• Zdjęcie profilowe Łukasz

    Łukasz opublikował nowy komentarz aktywności

    @mammusia-aleksandra-alka Korwin czasem powie coś mądrego, ale nie trzeba Korwina, by to wiedzieć. Choćby całe upokarzające działania wokółkampanijne, to co przed chwilą się działo u nas, te żenujące ataki na siebie nawzajem, nie byłoby tego, gdyby nie demokracja

    2
    1 Komentarz
    • @chicku Mimo wszystko wielu się cieszy bo „demokracja znowu wygrywa, wraca demokracja” – będzie rządził Tusk i 15 partnerów a nie „ciemnogród” PiS 😛 Wrzuciłam u siebie na FB mem od Jakiego i od razu rozgorzała dyskusja wśród znajomych XD Z drugiej strony u mnie w rodzinie sami wyborcy PiS, dzisiaj wracałam z cmentarza z mamą i bratem i na…Zobacz więcej

      3
  • Zdjęcie profilowe Łukasz

    Łukasz opublikował nowy komentarz aktywności

    @mammusia-aleksandra-alka pracownik niekoniecznie skorzysta, bo jeśli pracodawca się z nim rozlicza w oparciu o dochód, np. dzieli się dochodem po połowie, to mając większe obciążenia formalne, zostaje mniej do podziału. .Taka sytuacja jest w mojej firmie. Sami pracownicy próbują mi doradzić, by ich zwolnić, by zmniejszyć koszty, tak że może na…Zobacz więcej

    1
    5 Komentarzy
    • @chicku Prawda jest taka, że u nas tylko jedna partia teoretycznie bardziej troszczy się o pracodawców niż pracowników i dostali tylko 7% głosów. Takie mamy społeczeństwo 😉

      • nie chodzi o to, by bardziej troszczyć się o kogoś, tylko by nadmiernie nie regulować czegoś, co już działa sprawnie. Przecież to nie jest tak, że Konfa czy PJJ nie troszczy się o pracowników, czy zawsze jest tak, że troska o pracowników prowadzi do upadku firm? – no nie. więc można się troszczyć lepiej i gorzej

        • @chicku Nie wiem działa sprawnie o ktoś się o to postarał. Gdyby nic się w tym kierunku nie działo nadal mielibyśmy czasy fabrykanckie. Tak czy inaczej nie ma pracownika bez pracodawcy i pracodawcy bez pracownika chociaż niektórym udaje się być i jednym i drugim jednocześnie 😉

          • ja sam szukałem kiedyś pracy i to była albo skrajna marnota (jako student dostawałem polowe tego co zwykly pracownik, a ten i tak nie zarabiał kokosów), albo w ogole mogłem o pracy pomarzyć. Zwykle nie maiłem lepszej stawki niż 700zł/mc, to było w okolicach 2005. Po ślubie praktycznie całość dochodów wydawaliśmy na wynajem, niewiele zostawał…Zobacz więcej

            • @chicku Dlatego napisałam jeden zależy od drugiego i nie należy przeginać w żadną stronę. Co do płac minimalnych to nie wiem jak jest na zachodzie. W Australii były minimalne emerytury, być może zarobki też ale ogólnie stawki były na tyle wysokie, że pracujący człowiek nie musiał jakoś bardzo martwić się o mieszkanie czy chleb na stole. Do tego by…Zobacz więcej

              1
  • Załaduj więcej postów