-
Aleksandra zamieszczony w temacie Wychowanie
I stało się, mój syn matury z matmy nie zdał
I nie mam pojęcia co dalej? On sobie spokojnie nawala na xboxie i ma wszystko gdzieś a ja myślę. Poprawka ewentualnie w sierpniu ale to mało czasu i nie mamy korepetytora i chęci maturzysty, na studia się teraz nie wybiera.
Deklaracja do jutra… może jednak za rok? Kurs maturalny z matmy porządny i więcej czasu na decyzję? Teraz tylko jakaś szkoła policealna…. ja się psychicznie wykończę jak on tak nic nie będzie robił cały rok. Jakie inne opcje? Przecież z domu go nie wyrzucę? Eh, cieszcie się dziećmi małymi albo w pełni dorosłymi samodzielnymi bo z takim Asem to trudne życie.17 Komentarzy-
-
Praca i jeszcze raz praca,uwierz Mój nie chciał się uczyć,do wojska nie zdał testów,pracuje teraz drugi miesiąc,jako kierowca Zaznaczam „jako kierowca”i płacze do domu🙂 ale nie ma przeproś,chyba że wróci do szkoły Bądź twarda,bo inaczej Cię wykończy
-
Aniu ja to bym chciała, żeby poszedł do pracy ale jak go zmusić? Mam za niego pójść na rozmowę, przeszukiwać ogłoszenia? Ja mu ostro powiedziałam, że wielkiego wyboru nie ma bo kto nie pracuje ten nie je. To on mi na to, że niewolnikiem nie będzie i on ma wybór, może zdechnąć z głodu. Taki to pokręcony, uparty typ 😉
-
-
Ja myślę tak samo ale on się miga, nie ma chęci a braki z matmy duże, więc te korki musiałyby być intensywne. I na studia się teraz nie wybiera, myślał o anglistyce ale chyba mu przeszło. Ogólnie jak ktoś jest bystry to w dzisiejszych czasach da radę i bez matury i bez studiów. Mój syn bystry niestety nie jest, to ciągle takie duże, uparte dziecko. Mnie się wszelkie argumenty pokończyły 😛
-
troche chcialbym być na jego miejscu ,zacząćsobie coś od nowa 🙂 w sensie zawodowym 🙂 ostatnio myslalem, ze majac znow te 20 lat ,fajnie by było zrobić wojsko w USA, 5 lat w piechocie, po czym otrzymujesz obywatelstwo. Taka przygoda, potem oczywiscie wrocic do Polski i wspierać nasz piękny kraj
-
druga opcja,to zrobić ten zawód, który mam dzisiaj, ale szybciej, od razu, bo wtedy w wieku 20 lat musiałem długo dochodzić do tego, czym warto się zająć… on pewnie jest z tych typów, które się długo rozkręcają, jak mu się uda, to pewnie będzie miałkiedyś jakieś zajęcie, a rozkręci się w wieku 40-50 lat. No i podoba mi się w jakiś sposób ta filozofia, którą on komunikuje, miałem wtedy podobnie, choć raczej większość czasu spędziałem poza domem
-
ah i jeszcze jedna sprawa… wolność największa jest , jak masz dobre wykształcenie, albo przynajmniej wyrobisz sobie jakiś silidny fach. Ale tego człowiek uczy się z życiem. Brak pracy nad sobą może dać efekt taki, żę włąsnie będzie na kogoś pracować jako ten niewolnik, zamist rozkręcić coś własnego. Ale dobrze mu życzę, mam nadizeję, że któregoś dnia wejdzie na obroty
-
No ja też ciągle żyję nadzieją 😉 Nie zależy mi na jakis ogromnych sukcesach, nie muszę się nim chwalić, jak każdy rodzić chciałbym, żeby był zwyczajnie samodzielny i chociaż umiarkowanie szczęśliwy
No i nie chce mieć w domu pasożyta
Co do wolności to się zgadzam i właśnie to próbuję mu wytłumaczyć ale chwilowo kiepsko mi idzie 😛
-
-
-
USA – wojsko, niezły plan. Mój mąż poszedł właśnie tą drogą. Wyszedł z woja po 4 latach, które spędził w większości na ślicznej Okinawie z angielskim perfekt i obywatelstwem 😀 A i jeszcze z kondycją i prawem jazdy na wszystkie pojazdy i doświadczeniami na całe życie 😉
-
-
Piechota morska więc trafiłeś idealnie tyle, że miał juz wtedy chyba 28 lat i był jednym z najstarszych 😉
-
-
-
Tak, dostał, napisałam 😉 Nie pamiętam dokładnie jak to było ale przyjechał na wizie tymczasowej z Niemiec, chyba w Niemczech miał azyl polityczny. Po 2 latach w Stanach na tej zielonej karcie czy czymś podobnym wstąpił do woja i wyszedł jako obywatel. Nie wiem jak to działa teraz. Już nie zapytam….
-
-
-
-
-
-
-
-
Media
Zdjęcia dodane do postów
Wideoklipy dodane do postów




Chyba lepiej od razu poprawić i mieć z głowy. Mógłby ruszyć do jakiejś pracy, w większości matura nie jest potrzebna. Mam znajomego, który robi zdjęcia naweselach. Nie zdał matury. W wieku 22 lat kupował mieszkanie za gotówke (zatrudniajeazcze kilku fotografów, czasem mają 3 wesela w ciągu 1dnia + film)