• Zdjęcie profilowe Aleksandra

    Aleksandra zamieszczony w temacie Historia

    Za to na FB można dostać bana. Tutaj nie dostanę. Znalezione, wygląda na autentyk ale czy jest? Męża już nie zapytam a sama z historii jestem noga. Niedawno leciał w TVP dokument o zbrodni w Łomazach i tam też Ukraińcy a może raczej banderowcy pomagali faszystą 🙁 Dlaczego taka „miłość”?

    1
    5 Komentarzy
    • pytasz, dlaczego Ukraińcy spółkowali z Niemcami? nie tyle z faszystami, co nazistami, bo faszyści to we Włoszech. Banderowcy mieli nadzieję, że Niemcy im pomogą w odtworzeniu niepodległej Ukrainy, chyba nawet im robili początkowo jakieś nadzieje, ale potem definitywnie kazali to sobie wybić Ukraińcom z głowy. Ukraińcy bardzo mocno wspierali form…Zobacz więcej

      2
      • Tak masz rację z nazistami. Liczyli na niepodległość ale cholera jakim kosztem? My też lata całe walczyliśmy o niepodległość ale mam nadzieję, że bardziej honorowo. Dobra, czyli to może być prawda. Teraz Niemcy nawet nie bardzo chcą w ich stronę patrzeć, wysyłają im jakieś ochłapy broni, kłaniają się Putinowi. Jak widać nie potrzeba ogromu lat,…Zobacz więcej

        1
        • wtedy Niemcy rozgrywały Ukrainę m.in. przeciw Polsce. W ogóle nie wiem, czy wiesz, ale jak my odzyskiwaliśmy niepodległość w 1918 i w kolejnych latach, nacjonaliści ukraińscy byli bardzo hojnie wspierani przez nie tylko Niemcy, Czechosłowacja, Austria? chyba każdy okoliczny kraj finansował UWO – tj. komórki terrorystyczne ukraińskich nacjonalistów…Zobacz więcej

          1
  • Zdjęcie profilowe Łukasz

    Łukasz zamieszczony w temacie Historia

    W czasie II wś. Alianci określili, w których miejscach powracające z misji samoloty są najczęściej uszkodzone. W kolejnych etapach próbowali wzmocnić te miejsca. Było to jednak bardzo poważnym błędem. Wskazał na to matematyk Abraham Wald, który stwierdził, że należy raczej wzmacniać miejsca, w których nie ma trafień, bo są to prawdopodobnie te obs…Zobacz więcej

    3
    4 Komentarze
    • Ciekawe zagadnienie, ale nic podobnego z życia codziennego nie przychodzi mi do głowy.

      1
    • Myślę, że na co dzień skupiamy się na tym co do nas dociera, rozwiązujemy problemy, o których coś wiemy, które się nam narzucają, a często są one drugorzędne, mniej istotne od tych ważnych. Przykładem może być, że dbamy o zdrowie ciała, leczymy jego najdrobniejsze dolegliwości, choroby, co często przesłania nam naszą duchowość, jej rozwój,…Zobacz więcej

      2
    • Da się tylko jeszcze nie wiem jak 😉 Jest takie powiedzenie „Najciemniej pod latarnią” czyli oczywiste rozwiązania często są trudne do zauważenia a człowiek ma tendencje do komplikowania sobie życia?

      2
  • Załaduj więcej postów

Media