn. powszechny – jest pojęciem podstawowym, Chrystus założył wspólnotę właśnie katolicką, która jest bezpośrednim przedłużeniem religii Żydów Starego Testamentu (judaizm oddzielił się jako rodzaj sekty), a potem oddzielały się od niej kolejne nurty. Katolikos jest wspólnotą najbardziej pierwotną dla wyznań chrześcijańskich. Świadkowie Jehowy natomiast nie są określani jako wspólnota chrześcijańska z tego powodu, że nie uznają, że Jezus jest Bogiem.
                    Do wspólnoty katolickiej oczywiście nie należą te nurty, które się później od niej oddzieliły, natomiast przyjmuje się nazywać je wspólnie „chrześcijaństwem”, choć trzeba podkreślić, że są wzajemnie sprzeczne. To, że siebie nazwę chrześcijaninem – ma jakiś wymiar ekumeniczny, ale jest mało precyzyjne (chrześcijaninem jest tak samo np. biskupka lesbijka jak i katolicki mnich, więc niezwykle szeroki zbiór osób).
                    To co Pan mówi o transsubstancjacji, Jezus nie umiera codziennie, ale chleb zmienia się w Jego Ciało. Dla niedowiarków w rodzaju Tomasza są cuda eucharystyczne – polecam: https://www.youtube.com/watch?v=lx-uDk9qGL8

                    2